Z papugą do NATO - Psy.pl - mamy nosa!

Z papugą do NATO

Podwarszawski dom Krzysztofa Daukszewicza jest pełen zwierząt. Trzy psy i pięć kotów żyje w dobrej komitywie. Nie przeszkadza im nawet zaangażowana politycznie papuga

Z papugą w NATO
Po chwili w salonie pojawiają się dwa yorki – starsza Fizia i młodsza Bomba. Fizia najpierw była u babci pana Krzysztofa, która chciała mieć własnego małego psa, ale po kilku wizytach w domu jej wnuka tak się zżyła, że nie chciała się już przeprowadzać. Kilka lat później ta sama historia powtórzyła się z Bombą. York Bomba to pies pani domu i jest głęboko nieszczęśliwa, gdy nie siedzi jej na kolanach. Fizia z kolei kładzie się na plecach i czeka, aby ktoś drapał ją po brzuchu. Prócz psów są też 3 koty: 5-letnie rodzeństwo Laura i Filon, oraz 2-letnia Zaraza. Zwierzyniec uzupełnia papuga Natuś, która cały czas wydaje różne odgłosy, jakby chciała podkreślić, że też jest ważna. Imię dostała z powodów „politycznych” – trafiła do pana Krzysztofa w dniu przystąpienia Polski do NATO.

Koty obronne psy ozdobne
Zwierzęta towarzyszyły p. Krzysztofowi „od zawsze”. – Dawno temu, gdy mieszkałem na Mazurach, otaczała mnie gromada podwórzowych psów, które pilnowały domu – mówi Krzysztof Daukszewicz. – Od 10 lat niezmiennie mam w domu co najmniej dwa psy. Wśród nich były dwa setery – irlandzki Kama i angielski Anta. Gospodarz nie ma jakiejś ulubionej rasy, a o obecności kolejnego psa najczęściej decydował przypadek. Zawsze jednak były to suczki, żeby uniknąć ewentualnego potomstwa w domu. Przez te wszystkie lata obok psów mieszkały koty. Wszystkie zwierzęta żyły ze sobą w zgodzie i wszystkie były spokojne, z jednym wyjątkiem. Kotka imieniem Nabiałek (imię zawdzięcza temu, że została znaleziona pod sklepem nabiałowym) była kochana jak inne, ale bardzo często atakowała psy. Stąd powstało powiedzenie, że w domu p. Krzysztofa koty są obronne, a psy ozdobne. Innym kocim ulubieńcem był Popłoch, brat wspomnianej już Zarazy. Ten z kolei często oddalał się poza teren domu, a nawet częściowo zamieszkał w sąsiedztwie. Kiedyś poszedł aż na szosę i zginął pod kołami samochodu.

Otwórz mi drzwi
Życie zwierzaków toczy się w ogrodzie i w domu, gdzie też nie ma dla nich zakazanych miejsc. Koty i psy szczególnie upodobały sobie sypialnię. – Czasem tak się rozkładają, że dla mnie nie starcza już miejsca – zauważa satyryk. Strzałka do perfekcji opanowała otwieranie drzwi, dzięki czemu, zwłaszcza nocą, dokonuje przeglądu domu. Za nią podąża cała reszta. W domku letniskowym na Mazurach, gdzie co roku p. Krzysztof zabiera wszystkie zwierzaki na wakacje, Strzałka otwierała nawet furtkę zamkniętą na skobel i łańcuch. Dopiero zamontowanie klamki, która podnosiła się do góry, sprawiło jej problem. Również koty nauczyły się otwierania drzwi – po prostu wskakują na klamkę. Przy jedzeniu nie dochodzi do konfliktów i tylko czasem jakiś kot zajrzy do psiej miski. Wspólne zabawy zdarzają się, ale nie są codziennością. Rej wodzi Strzałka, która potrafi pogonić koty, ale też broni ich w utarczkach z obcymi. Najbardziej integrującym zajęciem jest obszczekiwanie psów sąsiadów.

Szkolne koty
Krzysztof Daukszewicz rzadko spaceruje z psami po okolicy – w ogrodzie mają wystarczającą przestrzeń, aby się wyhasać, a latem ogrodowa sadzawka może też być miejscem do kąpieli. Satyryk jest natomiast zapalonym wędkarzem, ale w tym wypadku w swych zwierzakach nie znajduje wsparcia. Nawet „myśliwska” Strzałka jest psem zbyt ruchliwym, by towarzyszyć panu w tym monotonnym dla niej zajęciu. Ostatnio domowy zwierzyniec znów się powiększył. – W szkole mojego syna podano wiadomość, że jest do wzięcia mały kotek, a jeśli nie znajdzie się opiekun, zwierzaka trzeba będzie uśpić. Decyzję musiałem podjąć bardzo szybko. Na miejscu okazało się, że do zabrania są dwa kotki. Dałem im imiona Agra i Ernest. Szybko się zadomowiły i teraz radośnie bawią się z resztą towarzystwa.

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *