Zanim kupisz siberian husky

Siberian husky powinny być sprzedawane razem z szelkami, rowerem, a już na pewno z dobrymi butami do biegania. Te psy kochają ruch i potrzebują go tak samo jak jedzenia, picia i snu. Jeśli dotąd nie byłeś zbyt aktywny fizycznie, husky to zmieni. Zrobi z ciebie sportsmena, trapera i włóczykija. Regularnie zaczniesz przemierzać wiele kilometrów, żeby zmęczyć pupila. Co jeszcze musisz wiedzieć, zanim kupisz siberian husky?

Będziesz też musiał się wykazać pomysłowością i kondycją, by zrobić to, nie spuszczając go ze smyczy. W zasadzie płyną z tego same korzyści – ruch na świeżym powietrzu obniża poziom cholesterolu, powoduje utratę zbędnych kilogramów i jest lekiem na bezsenność. Zastanów się jednak, czy będzie ci się chciało w zimne, deszczowe listopadowe popołudnia chodzić po lesie.

Jeśli jesteś domatorem i wolisz zagłębić się w lekturze – siberian husky nie jest psem dla ciebie. Niedzielny spacer po parku i rzucanie piłeczki to dla niego za mało. Na relaksującą przechadzkę w tempie z nogi na nogę i tak nie masz szans. To pies zaprzęgowy, co oznacza, że ciągnie, często z pasją i dużym zaangażowaniem. Gdy się zdarzy, że masz na sobie buty na obcasie – kontuzja gwarantowana.

Husky leży na trawie
fot. Shuttterstock

Pseudo „demolka”

Niewybiegany husky sam zacznie szukać ujścia dla swojej energii, a wtedy nie poznasz mebli i wydasz majątek na nowe buty. Wkrótce pogorszą się też twoje stosunki z sąsiadami, bo zanim kupisz siberian husky, musisz wiedzieć, że pozostawiony sam sobie husky może wyć.

Do tej właśnie rasy doskonale pasuje  powiedzenie: „zmęczony pies to szczęśliwy pies”. Czy będzie miał pseudo „demolka” i czy cały blok zaopatrzy się w stopery do uszu, zależy wyłącznie od ciebie.

Po regularnych treningach husky będzie najgrzeczniejszym psem pod słońcem. Gdy wyjdziesz do pracy, zwinie się w kulkę i będzie czekał na ciebie, śniąc o bezkresnych przestrzeniach i łowach, choć… niektóre husky i tak lubią coś sobie „pomamlać” – lepiej więc pochowaj przedmioty, do których jesteś bardzo przywiązany.

Czworonożny Houdini

Zanim kupisz siberian husky, wiedz, że to mistrz ucieczek. Taki psi Houdini [słynny iluzjonista, specjalista od uwalniania się z więzów – przyp. red]. Gdy zostawisz go długo samego na podwórku, przeskoczy ogrodzenie, zrobi podkop lub nauczy się otwierać furtkę.

Jeśli w sąsiedztwie są kury – dotarcie do nich stanie się celem jego życia. Dlatego ogrodzenie (kojec) musi być wysokie i głęboko wkopane w ziemię. Niektórzy właściciele jego górną część kierują do wewnątrz, co przypomina zasieki.

Ucieczki nie biorą się jednak z niczego. To sygnał dla właściciela, że poświęca psu za mało uwagi, że jest on znudzony i sfrustrowany.

Husky biegnie środkiem ulicy
fot. Shutterstock

Upokorzenie właściciela

Ucieczki w las to odrębny temat. Jeśli husky zwietrzy trop – i schab ze śliwkami w twojej kieszeni nie pomoże. I nie robi tego, bo nie jest do ciebie przywiązany. Nie reaguje na komendę „do mnie” nie dlatego, że ma niskie IQ. Zostało mu to po przodkach z Dalekiej Północy.

Zwierzaki te zimą pracowały jako psy zaprzęgowe, a gdy śnieg ustępował miejsca trawie, były odpinane z łańcucha i pozostawiane same sobie. Nie mogąc liczyć na opiekę ludzi, polowały, aby przeżyć. Jeśli więc podczas spaceru w lesie przemknie zając lub sarna – husky ogłuchnie na twoje wołanie. Każdą komórką ciała zapragnie udać się w pogoń, rozumując jak przodkowie: polowanie to jedzenie, a jedzenie to przetrwanie.

Jeśli więc chcesz mieć psa, który przybiegnie na komendę i zadowoli się pochwałą lub smakołykiem, nie decyduj się na przedstawiciela V grupy FCI. Na spacerach możesz się bowiem poczuć upokorzony, bezradny i wściekły, zwłaszcza gdy ktoś obok przywoła swojego bordera jednym gwizdnięciem.

Wróg kanarków

Nie tylko dzikie zwierzęta są w niebezpieczeństwie. Husky zwykle nie dogaduje się też z tymi domowymi. Pół biedy, kiedy szczenię tej rasy zastanie w nowym domu kota – jest szansa, że zostaną kumplami. Ale w starszym wieku nie będzie tak łatwo.

Gdy przyniesiesz do domu chomika lub kanarka, husky na pewno będzie chciał na nich potrenować polowanie. Jeśli masz przydomowy inwentarz –  jego dni są policzone.

siberian husky
fot. Shutterstock

Miłośnik kraterów

„Husky najlepiej nadaje się do domu z ogrodem”. Zgoda. Ale ogród niekoniecznie nadaje się do trzymania psa tej rasy. Niedługo po wprowadzeniu się go teren wokół domu zacznie przypominać krajobraz księżycowy. Wydeptana trawa, poobgryzane krzewy i… głębokie kratery.

Husky kopie z kilku powodów. Po pierwsze, latem szuka ochłody w wydrążonych jamach. Po drugie, małe dołki służą mu za spiżarki (gdybyś przypadkiem zapomniał dać mu jeść). Po trzecie, on po prostu uwielbia to robić!

Przyjaciel złodziei

Jeśli już twój zaprzęgowiec biega po ogrodzie, nie licz, że przypilnuje obejścia. Gdy intruz spróbuje się dostać na posesję – siberian husky podejdzie się przywitać, przyniesie zabawkę. Nie zaalarmuje szczekaniem i nie wiń go o to.

Jednym z kryteriów selekcji był brak agresji wobec człowieka. Husky broni więc terytorium przed innymi psami, a do ludzi jest przyjaźnie nastawiony.

Pan z pieskiem rasy husky
fot. Shutterstock

Ani dla dziadka, ani dla wnuczki

Z racji łagodnego charakteru husky doskonale pasuje do rodziny z dziećmi. W kontaktach z małymi ludźmi jest delikatny i cierpliwy. Jednak opiekę nad nim można powierzyć tylko dorosłemu (ewentualnie rozsądnemu nastolatkowi). Dziecko nie poradzi sobie z pełnym energii psem, który przeciągnie je po osiedlu, wdając się po drodze w bójki z innymi czworonogami.

Możesz dać maluchowi husky w prezencie – ale jeśli to będzie pluszowa zabawka.
Również osoby starsze nie sprostają rozbrykanemu haszczakowi. Mogą też łatwo ulec niby niewinnemu, a w rzeczywistości stanowczemu domaganiu się łakoci, co doprowadzi u psa do otyłości. Widok pękatego husky, który wlecze się zrezygnowany koło właściciela, jest przykry. To pies sportowy i nie powinien go spotkać taki los.

Zanim kupisz siberian husky

Zanim kupisz siberian husky, musisz wiedzieć, że sierść tego psa składa się z gęstego, zbitego podszerstka i włosa okrywowego. Podszerstek chroni psa przed zimnem, zatem husky ma go nieprawdopodobne ilości. Przekonasz się o tym podczas pierwszego linienia.

Gdy trzymasz psa w kojcu, to nie kłopot. Jeśli jednak mieszka w domu, twoje zamiłowanie do porządku będzie wystawione na ciężką próbę. Sierść wbija się w dywany, osiada na meblach i tworzy wielkie kłęby kłaków. Jeśli nosisz ciemną odzież, zawsze będzie na niej jasna sierść. Nie pomogą pranie ani szczotki z przylepcem. Noszenie jasnych ubrań też na niewiele się zda, bo husky wykazują nieprzeciętny talent do brudzenia właścicieli. Po prostu wylewnie okazują uczucia, a że akurat mają ubłocone łapy…

Jeśli więc dysponujesz dużą ilością czasu, lubisz wysiłek fizyczny, nie planujesz startu z psem w konkursach posłuszeństwa, nie jesteś pedantem – to możesz zdecydować się na siberian husky. Uważaj jednak, bo te spore psy mają coś wspólnego z małymi orzeszkami: gdy weźmiesz jednego, zechcesz następnego i następnego…

Autor: Liliana Kardas