Uratował psa, sam w ciężkim stanie trafił do szpitala - Psy.pl - mamy nosa!

Uratował psa, sam w ciężkim stanie trafił do szpitala

W Jaworznie kilkunastoletni chłopiec wskoczył do zbiornika odwadniającego drogę, by ratować swojego psa.

Kilka dni temu wieczorem 15-letni chłopiec i jego koleżanka spacerowali z psem. Gdy przechodzili obok zbiornika, do którego odprowadzana jest woda z drogi, kundelek przedostał się przez uszkodzone ogrodzenie i wpadł do wody. Chłopiec pobiegł, by go stamtąd wyciągnąć.

– Udało mu się psa podeprzeć, by mógł wyjść na brzeg, ale sam się poślizgnął i znalazł się pod wodą – mówi Lilianna Sobańska, prokurator rejonowy w Jaworznie. Zbiornik ma głębokość 1,2 m, ale jego brzegi są skośne i śliskie. – Gdy koleżanka chłopca straciła go z pola widzenia, zaczęła wzywać pomocy. Dorośli, którzy pojawili się w okolicy wezwali policję, a ta powiadomiła straż pożarną i pogotowie ratunkowe – mówi rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Jaworznie komisarz Tomasz Obarski.

Kiedy strażacy wyciągnęli chłopca, okazało się, że jego serce nie bije, reanimowali go i po kilkunastu minutach udało im się odzyskać akcję serca, ale chłopiec nadal był nieprzytomny. W ciężkim stanie przewieziono go do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach. – Chylę czoło przed odwagą tego chłopca i gotowością ratowania swojego podopiecznego – mówi komisarz Tomasz Obarski. MC

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *