Wierny pies

Wierny przyjaciel aż do końca. Czuwał przy zmarłej pani przez kilka tygodni

Jak niesłychane może być oddanie psa, przekonali się wolontariusze organizacji charytatywnej Allatmento Liga z Budapesztu. Wierny pies nie opuścił swojej pani nawet po jej śmierci.

Starsza, samotna pani, mieszkająca w Budapeszcie, widywana była codziennie, kiedy wychodziła ze swoją radosną suczką rasy hawańczyk na spacery. Kiedy przez parę tygodni nie pojawiała się nigdzie z psem, zaniepokojeni sąsiedzi zawiadomili policję.

W mieszkaniu znaleziono zmarłą, jak się okazało parę tygodni wcześniej, kobietę, a obok niej wiernie czuwającą suczkę Zsazsę. 9-letni piesek był ledwie żywy.

Wolontariusze z organizacji Allatmento Liga, zajmującej się na Węgrzech ratowaniem zwierząt, 3 stycznia napisali na Facebooku, że to był tragiczny dzień. Z dalszego opisu wynika, że znaleziona suczka rasy hawańczyk przez cały czas czuwała przy swojej ukochanej pani. Wierny pies był wycieńczony, odwodniony i tak słaby, że nie mógł sam ustać na łapach.

Wierny pies aż… po grób

Wierność tego pieska była tak głęboka, że nawet w chwili, kiedy nadszedł ratunek, opierała się ratownikom. Chciała pozostać u boku swojej pani. Gdyby pomoc nie nadeszła w porę, odeszłaby na zawsze, by towarzyszyć opiekunce także za Tęczowym Mostem.

Pierwszą czynnością, jaką poddano suczkę, była dokładna kąpiel, ponieważ wierny pies przebywał w bliskości nieżyjącej tak długo kobiety, której ciało już zaczynało się rozkładać, co groziło zakażeniem.

Zsazsa élni akar! 💜 Felállt, eszik, iszik, persze mértékkel és CSÓVÁL 💜 Hihetetlen ez a kutyus 😊

Publié par Àllat ès Termèszetvèdelmi Jàrőrszolgálat Újpest sur jeudi 4 Janvier 2018

Z tego też powodu Zsazsa miała silny stan zapalny oczu, którym natychmiast zajęli się weterynarze. Już na drugi dzień po uratowaniu suczki wolontariusze na oficjalnym Fanpage’u Àllat ès Termèszetvèdelmi Jàrőrszolgálat Újpest zamieścili radosny wpis:

Zszasa chce żyć!  💜
Zaczełą jeść, pić i oczywiście przybiera na wadze 💜
Niesamowity ten psiak!

Powrót do zdrowia wymaga czasu

Oczywiście weterynarz zalecił, aby zarówno wodę, jak i pokarm podawać suni w małych ilościach i jak najczęściej, aby jej nie zaszkodzić. Proces powrotu do zdrowia, zarówno fizycznego, jak i psychicznego, na pewno będzie wymagał czasu.

Zsazsa egyre jobban van. Hihetetlen akarás van ebben a kiskutyában 💜

Publié par Àllat ès Termèszetvèdelmi Jàrőrszolgálat Újpest sur samedi 6 Janvier 2018

To dla psa ogromna trauma, kiedy traci ukochanego opiekuna, w dodatku w tak dramatycznych okolicznościach.

Wygląda na to, że pies ma więcej uczuć niż ludzie – napisał Dietrich Der Edina w komentarzu pod postem o tym zdarzeniu.

I zapewne ma trochę racji…

Autor: Paulina Król
5 na 5 na podstawie 2 głosów
Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników