7 wiosennych pułapek. One czyhają na zdrowie twojego psa!


Zimę przetrwaliśmy w zdrowiu, ale wiosną też czyhają na naszego psa zdrowotne pułapki. Jakie?

Kiedy wychodzi słońce i na dworze robi się coraz cieplej, nie myślimy o żadnych infekcjach. A to błąd! Wiosna jest zdradliwa nie tylko dla nas, ale także dla naszych pupili. Jakie wiosenne pułapki czyhają na twojego psa?

1. Wiosenne zakochanie

Wciąż nie wszyscy właściciele suczek je sterylizują. Wiele z nich ma wiosną cieczkę, a to stwarza niebezpieczeństwo i dla nich, i dla psów, które je wyczują. Instynkt nie zna granic – nawet grzeczny pies może wtedy uciec i nie wrócić do siebie przez parę dni, koczując pod domem wybranki i narażając się na przeganianie przez mieszkańców. A suczka może zajść w niechcianą ciążę!

2. Zjedzenie „przetworów” (np. zakopanej kości)

Najwięksi psi spryciarze potrafią pamiętać, w którym miejscu w ogrodzie zakopali jesienią kość – i zechcieć ją teraz odkopać. Gdy ziemia odmarznie, mogą się też objawić psiemu nosowi różne wyrzucone przez ludzi odpadki. Rozmrożone będą pachnieć smakowicie (dla psa) i może się on na nie skusić – a skończy się to co najmniej biegunką

3. Zapachy wiodące na manowce

Wiosną jest wiele zapachów, które na pewno zainteresują twojego psa. Jeśli wyczuje ciekawy zapach z oddali lub złapie trop na ziemi, może za nim pobiec, głuchy na wołanie. Pół biedy, gdy trop wiedzie przez łąkę, gorzej, gdy przez ruchliwą ulicę. Toteż na spacery wybieraj bezpieczne miejsca lub prowadź psa na lince.

4. Przedwczesne ostrzyżenie

Wiosną zabieramy zwykle długowłose psy do fryzjera na pozimowe strzyżenie. Zdarza się, że zrobimy to za wcześnie – mróz wróci i nasz psiak będzie marznął. Załóżmy mu wtedy przynajmniej ubranko!

5.  Wiosenne pułapki – infekcje

Wiosną mamy się dobrze nie tylko my i nasze psy, ale także bakterie. Nasz pupil też może złapać jakąś infekcję od czworonożnego kolegi czy nawet od nas! Poprawmy jego odporność, np. podając wartościowszą karmę.

6. Lodowata kąpiel w stawie

Zwłaszcza pies tak bardzo kochający wodę jak labrador czasem wyrwie się do całkiem jeszcze lodowatego stawu… Jeśli to zrobi, nie kontynuujmy spaceru, lecz od razu wróćmy do domu i wysuszmy go.

7. Tarzanko w „perfumach”

Intensywne wiosenne zapachy tak mocno działają na psa, że czasem chce się cały nimi „wyperfumować”. A ponieważ preferuje inną gamę woni niż my, może to być dla nas dość kłopotliwe. Zwłaszcza jeśli się wytarza w odchodach czy zdechłej rybie… Pozostaje nam wtedy tylko go wykąpać

Autor: Dorota Jastrzębowska
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments