W świecie szczeniąt. Jak nauczyć szczenię, by spało na własnym legowisku?

Jak nauczyć szczenię, by spało na własnym legowisku, a nie na naszym łóżku?

Szczenię w domu to dużo radości, ale i obowiązków na długie lata. Mała puchata kulka to dla ciebie nowe, prawdziwe wyzwanie. Oprócz rozpieszczania swojego nowego domownika, musisz zapewnić mu prawidłową socjalizację, rozwój i wychowanie.

Azyl z pianki

  • Jak nauczyć szczenię, by spało na własnym legowisku, a nie na przykład na naszym łóżku?

Posłanie możemy przygotować szczeniakowi w dowolnym miejscu, lecz nie w odosobnieniu (garaż, piwnica) ani w ciągu komunikacyjnym. Aby nasz piesek polubił swoje miejsce, od początku należy go do przebywania na nim zachęcać przez zabawę na posłaniu, podawanie smakołyków czy postawienie w pobliżu miski z karmą.

Nigdy nie należy go tam wysyłać za karę. Na swoim posłaniu powinien się czuć jak najlepiej, dlatego smakołyki i nowe zabawki dawajmy mu właśnie tam.

Nie zamęczajmy też psa na legowisku nadmiarem czułości – podarujmy mu odrobinę świętego spokoju, gdy śpi lub odpoczywa. Najważniejsze, by czuł się tam bezpieczny.

Szczeniak ciągnie na smyczy
fot. Shutterstock

Najpierw smycz

  • Pierwsze wyjścia na dwór ze szczeniakiem kończą się często – zamiast załatwieniem potrzeb fizjologicznych – szarpaniną na smyczy. Jak sobie z tym poradzić?

Najpierw należy przyzwyczaić szczeniaka do chodzenia na smyczy w mieszkaniu. Osiągniemy to, prowadząc go po pokoju i zachęcając do podążania za nami smakołykiem lub zabawką. Dopiero po kilku dniach takich ćwiczeń możemy się pokusić o pierwszy prawdziwy spacer, na który również bierzemy ze sobą przysmaki.

Pamiętajmy, że załatwianie się na dworze to dla szczeniaka nie lada problem. Mało który ośmieli się zostawić swój ślad na terenie oznaczonym wcześniej przez dorosłe czworonogi. To tak, jakby bez pozwolenia wkraczał na ich terytorium.

Dlatego jeśli mu się to uda, nie zapomnijmy o pochwale. Najgorzej jest, gdy szczeniak jeszcze nie potrafi chodzić na smyczy, a na to nakłada się stres związany z załatwianiem się na obcym terenie. Dlatego nie starajmy się osiągnąć wszystkiego naraz. Najpierw nauczmy psa chodzenia na smyczy, a z czasem przyzwyczai się do załatwiania się na dworze. W żadnym razie nie wolno go karcić za brudzenie w mieszkaniu. W ten sposób możemy osiągnąć tylko to, że pies będzie się bał załatwić przy nas również na dworze.

Czkawka szczeniacz-czka

  • Skąd się bierze czkawka u szczeniaka? Czy jest to powód do obaw?

Najczęstszą przyczyną czkawki u szczeniąt jest to, że łapczywe jedzą i połykają przy tym powietrze. Przepełniony brzuszek zwierzęcia podrażnia przeponę i pojawia się czkawka. Inną częstym jej powodem jest zarobaczenie. Kolejnym zaś – połknięte ciało obce.

Czkawka może się też pojawić na skutek wyziębienia organizmu, zjadania zbyt ciepłych lub zimnych posiłków, połykania niepogryzionego pokarmu lub zjadania suchej karmy bez popicia wodą. U starszych psów nawracające czkawki mogą być objawem schorzeń jamy brzusznej i klatki piersiowej.

Jeśli jednak szczenię ma czkawkę sporadycznie i chcemy ulżyć naszemu czworonogowi, możemy podać mu cukier (1-2 łyżeczki w zależności od wielkości psa).

Małe szczeniaki biegną po trawie
fot. Shutterstock

Szczenię – zasady ruchu

  • Czy szczeniak może hasać do woli? 

Szczenięta uwielbiają ruch na świeżym powietrzu. Pamiętajmy jednak, że w okresie wzrostu – zwłaszcza u dużych ras ze skłonnością do dysplazji stawów biodrowych – powinien on być kontrolowany. Optymalnym rozwiązaniem są trzy spacery dziennie trwające 20-30 minut. Należy też pilnować, aby szczeniak nie skakał, zwłaszcza wysoko w górę (dlatego nie może przeskakiwać przeszkód w agility bez ich obniżenia) i nie wykonywał zbyt gwałtownych zwrotów w biegu.

Ze względu na stawy trzeba też dbać o zachowanie prawidłowej wagi zwierzaka. Psy, które w wieku trzech miesięcy ważyły więcej niż ich rodzeństwo, znacznie częściej zapadają na dysplazję lub mają bardziej zaawansowane zmiany niż lżejsze szczenięta z tego samego miotu. Z kolei zmniejszenie kaloryczności szczenięcej diety o 25% może – mimo istniejących wad genetycznych – wspomóc prawidłowy rozwój stawów biodrowych.

Autorzy: Adam Zaremba-Czereyski, Artur Dobrzyński