„Zerwijmy łańcuchy” po raz 12. Koniecznie zobacz, jak wyglądała akcja w Warszawie!

W sobotę 6 października już po raz 12. spotkaliśmy się na placu Zamkowym, by dać głos w imieniu psów trzymanych na łańcuchach. Zobacz, jak przebiegała akcja w Warszawie.

W tym roku pogoda nas nie zawiodła, a słońce i ciepły powiew wiatru sprawiły, że na plac Zamkowy zawitało mnóstwo ludzi. Jak co roku punktualnie o godzinie 12 rozpoczęliśmy protest w imieniu psów. Psów, które tak bardzo chciałyby coś powiedzieć, a nie mogą. Psów, które uwięzione na łańcuchu cierpią. Psów, które same nie zmienią swojego losu.

Warto wspomnieć, że tegoroczna akcja odbyła się pod hasłem „Uwolnij przyjaciela” i była promowana przepiękną piosenką „Przecież”, śpiewaną przez Kasię Moś (tekst: Artur Andrus, muzyka: Kuba Badach). Akcję poparły nie tylko znane osoby, behawioryści czy lekarze weterynarii, ale przede wszystkim miłośnicy zwierząt, którzy nie zgadzają się na niehumanitarne traktowanie psów.

Zobacz, jak protestowaliśmy w Warszawie:

ORGANIZATOR

PARTNERZY

     zooplus_logo_RGB_250pxlogo_technonicol_ jpeg