Psi nos do zadań specjalnych! Sprawdź, w jak nietypowy sposób jest wykorzystywany

Psi nos jest wyposażony w około 200 milionów receptorów węchowych. Węch czworonogów jest nieoceniony w wielu sytuacjach. Oto 5 nietypowych zadań dla psiego nosa!

Ludzki węch zdecydowanie przegrywa z psim. O tym, że czworonogi pomagają wytropić narkotyki, pomagają odnaleźć zaginione osoby czy mogą wykryć chorobę, wiedzą chyba wszyscy. Psi nos skrywa wiele możliwości, które są coraz częściej wykorzystywane także w innych zawodach. Również naukowcy coraz częściej korzystają z pomocy czworonogów. 

1. Ze sztuką za pan brat

Meet Riley, The Museum of Fine Arts, Boston's latest employee. This handsome Weimaraner puppy will be helping the Museum…

Publiée par Museum Bookstore sur Lundi 19 février 2018

Personel Muzeum Sztuki w Bostonie został powiększony o psiego pracownika. Wyżeł weimarski, który nim został, wabi się Riley i – jak się okazuje – nie jest tam po to, by umilać czas zwiedzającym. Bostońskie Museum of Fine Arts może poszczycić się imponującą i drogocenną kolekcją eksponatów, w których mogą też żyć… różne insekty. I właśnie tutaj z pomocą ma przyjść węch Rileya. Zadaniem psiaka jest wychwytywanie robaków żyjących na tkaninach, drewnie czy papierze, które mogłyby zniszczyć cenne dzieła. Wyżeł po wykryciu insektów alarmuje swojego ludzkiego partnera o znalezisku. Następnie taki eksponat jest badany przez eksperta pod kątem oznak uszkodzenia. Cóż, Riley koneserem sztuki pewnie nie zostanie, ale za to doskonałym węchem pomoże chronić cenne dzieła przed szkodnikami.

2. Pies archeologa

Meet Migaloo, World's First "Archaeology Dog"An Australian dog specially trained to locate buried human bones by scent could aid archaeologists.

Publiée par Unbelievable facts sur Mercredi 2 janvier 2013

Archeolodzy przede wszystkim analizują znaleziska pochodzące z wykopalisk. Migaloo to pierwszy pies archeologiczny. Wbrew pozorom jego zadanie nie polega na wykopywaniu dołków. Za pomocą swojego węchu ma wykrywać i wskazywać miejsca, w których znajdują się ludzkie kości. Dzięki temu archeolodzy mogą odkryć cenne artefakty. Psy muszą być szkolone, by znaleźć zapach specyficzny dla kości. Nie ma to nic wspólnego z zapachem zgnilizny czy rozkładającego się ciała, które można wyczuć np. w lesie.

Psy nie są szkolone tylko do znajdywania cennych artefaktów w terenie. Mają też za zadanie złapać przemytników, którzy kradną ceramikę, kości i inne rzeczy. Zazwyczaj są to przedmioty stanowiące część historii ludzkości, ukradzione z krajów objętych wojną (jak Irak czy Syria) i sprzedawane za duże pieniądze.

Psy, które wytropią te artefakty, pomagają także organom śledczym w łapaniu złodziei i zachowaniu dziedzictwa kulturowego. Zwierzęta pomagają więc archeologom nie tylko w znajdywaniu cennych rzeczy, ale używają swoich nosów także do ich ocalenia.

3. Pies kanałowy

Śmiemy sądzić, że kanalizacja jest jedną z ostatnich rzeczy, jaka mogłaby ci przejść przez myśl. Wiele rzeczy może jednak spłynąć do kanałów ściekowych, zanieczyszczając nie tylko środowisko, ale także wodę, której używamy do mycia, kąpieli czy picia. Do długiej listy zawodów, w których psi nos okazuje się niezwykle przydatny, możesz dodać kolejną profesję: wykrywanie zanieczyszczeń w ściekach. W Michigan taką pracę wykonuje mieszaniec owczarka niemieckiego o imieniu Sable. Psy, które zostały wyszkolone, aby wykryć zanieczyszczenia w wodzie, mogą m.in. wywęszyć niebezpieczne chemikalia, detergenty, przeciekające szambo czy rury, które uległy zniszczeniu. Potęga psiego nosa i w tym zakresie jest nieoceniona. Co prawda próbki skażonej wody można pobrać, a następnie zbadać je w laboratorium, ale… Problem polega na tym, że na wyniki czeka się znacznie dłużej, niż na natychmiastowe wskazanie źródła problemu przez psa.

4. Uwolnić orkę

HAPPY BIRTHDAY LIZ! To one of the hardest working women in the world, we are so grateful to have your smile, spirit, and…

Publiée par Conservation Canines sur Mardi 24 juin 2014

Węch tego psa został wykorzystany do naprawdę brudnej – a raczej trzeba by powiedzieć, że śmierdzącej – roboty. Zadaniem labradora Tuckera jest wywęszenie kup i to nie byle jakich. Chodzi bowiem o odchody zagrożonych gatunków zwierząt. Wyniuchanie wielorybich odchodów może wydawać się niesmaczne, ale Tucker pomaga naukowcom w tropieniu ekskrementów, które zawierają cenne wskazówki o genach, diecie, pochodzeniu ofiar, etapie ciąży. Z odchodów można się też dowiedzieć, czy w organizmie zwierzęcia znajdowały się zanieczyszczenia. Dzięki Tuckerowi zagrożone gatunki zwierząt mają szansę na przeżycie.

5. Psi nos na cenne trufle

Psi nos może też wywęszyć drogocenne grzyby. Mowa o truflach – trudnych do znalezienia, zwłaszcza jeśli chodzi o egzemplarze dojrzałe i gotowe do spożycia. Jeśli chcesz je znaleźć, to musisz podążać za… psem. Powszechnie za rasę specjalizującą się w wyszukiwaniu trufli uznaje się lagotto romagnolo. Ale tak naprawdę większość psów może być przeszkolonych do tej pracy.

Źródło: dogtime.com

Autor: Magdalena Olesińska