Czy twój pies potrzebuje badania słuchu?

Psi słuch jest nieporównywalnie lepszy od naszego. Utrata słuchu u psa może być spowodowana różnymi czynnikami. Sprawdź, jak to rozpoznać i co zrobić, gdy pupil traci słuch.

Wielu właścicieli żartobliwie stwierdza u swoich psów słuch wybiórczy – pies reaguje tylko na to, na co chce. Przybiegnie na dźwięk otwieranej na drugim końcu domu lodówki, ale pozostanie pozornie głuchy na przywołanie podczas spaceru. Ten „problem” wynika z nieprawidłowego treningu, rozproszeń czy psiego charakteru. Tymczasem u psa również może pojawić się prawdziwa utrata słuchu.

Fenomen psiego słuchu

Wiele mówi się na temat niezwykłego psiego węchu – faktycznie zmysł ten zachwyca człowieka, który pod względem odczuwania zapachów przegrywa ze swoim czworonogiem w przedbiegach. Tymczasem również słuch u psów jest o wiele bardziej wyczulony niż ten sam zmysł u ludzi. Psy doskonale radzą sobie z wychwytywaniem dźwięków w o wiele szerszej częstotliwości niż ludzie. Są w stanie nasłuchiwać obecności owadów w ścianach budynków czy słyszą bicie serca swojego właściciela, który siedzi… po drugiej stronie pokoju. To jednak nie wszystko – o wiele lepiej, w natłoku rozmaitych dźwięków, reagują na ludzki szept niż krzyk, zwłaszcza gdy wokół nich jest sporo bodźców.

Wrodzona głuchota

Niektóre psy, podobnie jak niektórzy ludzie, rodzą się bez umiejętności słyszenia dźwięków z otoczenia. Dotyczy to przede wszystkim szczeniąt, u których kanały słuchowe są zarośnięte. Obecność takiej wady stwierdzić można w okolicach trzeciego tygodnia życia psa, dlatego po tym czasie, jeśli pies nie reaguje na bodźce słuchowe, zleca się zwykle wykonanie testu BAER. Sam test trwa krótko, bo maksymalnie kwadrans, i powinien być wykonywany u specjalisty.

Dlaczego niektóre czworonogi są niesłyszące od urodzenia? Przede wszystkim jest to kwestia powiązana z genetyką. Najczęściej głuche rodzą się szczenięta ras całkowicie białych, a także nakrapianych czy w umaszczeniu dereszowatym oraz merle. U niektórych ras, na przykład dalmatyńczyków, ponad 20% szczeniąt w miotach nie słyszy przynajmniej na jedno ucho!

Utrata słuchu u psa – co ją powoduje?

Najczęściej nagła utrata słuchu u psa spowodowana jest po prostu czynnikami zewnętrznymi. Należą do nich zdarzenia losowe, na przykład wypadki czy uderzenia w głowę i okolice szyi, ale również choroby uszu, ekspozycja na szkodliwe substancje i leki, zaburzenia pracy gruczołów, zwłaszcza tarczycy oraz rozmaite guzy i narośle w uszach, a także w mózgu. W przypadku większości tych zmian możliwość przywrócenia słuchu jest jak najbardziej osiągalna, o ile odpowiednio wcześnie zostaną podjęte diagnostyka oraz leczenie. Czasem pies traci również słuch po prostu z uwagi na podeszły wiek. Wówczas jednak utrata słuchu u psa jest stopniowa i zwierzę często jest w stanie się do niej przyzwyczaić z biegiem czasu.

Jak rozpoznać utratę słuchu?

W przypadku szczeniąt, które są niesłyszące od urodzenia, różnica jest zauważalna – szczenię może nie reagować na człowieka czy inne bodźce, gdy nie kieruje się tym, co robi jego rodzeństwo. W przypadku psów dorosłych zazwyczaj opiekun zauważa zmiany w zachowaniu psa. Może on przestać reagować na jego powroty do momentu, gdy nie poczuje wibracji pochodzących np. z kroków albo uderzenia drzwiami. Na spacerach psy dotychczas posłuszne nagle przestają przychodzić na zawołanie. Z kolei niektóre czworonogi o bardziej lękliwym charakterze mogą zrobić się zestresowane albo reagować agresją na nagłe zmiany, np. podejście do nich opiekuna, mimo że wcześniej były w stanie go usłyszeć.

Co zrobić, gdy pies traci słuch?

Istnieją specjalistyczne aparaty słuchowe dla psów, jednakże są one po pierwsze bardzo kosztowne, a po drugie – często źle odbierane przez same czworonogi. Zawsze warto poznać przyczynę utraty słuchu u psa, dlatego diagnostyka weterynaryjna jest niezbędna. Odpowiednio szybka reakcja na zmiany w możliwościach słyszenia u psów pozwala zapobiegać trwałej głuchocie.

Autor: Biały Jack