Zbyt kosztowne więzienie? - Psy.pl

Zbyt kosztowne więzienie?

Sąd Okręgowy w Olsztynie utrzymał w mocy wyrok sądu w Lidzbarku Warmińskim, który na rok ograniczenia wolności i wykonywanie w tym czasie 30 godzin prac społecznych miesięcznie skazał sprawcę utopienia swojego psa w rzece.

Rozprawa apelacyjna odbywała się na wniosek Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, którego działacze chcieli, by wyrok skazujący oskarżonego na karę więzienia był bez zawieszenia. Sąd uznał jednak, że kara bezwzględnego więzienia wiązałaby się z wysokimi kosztami społecznymi. – Skazany siedziałby w więzieniu na koszt społeczeństwa, które w tym czasie zapewne musiałoby także wspomóc opieką dwoje jego dzieci. Taki wyrok sprawia, że to skazany będzie pracował na rzecz społeczeństwa, a ma on pracować w sumie 360 godzin – oświadczyła sędzia Małgorzata Tomkiewicz, która podkreśliła, że zgadza się, że w sprawach dotyczących znęcania się nad zwierzętami należy wydawać surowe wyroki, tak, by do świadomości społecznej dotarło, że "zwierzę nie jest rzeczą".

Ponadto Tomkiewicz podkreśliła, że zdaniem sędziów zajmujących się sprawą należy przeprowadzić w Polsce zmiany legislacyjne, które umożliwiłyby sądowi
zakazywanie osobie znęcającej się nad zwierzętami posiadania kolejnych pupili.

W uzasadnieniu sędzina zwróciła uwagę też uwagę na niedoskonałą procedurę adopcyjną: – Utopiony pies został wzięty ze schroniska przez inną osobę niż skazany. Nikt nie kontrolował losów tego zwierzęcia. Nikt nie zwrócił uwagi, że właściciel sobie z nim nie radzi, a gdy sąsiedzi zaczęli utyskiwać na uciążliwe zachowanie psa, skazany postanowił się go pozbyć.

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *