Yorki na wybiegu dla modelek - Psy.pl

Yorki na wybiegu dla modelek

Po raz trzeci w odbył się pokaz mody młodych projektantów. W Hotelu Europejskim modelki prezentowały stroje dla pań, a yorki dla swoich pobratymców, wspierając w ten sposób różne organizacje zajmujące się pomocą dla zwierząt.

W pokazie wzięło udział sześć yorków z hodowli Piccolo Cane. Grace, Scarlet, Diana, Bemol, Holly i Jasmine pokazały się na wybiegu trzy razy, za każdym razem w innym stroju. Były to ubranka z najnowszej kolekcji  Magdaleny Derlukiewicz, projektantki i właścicielki sklepu z ubrankami York Avenue. Pieski grzecznie pozwalały modelkom nosić się na rękach i dzielnie znosiły kilkukrotne przebierania. – One na co dzień też chodzą w ubrankach, więc są przyzwyczajone. Mało tego, po prostu lubią się stroić – mówi ich właścicielka Magdalena Domagalska-Cywicka. – Potrafią się nawet przeglądać w lustrze, kiedyś je na tym przyłapałam! Prawdziwe z nich kokietki!

Stroje dla piesków muszą być praktyczne, wygodne dla zwierzaka i łatwe do zakładania i zdejmowania. Tej zasadzie projektanci podporządkowują wszystkie swoje kolekcje, nawet najbardziej ekstrawaganckie i wieczorowe. Poza obowiązującym jeszcze w tym sezonie kurtkami, kombinezonami i welurowymi bluzami okrywającymi łapki, podczas pokazu dało się zauważyć wiosenne akcenty – sukienki w kolorze soczystej zieleni, pomarańczowe kokardki do włosów, kwiatowe obroże.

Coraz więcej właścicieli piesków dopasowuje ich ubranka do swoich kreacji i ta zasada obowiązywała także na wybiegu. W wersji minimalistycznej wspólny może być tylko jakiś element, np. kryształki, drobiazgi biżuteryjne czy detal kolorystyczny. Na wielkie wyjścia kreacja dla pieska bywa identyczna jak ta właścicielki. – Jeśli nie identycznie, to zawsze można ubrać się podobnie, np. doszyć pieskowi futro przy kapturze, jeśli samemu się takie ma, włożyć mu kurtkę pasującą do własnej albo dobrać kolory – mówi Magdalena Derlukiewicz. – Na wiosnę wprowadzam do psiej kolekcji to, co modne w świecie ludzi, np. fiolety czy  jasne liliowe barwy. Zobaczymy, jak się przyjmą.
 
 

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *