Za co jeszcze pokochamy Grzegorza Krychowiaka? - Psy.pl - mamy nosa!

Za co jeszcze pokochamy Grzegorza Krychowiaka?

Świetny sportowiec, jeden z najlepszych polskich piłkarzy na Euro 2016, w czerwcu pokazał się z zupełnie innej strony, zasilił bowiem szeregi… zwierzofanów. Udowodnił, że wie, jak mądrze i z sercem dla zwierząt wykorzystać swoją wielką popularność.

Fanom futbolu tego zawodnika przedstawiać nie trzeba. Na wszelki wypadek, bo być może nie każdy jest kibicem, warto przypomnieć, że to piłkarz reprezentacji Polski grający na pozycji defensywnego pomocnika. Został powołany do ścisłego składu drużyny na Euro 2016 przez trenera Adama Nawałkę i był to strzał w dziesiątkę, także  dosłownie, bo Krychowiak od ubiegłorocznego spotkania towarzyskiego z Islandią gra z numerem 10 na koszulce. Przez portal goal.com Grzegorz Krychowiak został właśnie wybrany do najlepszej jedenastki 1/8 finału Euro 2016. „W meczu ze Szwajcarią Krychowiak biegał i walczył przez 120 minut i wykorzystał decydującego karnego w konkursie jedenastek” – tak doceniają naszego piłkarza zagraniczni dziennikarze.

My też doceniamy jego grę na boisku, ale jeszcze bardziej spodobało nam się to, co zrobił dla bezdomnych zwierzaków. Postanowił wesprzeć warszawski projekt Nie kupuj Adoptuj i w ten sposób zachęcić swoich fanów do przygarniania bezdomnych zwierząt. Obok zdjęcia piłkarza trzymającego tabliczkę z napisem www.niekupujadoptuj.com, zamieszczonego 19 czerwca na Facebooku czytamy: Fajna akcja! Mój znajomy założył fanpage Nie kupuj Adoptuj, na którym pomaga w procesie adopcji bezpańskich psów. Będę bardzo zadowolony, jeśli dzięki temu wpisowi chociaż jeden psiak ze schroniska znajdzie swojego opiekuna!

Taki wpis na stronie uwielbianego przez wszystkich sportowca od razu wywołał lawinę komentarzy. Doczekał się ponad 20 tys. polubień i blisko 2,5 tysiąca udostępnień. Dziesiątki osób dzielą się swoimi doświadczeniami z zaadoptowanymi psami, mimowolnie wskazując wyższość przygarniania nad kupowaniem. Jedna z internautek napisała: „Cudnie, że umie Pan popularność przełożyć na serce dla tych bidulców”. A ktoś inny dodał: „Jestem dumny z takich reprezentantów kraju”. My też. PK

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *