Uratowana krowa żyje z 12 psami i myśli, że jest jednym z nich


Poznajcie Moonpie! Ta miniaturowych rozmiarów krowa została uratowana z targu, na którym sprzedawano zwierzęta gospodarskie. Była za mała, by mieszkać z innymi, normalnej wielkości krowami, dlatego trafiła do domu. A że było w nim już 12 psów, stała się jednym z nich. Przeczytajcie tę niesamowitą historię!

Krówkę Moonpie przygarnęła Janice Wolf, założycielka organizacji prozwierzęcej Rocky Ridge Refuge Sanctuary. Nie dziwi więc, że opiekuje się tyloma psami, a teraz jeszcze wzięła pod swój dach Moonpie.

Krowa i bulek patrzą przez okno
fot. Facebook /rockyridgerefuge

Jak mówi Wolf, krówka traktuje psy jako swoich przyjaciół. Jest jak małe dziecko – akceptuje świat takim, jaki jest, nie wiedząc, że gdzieś indziej obowiązują inne normy. Dlatego nie ma problemu z tym, że kompan jej zabaw potrafi szczekać.

Psy to zastępczy rodzice naszej krówki! Kochają ją, bardzo się cieszą na jej widok i ciągle wylizują jej pysk. Zupełnie, jakby to był szczeniaczek – powiedziała Janice Wolf portalowi Bored Panda.

Moonpie z całej gromady szczególnie upodobała sobie głuchego bulteriera Spackle, z którym jest właściwie nierozłączna.

Bulek liże krówkę po pyszczku
fot. Facebook /rockyridgerefuge

Dla Janice Wolf nie ma w tym wszystkim nic niezwykłego. Ponieważ od dawna ratuje zwierzęta różnych gatunków i różnej wielkości, jej psy są przyzwyczajone do przebywania z innymi przedstawicielami świata zwierząt.

Krowa przytula się z bulterierami
fot. Facebook /rockyridgerefuge

Pytana o to, jak jej psiaki traktują takich nietypowych domowników, tłumaczy, że to dla nich po prostu nowi przyjaciele do kochania.

Autor: Aleksandra Więcławska
Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
_zosia_
4 lat temu

to takie słodkie <3

Daniel
Daniel
4 lat temu

Dalej uwazacie, ze jedzenie psow jest zle, a krow to luzik?

Robert
Robert
4 lat temu

Danielu, Twój komentarz wydał mi się przewrotny i obrazoburczy. Przemyślałem jednak sprawę i myślę, że masz zupełną rację. Jedzenie psów również powinno być dozwolone; prawnie i obyczajowo.