Wstydzą się, więc zabijają - Psy.pl - mamy nosa!

Wstydzą się, więc zabijają

Władze Soczi, które po protestach organizacji prozwierzęcych oficjalnie zrezygnowały w ubiegłym roku z zabicia ponad 2000 bezdomnych psów, na kilka dni przed igrzyskami jednak zdecydowały się zrealizować swój plan i wynajęły firmę, która ma pomóc im pozbyć się zwierząt.

Gdy w starożytnej Grecji organizowano pierwsze igrzyska olimpijskie, przed nimi i podczas ich trwania obowiązywał święty pokój lub inaczej pokój boży. Zawieszano na ten czas między innymi wykonywanie wyroków śmierci. Dziś w Soczi dzieje się coś wprost przeciwnego. Dotyczy to, co prawda psów, a nie ludzi, ale one też są żywymi istotami. Tak samo jak człowiek czują ból i strach. A są teraz zabijane, bo władze Soczi wstydzą się ich przed mającymi się tam już za kilka dni pojawić zawodnikami.

Gdy w ubiegłym roku, w kwietniu władze Soczi zaoferowały ponad 1,7 mln rubli (ponad 150 tys. zł) za zabicie ponad 2000 bezpańskich psów, zaprotestowały międzynarodowe organizacje obrońców praw zwierząt i z planów oficjalnie się wycofano. Teraz okazuje się, że firma Basia Services masowo zabija wałęsające się po Soczi zwierzaki. Do takich informacji dotarli m.in. dziennikarze agencji Associated Press i telewizji ABC. Rozmawiali oni z właścicielem firmy Aleksiejem Sorokinem, który potwierdził, że ma kontrakt z władzami na usuwanie bezdomnych psów przed igrzyskami olimpijskimi i podczas ich trwania. W rozmowie z dziennikarzami przekonywał on, że trzeba psy usuwać z ulic, nawet jeśli miałyby być usypiane, bo wałęsają się w pobliżu terenów olimpijskich i stanowią zagrożenie. – Wyobraźcie sobie, że skoczek narciarski ląduje z prędkością 130 km/h i wpada na psa, który wbiegł na skocznię, mogą wtedy zginąć oboje – mówi Sorokin. Uważa też, że te psy to biologiczne śmieci i że ludzie mają prawo spokojnie chodzić po ulicach.

Firma Sorokina używa trucizn i wnyków do usuwania z ulic Soczi wałęsających się psów. To nie pierwsze takie działania podejmowane w Rosji i krajach byłego Związku Radzieckiego. Przed mistrzostwami świata w piłce nożnej na Ukrainie palono bezdomne psy w mobilnych krematoriach. MC  
 

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *