Psy wyczuwają choroby. Sprawdź, jakie!

Psi węch sprawdza się w wielu dziedzinach: czworonogi wykrywają przemycane narkotyki, papierosy, a nawet płyty CD, szukają osób przysypanych przez lawiny czy uwięzionych pod gruzami w wyniku katastrof budowlanych. Ratują także nasze zdrowie i życie. Wiedzieliście, że psy wyczuwają choroby?

Węch to najważniejszy z psich zmysłów. Obok dotyku jest jednym z pierwszych, którymi zwierzak zaczyna się posługiwać po narodzeniu. Masa opuszki węchowej (części mózgu odpowiedzialnej za odbiór i analizę wrażeń węchowych) jest u psa czterokrotnie większa niż u ludzi. Z kolei masa mózgu – dziesięciokrotnie mniejsza. Ale czy wiedzieliście, że psy wyczuwają choroby?

Bloodhound dysponuje 300 mln receptorów węchowych, a my zaledwie 5 mln. Psy czują zapachy niewyczuwalne dla ludzi, potrafią wyłapać zapach z powietrza, rozebrać go na czynniki i segregować zapachy. Dzięki temu mogą np. wyczuć woń narkotyków kryjącą się pod zapachem benzyny.

Psy wyczuwają choroby

Naukowcy robią wszystko, by wykorzystać tę ogromną wrażliwość psiego węchu. Dlaczego? Mają bowiem nadzieję, że może się on okazać lepszym sposobem wykrywania chorób niż konwencjonalne testy. Psy wyczuwają choroby i pomogły już wielu ludziom.

Malaria

Osoby, w których organizmach zagnieździły się pierwotniaki wywołujące malarię, mają specyficzny zapach oddechu i skóry. Niedawno naukowcy wyszkolili dwa psy – labradora i mieszańca tej rasy – w taki sposób, by rozpoznawały ów zapach, jeszcze nim pojawią się objawy choroby. Zwierzakom dawano do wąchania skarpetki dzieci chorych na malarię. Okazało się, że w 70 proc. wypadków rozpoznały, że dziecko jest chore. W aż 90 proc. wypadków wskazały, że dziecko nie jest zarażone.

Rak prostaty

W 2015 roku włoscy naukowcy ogłosili, że wyszkolili suczki owczarka niemieckiego Liu i Zoe  do wykrywania raka prostaty po zapachu próbek moczu osób chorych na ten nowotwór. Liu miała 100 proc. skuteczności w wykrywaniu próbki moczu pacjenta, który cierpiał na raka prostaty, a Zoe 97 proc. – i dotyczyło to zarówno wczesnych przypadków choroby, jak i zaawansowanych, podczas gdy stosowany w takich wypadkach test PSA nie zawsze jest wiarygodny. W Milton Keynes hospital prowadzone są dalsze badania, które mają na celu wykorzystywanie psów w normalnych badaniach klinicznych.

Cukrzyca

Od dłuższego czasu czworonogi  pełnią rolę psów asystentów osób chorych na cukrzycę. Wykrywają zamiany zachodzące w oddechu i zapachu potu, gdy poziom cukru we krwi chorego gwałtownie rośnie lub spada. Robią to szybciej niż glukometr.

Choroba Parkinsona

Naukowcy z uniwersytetu w Manchester próbują szkolić psy do wykrywania choroby Parkinsona. Zainspirowała ich do tego Joy Milne ze Szkocji, która wyczuła zmiany w zapachu ciała swego męża. Zrobiła to na kilka lat przed pojawieniem się u niego oznak choroby Parkinsona. Ludzie rzadko mają tak wyczulony węch jak Joy Milne, dlatego specjaliści chcą do tego wykorzystać psy.

Rak piersi

Jeśli udałoby się wyszkolić więcej psów do wykrywania nowotworu piersi, pozwoliłoby to ograniczyć badania mammograficzne, które narażają kobiety na promieniowanie radioaktywne.

Autor: Magdalena Ciszewska