Z psem w świecie! Twój pies w podróży


Zwierzaki są coraz milej widziane w hotelach, gospodarstwach agroturystycznych i środkach komunikacji. Zabierzmy psa na wakacje!

Nie zastanawiaj się i zabierz psa na wakacje! Zanim jednak udasz się w podróż, zadbaj o to, żeby pupil miał aktualne szczepienia – zwłaszcza to obowiązkowe przeciwko wściekliźnie. Do obroży czy szelek przypnij adresówkę, najlepiej grawerowaną blaszkę (skręcane adresówki w kształcie walca często się rozkręcają, a schowane w środku dane wypadają). Oprócz swojego numeru telefonu można tam umieścić też drugi, do kogoś z rodziny, kto zostaje na miejscu.

Zabierz psa na wakacje – o tym pamiętaj!

Spakuj choć nieduży zapas karmy, do której czworonóg jest przyzwyczajony – nic tak nie psuje przyjemności beztroskiego leniuchowania, jak rozstrój żołądka pupila. Warto się też zaopatrzyć w składaną miskę. Nie zapomnij również o kagańcu. Ale nie takim z miękkiego materiału, w którym pies nie może otworzyć pyska, by się ochłodzić, tylko kagańcu z szeroką siatką, w którym jest tyle miejsca, że da się wywalić jęzor na całą długość i ziać do woli!

A może woli zostać?

Jeśli twój pupil lubi podróżować, zabierz psa na wakacje. Jeśli jednak planujesz pobyt w dużym ośrodku wypoczynkowym, gwarnym i pełnym hałaśliwych atrakcji, a twój pies jest lękliwy, może lepiej mu oszczędzić nadmiaru bodźców. Spytaj ciocię lub inną bliską osobę, którą zwierzak zna i lubi, czy nie zaopiekowałaby się nim podczas twojej nieobecności. Musi jednak być z nim cały czas, a nie wpadać na chwilę…

1. Jazda autem z klimatyzacją nie jest dla psa męcząca

Jeśli nie masz klimatyzacji, zostaw któreś okno uchylone (lepiej jednak nie całkiem otwarte). Rób przystanki: pozwól psu opróżnić pęcherz i rozprostować łapy. Najbezpieczniejsze jest przewożenie zwierząt w specjalnie do tego przystosowanych transporterach, ewentualnie w certyfikowanych pasach bezpieczeństwa. Ostatnio na rynku pojawiły się foteliki samochodowe przeznaczone głównie dla małych i średnich psów. Jest to jednak dość kosztowne rozwiązanie (ceny kształtują się zazwyczaj w granicach kilkuset złotych).

2. Psy można przewozić w pociągach, małe nawet bez opłat

Warunkiem darmowego przejazdu jest trzymanie zwierzaka w transporterze. Natomiast zawsze można przewieźć pupila bez transportera po wykupieniu mu biletu. Jeśli inni pasażerowie protestują przeciwko obecności zwierzaka w przedziale, to konduktor ma obowiązek wskazać nam inne miejsce siedzące. Tego problemu nie ma w wagonach bez przedziałów. Gdzie naszemu psu przebywać nie wolno? W wagonie restauracyjnym (chyba że mamy psa asystującego lub przewodnika), na siedzeniach oraz w przedziałach sypialnych.

3. Każda linia lotnicza ma własne przepisy dotyczące przewozu zwierząt i trzeba je poznać

Gdy planujesz podróż samolotem, nie obejdzie się bez zakupu transportera – i to o wymiarach wymaganych przez konkretnego przewoźnika. Większe psy podróżują w luku bagażowym. Wiele linii zezwala za to na wzięcie małego pieska do kabiny, ale pod warunkiem przewożenia go w transporterze. Większość przewoźników godzi się jednak na obecność tylko jednego psa na pokładzie, toteż koniecznie sprawdźmy, czy ktoś nie zgłaszał już przed nami zamiaru zabrania swego podopiecznego na ten sam lot.

4. Kto sam cierpi na chorobę lokomocyjną, ten wie, jak czuje się jego pupil, gdy też ma ten problem

Dawniej panowało przekonanie, że zwierzaka nie wolno karmić przed podróżą. Psy mają jednak łatwość wymiotowania, które przytrafia się niejednokrotnie wtedy, gdy zwierzak jest głodny – stąd zalecenie, żeby psiemu żołądkowi dać jednak coś do strawienia. Powinien to być nieduży lekki posiłek, który ułatwi przyswojenie leków powstrzymujących objawy. A takie leki powinien przepisać weterynarz – nie eksperymentujmy ze specyfikami przeznaczonymi dla ludzi. Czasem to, co pomaga ludziom, szkodzi psom.

5. Wspólne łazęgowanie to czysta przyjemność – pod warunkiem że nie przeceniamy możliwości psów

Mierz zamiary na siły swojego czworonogów i nie planuj zbyt długich tras, zwłaszcza kiedy panują wysokie temperatury. Pamiętaj, że to, co dla nas jest przyjemnym ciepełkiem, dla psa bywa już upałem trudnym do wytrzymania. Na ogół dość dobrze sprawdzają się specjalne kamizelki chłodzące, zapobiegające szybkiemu przegrzaniu psiego organizmu. Jeśli planujesz wyczynowe wędrowanie, przygotuj do niego pupila, wcześniej trenując z nim. Warto zabrać ze sobą środki na otarcia łap, opaski elastyczne i bandaż. No i, co najważniejsze, koniecznie zabezpiecz psa środkiem na kleszcze!

6. Przydatne gadżety na podróż – nie są konieczne, ale mogą ją ułatwić

W sklepach są dostępne maty chłodzące, które pomogą naszemu zwierzakowi znieść podróż w upale. Jeśli jedziemy samochodem, a nie chcemy zamykać psa w transporterze, dobrze sprawdzi się mata osłaniająca siedzenia, zapinana na oparciach przednich foteli. Nawet gdyby czworonogowi przydarzyła się przykra niedyspozycja, nie będziemy się denerwować, że zabrudził tapicerkę – nieczystości z maty usuwa się bardzo łatwo.

Autor: Paulina Łukaszewska