Żywa przytulanka poprawia jakość snu - Psy.pl

Żywa przytulanka poprawia jakość snu

Do lamusa będzie można odłożyć twierdzenia, że wpuszczanie czworonożnych ulubieńców do łóżka szkodzi ludziom, bowiem naukowcy z Arizony doszli do zgoła odmiennego wniosku. Uznali też, że w tej sprawie ostateczny głos należy do właściciela. To on może decydować, czy chce spać ze swoim zwierzakiem.

Podobno społeczność właścicieli psów dzieli się na tych, którzy śpią z psami w jednym łóżku i tych, co się do tego nie przyznają. Dzięki najnowszym badaniom naukowców z Kliniki Zaburzeń Snu w Mayo w Arizonie będzie teraz można przyznawać się do towarzystwa psa w łóżku bez poczucia winy. Wyniki badań przeprowadzonych przez doktor Lois Krahn z Mayo na stu pięćdziesięciu ochotnikach świadczą o tym, że dotychczasowe ostrzeżenia lekarzy, iż spanie ze zwierzętami jest niezdrowe albo przeszkadza w prawidłowym odpoczynku, były raczej bezpodstawne.

Tylko 20 proc. uczestników badania skarżyło się, że obecność domowych zwierzaków w łóżku sprawia im dyskomfort. Przeważająca większość uznała, że pupile nie mają wpływu na jakość snu albo że ją wręcz poprawiają. Według doktor Krahn obecność śpiącego obok zwierzaka daje między innymi poczucie bezpieczeństwa. Niektórzy badani wskazywali też że psy, ze względu na wyższą temperaturę ciała działają niczym żywe termofory. Większość właścicieli podkreślała, że przytulony do nich zwierzak sprawia, że łatwiej im się zrelaksować, co stanowi podstawowy warunek szybkiego zaśnięcia i spokojnego snu.

Oczywiście, wiele zależy od zachowania czworonoga, jednak podobno to raczej my wpływamy na sposób bycia naszych zwierzaków w sypialni – nerwowo wiercący się człowiek potrafi „zarazić” takim zachowaniem zwierzaka. Nie bez znaczenia jest też ilość zwierząt w sypialni  im jest ich więcej, tym większe prawdopodobieństwo, że zakłócą nocny odpoczynek. Uznano też, że zdecydowanie lepszymi przytulankami niż koty są psy, ponieważ z reguły przesypiają w naszych łóżkach całą noc. Koty zaś bardziej lubią wędrować po mieszkaniu, a ich ruch budzi nas i często nie pozwala zasnąć ponownie.

Ekspert do spraw snu, doktor Christopher Winter z Kliniki Neurologicznej i Zaburzeń Snu w Charlottensville w Wirginii, komentując wyniki badań kolegów z Arizony, zauważył: „Zupełnie nie przeszkadza mi, że pacjent śpi ze zwierzakiem, dopóki on sam nie zaczyna się na to uskarżać”. Inny naukowiec, doktor Charles Bae z kliniki w Cleveland stwierdził, że co prawda jest za przeniesieniem psa czy kota do legowiska obok łóżka, o ile zbytnia bliskość pupila nas irytuje, jednak jego zdaniem spanie z czworonogiem ma więcej plusów niż minusów. Dodał także: „Moim zdaniem niekiedy obecność drugiego człowieka na naszym tapczanie bywa znacznie bardziej męcząca, niż niedużego zwierzątka!”. PŁ

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *