Czy za zabicie szczeniaków pójdą do więzienia? Ruszył proces ojca i syna - Psy.pl - mamy nosa!
Szczeniaki owczarka niemieckiego

Czy za zabicie szczeniaków pójdą do więzienia? Ruszył proces ojca i syna

Kilka dni temu ruszył proces dwóch mężczyzn z Grochowalska w województwie kujawsko-pomorskim. Każdy z nich w okrutny sposób pozbawił życia po dwa szczenięta. Oskarżycielem posiłkowym jest poznański adwokat Mateusz Łątkowski, nominowany w ubiegłym roku do przyznawanej przez nasz portal nagrody Serce dla Zwierząt. Dlaczego nie zgodził się z poprzednim wyrokiem?

Straszna śmierć spotkała cztery szczenięta w ubiegłym roku. Pewnie nikt by o tym nie wiedział, gdyby nie to, że ich zniknięcie zauważyła sąsiadka właścicieli. Widziała najpierw na ich posesji młodziutkie psy, a potem nagle ich nie było. Dzięki owej kobiecie dowiedziała się o tym Fundacja Emir (a dokładnie jej koło we Włocławku) i policja.

Gdy podczas interwencji w sierpniu ubiegłego roku policjanci rozkopali naruszoną ziemię, znaleźli cztery martwe szczenięta. Sekcja wykazała, że jedno szczenię uduszono, a drugie zakopano żywcem. Pozostałe dwa zginęły wcześniej. Właścicielom odebrano pozostałą przy życiu suczkę i jedno ocalałe szczenię.

Mężczyźni, 68-letni ojciec i 41-letni syn przyznali się do zabicia szczeniąt i zgodzili się na dobrowolne poddanie się karze. W grudniu ubiegłego roku sąd skazał każdego na 7500 zł grzywny i tysiąc złotych nawiązki dla organizacji walczącej o prawa zwierząt. Przez trzy lata miał ich też obowiązywać zakaz posiadania zwierząt.

Adwokat Mateusz Łątkowski
fot. Facebook / Kancelaria Mateusz Łątkowski

Z takimi karami nie zgodziły się Fundacja Emir i prokuratura. Dlatego doszło do normalnego procesu przed sądem. Ruszył 3 kwietnia w Sądzie Rejonowym w Lipnie.

Oskarżycielem posiłkowym z ramienia Fundacji Emir został Mateusz Łątkowski. Był on za swą nieustępliwość wobec oskarżonych o znęcanie się nad zwierzętami nominowany przez portal Psy.pl do nagrody Serce dla Zwierząt w 2016 roku.

O co są oskarżeni mężczyźni z Grochowalska? W akcie oskarżenia napisano:

…uderzając tępym narzędziem w okolice karku, uśmiercili po dwa szczeniaki rasy mieszanej zbliżonej wyglądem do owczarka niemieckiego (…) działając ze szczególnym okrucieństwem znęcali się nad suką rasy owczarek niemiecki i jej 3 szczeniętami w ten sposób, że świadomie zadawali ból poprzez utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania.

Mateusz Łątkowski jest zdania, że za to, co zrobili mężczyźni z Grochowalska, zasługują na karę więzienia. W rozmowie z portalem Onet.pl mówi tak:

Biorąc pod uwagę sposób działania oskarżonych oraz ich motywację, zasługują oni na karę bezwzględnego pozbawienia wolności. O taką karę, choć nie wiem jeszcze, w jakim wymiarze, mam zamiar wnioskować po przeprowadzeniu postępowania dowodowego.

Kolejna rozprawa odbędzie się pod koniec czerwca. Wierzymy, że adwokat Mateusz Łątkowski przyczyni się do wydania sprawiedliwego wyroku. Ważne jest też coś innego, coś, o czym Mateusz Łątkowski mówił kiedyś w programie „Uwaga TVN”:

Najbardziej by mnie ucieszyło, gdyby sprawca zrozumiał karygodność popełnionego przez niego czynu zabronionego. Nie każę wszystkim zwierząt kochać, ja tylko chcę, żeby ich nie krzywdzili.

Autor: Magdalena Ciszewska
Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *