Ukarany za nieupilnowanie - Psy.pl - mamy nosa!

Ukarany za nieupilnowanie

Na pół roku więzienia (w zawieszeniu na dwa lata) oraz 4 tys. zł nawiązki na rzecz poszkodowanej skazał białostocki sąd mężczyznę za to, że będąca pod jego opieką amstaffka wybiegła z posesji i dotkliwie pogryzła kobietę.

Poszkodowana próbowała bronić swego psa, na którego rzuciła się agresywna suczka. Amstaffka wybiegła z posesji, na której zwykle przebywała, przez niedomkniętą furtkę. Po zdarzeniu, do którego doszło jesienią 2008 roku, kobiecie trzeba było założyć trzydzieści szwów, ponad dwa razy więcej pogryzień miał jej pies.
Skazany w procesie mężczyzna bronił się, że suczka należy nie do niego a do syna; tłumaczył też, że ktoś inny złośliwie otworzył furtkę, więc nie on powinien ponosić odpowiedzialność. Chciał uniewinnienia. Sąd uznał jednak, że tego dnia to on miał pieczę nad zwierzęciem, więc odpowiadał za nie. Poza tym wziął pod uwagę, że chodziło o psa rasy niebezpiecznej oraz że posesja nie była należycie zabezpieczona, a poszkodowana kobieta odniosła poważne obrażenia.

Wyrok nie jest prawomocny. (pap, tj)
 

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *