Ukłon u psa nie zawsze oznacza zaproszenie do zabawy!


Psi ukłon, czyli przypadnięcie do ziemi przodem ciała, przez wielu psiarzy interpretowane jest jako zachęta do zabawy. Jednak nie zawsze tak jest!

„Ukłonem” u psa przyjęło się nazywać pozycję, w której przednia część ciała czworonoga znajduje się na ziemi, a zadek zwierzaka zostaje uniesiony w górze. Taka mowa ciała dla wielu opiekunów psów oznacza tylko jedno – zaproszenie do beztroskiej zabawy! Okazuje się jednak, że przypadający w ten sposób do ziemi psiak może nie mieć ochoty na wygłupy. Wręcz przeciwnie – takie zachowanie może mieć na celu także odstraszenie innego zwierzaka. Jak interpretować psi ukłon i rozpoznać, co w danej chwili oznacza?

Ukłon. Dlaczego pies przypada do ziemi?

Wiele z pozoru jednoznacznych zachowań psów może mieć tak naprawdę kilka, skrajnie różnych znaczeń. Machanie ogonem może być oznaką lęku i niepewności, zjeżone futro nie zawsze oznacza agresję, a szczekanie może być zarówno groźbą, jak i zachętą do zabawy. Podobnie jest z psim ukłonem, czyli charakterystycznym przypadaniem do ziemi. Psiaki mogą w ten sposób komunikować swojemu rozmówcy przeróżne zamiary, które nie zawsze będą wiązać się z zabawą! By rozpoznać, co nasz psiak ma na myśli, kłaniając się innemu zwierzakowi, musimy przyjrzeć się całemu jego ciału.

Zabawa

Ukłon, któremu towarzyszy uśmiechnięty pysk, rozmerdany ogon i zrelaksowane ciało, może oznaczać zachętę do zabawy. Przypadający do ziemi psiak robi to często w sporym oddaleniu od swojego towarzysza, wpatrując się w niego zaczepnie, a nieraz także radośnie poszczekując lub kładąc głowę na ziemi.

Ukłon może towarzyszyć zabawie w ganianego lub w podkradanie sobie zabawek, a także psim zapasom. Za pomocą takiego ukłonu młodemu psu często udaje się przekonać do wspólnych wygłupów nawet poważnego psiego seniora.

Instynkt łowiecki

Niektóre psy z silnym instynktem łowieckim mogą przypadać w ten sposób przed innymi czworonogami, próbując je wystraszyć i sprowokować do ucieczki. Ganianie za mniejszymi od siebie psami – przypominające polowanie na zająca – jest ogromną, niezwykle ekscytującą frajdą dla „polującego”. Jednak „ofiara” nie zawsze świetnie się przy tym bawi!

Jeśli w tego typu gonitwach zauważymy, że uciekający psiak ma podkulony ogon i wytrzeszczone w przerażeniu oczy, a goniący go czworonóg próbuje łapać go zębami za zadek, powinniśmy jak najszybciej przerwać taką zabawę. Polujący na mniejszego czworonoga psiak może pobudzić się tak bardzo, że złapie czworonoga zębami i wyrządzi mu poważną krzywdę.

Stres

Domowe czworonogi mają wiele sposobów na radzenie sobie ze stresującą sytuacją. Niektóre zaczną uciekać, inne będą aktywnie się bronić. Jeszcze inne zamrą bez ruchu, niemal przestając oddychać. Część psów, która znajdzie się w trudnej sytuacji, może także zachowywać się z pozoru bezsensownie – jedząc trawę, udając węszenie czy prowokując drugiego psa do niektórych czynności. Takie zachowanie ma na celu zmianę intencji przeciwnika z takich, które mogą stanowić zagrożenie na takie, które będą bezpieczniejsze.

Przykładowo – jeśli psiak jest natarczywie obwąchiwany przez drugiego psa i czuje przy tym strach, może wykonać ukłon, zmieniając interakcję w gonitwę. Takiej sytuacji będzie towarzyszyć wyraźne napięcie ciała, sztywny kark, zamknięty pyk i szeroko otwarte oczy z widocznymi białkami lub zmartwiona mina. Zestresowany psiak może też wyraźnie chronić tylne części ciała przed obwąchaniem.

Autor: Aleksandra Prochocka
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments