Zapłacą za bezmyślność - Psy.pl - mamy nosa!

Zapłacą za bezmyślność

Do Polski zawitały upały, a wraz z nimi powrócił stary problem - zamykanie psów w nagrzanych samochodach na parkingach.

Niefrasobliwość właścicieli może się okazać tragiczna w skutkach dla czworonogów. W zamkniętym w upały samochodzie powietrze błyskawicznie nagrzewa się do temperatury kilkudziesięciu stopni C, a takie warunki zagrażają życiu
zwierząt.

W Krakowie właściciel psa, który zamknął go w aucie w 36-stopniowym upale, stanie przed sądem za znęcanie się nad zwierzęciem. Samochód zaparkowany był na jednym z nowohuckich osiedli. Interweniujący strażnicy miejscy i policjanci wezwali na pomoc straż pożarną. Ze względu na stan zwierzęcia podjęto decyzję o wybiciu szyby w samochodzie. Właściciel pojawił się na miejscu dopiero godzinę po przeprowadzeniu akcji.

Inny kierowca zamknął psa w samochodzie zaparkowanym na krakowskim Kazimierzu. Strażników miejskich wezwali mieszkańcy kamienicy, pod oknami której parkowało auto. Tym razem właściciel zdążył wrócić na miejsce w trakcie trwania interwencji. Wycieńczonemu psu pomocy udzielili okoliczni mieszkańcy, a sprawę jego właściciela prowadzi policja. (PAP, tj)

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *