W Krakowie psy pojadą taksówką - Psy.pl - mamy nosa!

W Krakowie psy pojadą taksówką

Już za kilka dni - 1 lutego - na ulice Krakowa wyjedzie pierwsza taksówka dla psów i innych zwierząt. Ich właściciele będą je mogli bezpiecznie i komfortowo przewieźć w dowolne miejsce w mieście, a nawet poza jego granice. Psie taxi będzie można zamówić – tak jak to dla ludzi - o każdej porze dnia i nocy.

Radio Taxi Barbakan to pierwsza w Krakowie korporacja, która zajmie się transportem psów. Dotąd można było tylko liczyć na dobrą wolę kierowców, którzy nie musieli zabrać czworonoga. Poza tym nie wszystkie auta osobowe się do tego nadają, a wożenie psa na tych samych siedzeniach co ludzi wymaga odpowiedniego zabezpieczenia. Na dodatek nie wszystkie zwierzaki to wielbiciele motoryzacji.

– Chciałem zapełnić lukę na rynku – wyjaśnia pomysłodawca przedsięwzięcia Stanisław Grzybowski, wiceprezes Radio Taxi Barbakan. – Mam owczarka niemieckiego i doskonale wiem, co to znaczy przewozić dużego psa samochodem. Dlatego rozumiem kierowców, którzy nie chcą się podjąć takiego zlecenia. Do transportu zwierząt potrzebny jest specjalny samochód i my taki przygotowujemy – wyjaśnia.

Czerwone seicento jest właśnie oklejane kolorowymi obrazkami psa, kota i papug. To minivan, który ma siedzenia dla kierowcy i jednego pasażera z przodu, a jego tył jest odgrodzony kratką – zmieści się tam nawet duży pies. Oczywiście psią taksówką można podróżować także z mniejszymi zwierzakami trzymanymi np. w podróżnych transporterach.

– Mamy na razie jeden samochód i kierowcę, który jest miłośnikiem zwierząt. Zobaczymy, jakie będzie zainteresowanie naszymi usługami. W razie potrzeby w każdej chwili możemy dokupić samochody i zatrudnić więcej osób – wyjaśnia Stanisław Grzybowski. Cena usługi nie jest jeszcze znana, ale ma być przystępna i zryczałtowana.

Pettaxi prawdziwą furorę robią m.in. w Stanach Zjednoczonych i w Japonii. Niektóre są wyposażone w najnowocześniejsze technologie mające uprzyjemnić czworonogom podróż, np. jonizować powietrze. Usługi pettaxi są często połączone z usługami petsitter. Właściciel może oddać czworonoga pod opiekę fachowców, a ci zawiozą go np. do fryzjera, do ulubionego parku czy do lekarza. Ile kosztuje taki luksus? W korporacji działającej na obszarze Los Angeles, San Diego i Santa Barbara ceny zależą do pory dnia, odległości oraz od… sytuacji. Zwykły przejazd z jednego punktu w mieście do drugiego to koszt od 55 dolarów w górę, a na przykład przetransportowanie na lotnisko i wsadzenie do samolotu – od 85 dolarów w górę.

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *