Ukradziony pies terapeuta wraca do domu po dziewięciu miesiącach tułaczki - Psy.pl

Ukradziony pies terapeuta wraca do domu po dziewięciu miesiącach tułaczki

Skradziony w Vista w Kalifornii owczarek niemiecki – opiekun kobiety cierpiącej na syndrom przewlekłego stresu pourazowego – został odnaleziony po wielu miesiącach aż w Teksasie. Jego właścicielka przez cały czas walczyła o niego, nie tracąc nadziei, choć sprawa wydawała się przegrana. Teraz są nareszcie razem.

Alexandra Melnick służyła w Afganistanie w elitarnym oddziale marines. Po misji odesłano ją do domu, do Stanów Zjednoczonych, ze zdiagnozowanym syndromem przewlekłego stresu pourazowego (PTSD). W dojściu do równowagi pomógł jej pies terapeuta, owczarek niemiecki o imieniu Kai, wyszkolony specjalnie na jej potrzeby. Kobieta pokochała psa i spędzała z nim mnóstwo czasu. Niestety, sielanka nie trwała długo.

W 2014 roku, tuż po Święcie Dziękczynienia, Alexandra wróciła do domu i zastała otwarte, splądrowane mieszkanie. Kai zniknął – policja uznała że został skradziony. Po pierwszej chwili załamania dziewczyna postanowiła walczyć o powrót Kaia do domu. Zorganizowała szeroko zakrojoną akcję poszukiwawczą, prowadzoną w mediach społecznościowych, ale i w realu: facebookowi znajomi drukowali ogłoszenia o zaginięciu psa i rozwieszali je w swoich miastach. Wiele instytucji i osób prywatnych udostępniło ogrodzenia swoich posesji na których zawisły banery z informacją o psie i nagrodzie za niego. Alexandra przeznaczyła na ten cel pięć tysięcy dolarów. Kilka firm, klubów sportowych i centrów handlowych bezpłatnie umieściło ogłoszenia na wielkoformatowych ekranach reklamowych.

Bezskuteczne poszukiwania trwały ponad dziewięć miesięcy. Wydawało się, że Alexandra nigdy już nie odzyska swojego ulubieńca. W sierpniu tego roku do kobiety odezwał się mieszkaniec Aubrey w Północnym Teksasie. Powiadomił ją, że u jego znajomych od niedawna mieszka pies, który może być zaginionym Kaiem. Alexandra natychmiast pojechała do Teksasu i spotkała się z właścicielami psa. Ponieważ chciała, żeby sprawa była przeprowadzona oficjalnie, nie zobaczyła zwierzaka zanim weterynarz nie potwierdził, że zgadza się numer czipa który miał wszczepiony owczarek. Niestety, obecni właściciele nie chcieli oddać Kaia! Uczynili to dopiero po decyzji sędziego sądu administracyjnego.

Pies był w nienajlepszym stanie: miał pchły, przewlekłą infekcję skóry, niezaleczone, zainfekowane ślady po kleszczach. Musiał być traktowany ostro, bo zdradzał objawy lękowe w określonych sytuacjach, na przykład bardzo bał się podniesionej ręki. Jednak pod troskliwą opieką Alexandry i weterynarzy z miejscowej kliniki weterynaryjnej jego stan szybko się poprawia. Policja tak w Vista, jak i w Aubrey prowadzi śledztwo w sprawie jego zaginięcia i tajemniczego „zjawienia się” u rodziny w Teksasie. PŁ

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *