Wyrozumiały właściciel, oddany pies - Psy.pl

Wyrozumiały właściciel, oddany pies

"...Bo ja mam psa, co Merle się zwie. Lepszego psa nie znajdziesz, nie!"

Słowa te, autorstwa Teda Kerasote w książce "Życie z Merlem" to pieśń przewodnia przewijająca się przez całą opowieść.Czy i my możemy to samo powiedzieć o swoim psie? Jestem pewna, że tak. Dla większości właścicieli pies jest ich oczkiem w głowie. Co jednak zrobić, by kochać mądrze…

AŻ PIES
Ciasteczka, czekoladki, ubranka, zabawki, gumeczki, spineczki… Lista akcesoriów naszego psa często jest równie długa i imponująca jak ilość butów pani domu. Ile razy łapiemy się na tym, że zwracamy się do psa jak do dziecka? Niestety każde dziecko z czasem dorasta, a naszym obowiązkiem jest się z tym pogodzić. W przypadku psa nasz mały, kochany Reksio z biegiem lat wciąż jest dla nas tą samą, małą kuleczką przyniesioną do domu. O ile nasze dziecko w razie potrzeby samodzielnie wyperswaduje nam pomysł traktowania go jak niemowlaka, o tyle pies nie jest w stanie nam tego w jasny sposób przekazać. Sposób w jaki się do niego zwracamy, traktujemy, liczne przywileje jakimi go obdarzamy powodują, że nasz pies staje się nowym osobnikiem z przyczepioną etykietką: "człowiek".
Kim jest jednak człowiek? Osobą, która odpowiada za swoje czyny, świadomie podejmuje decyzje, czesto działa z premedytacją, rozpamiętuje dawne dzieje. Czy zatem nie za dużo wymagamy od naszego psa? Czy aby na pewno chcemy obarczyć go taka odpowiedzialnością? Jestem przekonana, ze nasz pies wolałby pozostać psem – zwierzęciem. Biegać za piłką, spędzać wspólnie z właścicielem długie godziny na spacerach, spać na własnym posłaniu, bawić się z innymi psami, gonic wiewiórki, wąchać trawę, rozpływać się pod wpływem czułego dotyku właściciela.

WŁADCA-PODDANY
Jak zatem traktować PSA? Jako jego opiekun musimy mu zapewnić odpowiednią opiekę, możliwość rozwoju, a przede wszystkim prawidłowe wychowanie. Co oznacza jednak prawidłowe wychowanie? Czy w myśl zasady "osobnik alfa" i założeniu, że nasz pies tylko czeka, żeby znaleźć się najwyżej w domowej hierarchii nasze relacje z psem powinny odbywać się na zasadzie władca – poddany? Otóż głównym celem psiej egzystencji wcale nie jest szukanie sposobności, aby przejąć nad nami kontrolę. Dzieje się tak jedynie wtedy, kiedy właściciel przypinając psu etykietkę’ człowiek’ oczekuje od niego "samowychowania". Pies potrzebuje jedynie właściciela – przewodnika, który jasno wyznaczy reguły wspólnego życia. Bądżmy dla psa towarzyszem, przyjacielem, któremu można zaufać. Pozwólmy mu być sobą, bo tylko wtedy będzie szczęśliwy. Traktujmy go jak psa, bo tego właśnie od nas oczekuje.Wychowujmy go tak, by i on mógł zanucić: "Bo ja mam przyjaciela, co człowiek się zwie Lepszego przyjaciela nie znajdziesz, nie!"

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *