„Zerwijmy łańcuchy” – pomagam! Wystarczy 20 zł, by uszczęśliwić jednego psa

Gdy mamy do czynienia z przeciwnikami naszej akcji, bardzo często używają oni argumentu, że spuszczenie z łańcucha psa, który całe życie spędził na uwięzi, jest niebezpieczne dla otoczenia. Dodają, że wielu właścicieli uwiązanych na stałe psów nie ma wokół swoich domów ogrodzenia, bo ich na to nie stać. Wówczas nie mogą nawet na chwilę odpiąć czworonoga z łańcucha, bo ten by uciekł.

Dlatego wspólnie z Towarzystwem Opieki nad Zwierzętami w Polsce opracowaliśmy kompromis. Coś, co ulży psom, a jednocześnie nie spowoduje, że te pouciekają lub staną się niebezpieczne.

Zestawy, w skład których wchodzą: lekka, amortyzowana linka o długości 5 metrów i miękka, materiałowa, regulowana obroża zostaną zakupione przez TOZ z pieniędzy, które zbierzemy podczas zbiórki na stronie akcji. Jeden taki zestaw kosztuje 20 zł, ale oczywiście można wpłacić dowolną kwotę.

Linki i obroże będą rozdawane przez inspektorów TOZ-u podczas interwencji, gdy psa nie trzeba zabierać dotychczasowym właścicielom, ale jego byt można znacznie poprawić zamianą łańcucha na taki właśnie zestaw.

Jeśli chcesz pomóc, wejdź na stronę www.zerwijmylancuchy.pl/pomagam.

Organizator:

Partnerzy:

     

Patroni medialni: