5 czynności, które są wyzwaniem dla twojego psa


Niektórym właścicielom psów wydaje się, że każdy powinien... No właśnie, co powinien, a czego nie? Czy są jakieś odgórne wytyczne, czy istnieje lista psich obowiązków i niezbędnych umiejętności? Przekonajmy się!

Szukasz karmy dla czworonożnego alergika? Sprawdź mokrą karmę bogatą w kaczkę!

Reagować na imię albo dać sobie założyć obrożę – chyba wszyscy się zgodzimy, że to każdy pies powinien potrafić. Są bowiem takie kwestie, które we wspólnym życiu psa i człowieka muszą zostać ustalone, by ta relacja przebiegała bezproblemowo. Naszym – ludzi – zadaniem jest pupila słuchać i zwracać uwagę na niewerbalne komunikaty, jakie nam wysyła. A zadaniem czworonoga? Niektórzy powiedzą, że po prostu opiekunowi towarzyszyć. Inni – że reagować na jego polecenia. Bez względu na podejście i oczekiwania, są takie rzeczy, które potocznie uważa się za podstawy wychowania psa, a które w życiu z psem tak naprawdę są zupełnie zbędne. A wręcz – wymaganie ich od pupila może być dla niego niekomfortowe lub nawet szkodliwe. Tych 5 czynności należy właśnie do grupy niepotrzebnych oczekiwań.

1. Zjadać wszystko bez marudzenia

Znacie powiedzenie „francuski piesek”? Tak się mówi o kimś, kto ma skłonność do wybrzydzania. Powiedzenie nie wzięło się znikąd – utarło się, że psy małych ras do towarzystwa lubią marudzić, zwłaszcza przy misce. Troskliwi opiekunowie, chcący zapewnić pieskowi wszystko, co najlepsze, zachodzą w głowę, jak go tu zachęcić do jedzenia. Co podać, by wreszcie zjadł ze smakiem. A prawda jest taka, że pies… wcale nie musi lubić tego, co mu akurat podajemy! Ma też prawo po kilku miesiącach odmówić jedzenia ciągle tego samego. Psom także należy się urozmaicenie. Warto próbować nie tylko zmieniać sam smak karmy, ale i jej formę, fakturę czy konsystencję.

Pyszna kaczka

Na tę karmę czeka każdy pies – także ten, który ma w zwyczaju marudzić przy jedzeniu. Mokra karma dla psa alergika Dolina Noteci Premium Pure bogata w kaczkę to kompozycja wysokiej jakości składników odżywczych. Została opracowana z myślą o czworonożnych alergikach wszystkich ras. Ma w swoim składzie tylko jedno źródło białka zwierzęcego – kaczkę – dzięki czemu sprawdza się w żywieniu psów uczulonych na inne składniki pochodzenia zwierzęcego.

2. Chodzić przy nodze

To jeden z krzywdzących – wobec psów – mitów. Wielu osobom wydaje się, że ich pies powinien zawsze chodzić jak po sznurku, przyklejony do ich nogi. Niektórzy opiekunowie denerwują się, że pupil chce zboczyć z trasy czy zejść z chodnika, by wąchać listki. A na tym właśnie polega spacerowanie po psiemu! Przyjemność ze spaceru ma ten pies, który może węszyć. Który może zatrzymywać się przy wybranych krzaczkach, by inne omijać zupełnie beznamiętnie. Który ma… swobodę w przemieszczaniu się, choćby nawet był na smyczy. Dlatego im dłuższa smycz tym lepsza. A co z chodzeniem przy nodze? Owszem, można tego psa nauczyć i wykorzystywać od czasu do czasu, na przykład idąc przy ruchliwej ulicy. Ale to żaden spacer. To wykonywanie komendy, a za jej wykonanie najlepszą nagrodą jest puszczenie psa wolno, by mógł biegać.

3. Aportować

Wśród tych 5 rzeczy, których wcale nie musi umieć pies, znajdzie się też aportowanie. Mimo że bieganie za piłką i przynoszenie jej może się wydawać ulubioną rozrywką każdego psa, wcale tak nie jest. I dobrze, bo szybkie zrywanie się do biegu, nagłe zatrzymywanie się i zawracanie na krótkim odcinku nie jest dla czworonogów zdrowe. Psy naturalnie preferują swobodne bieganie w umiarkowanym tempie – raczej wolniejsze, ale na dłuższych dystansach. Jeśli nasz pies nie pała miłością do aportu, nie ma do tego wrodzonych predyspozycji, jak na przykład labradory, nie ma w tym nic złego. Nic na siłę. A jeżeli chcemy naszego czworonoga nauczyć tej zabawy, pamiętajmy, by była to część spaceru (a nie jedyna aktywność dnia) i by jednorazowo wykonywać od 3 do 5 rzutów, nie więcej.

4. Lubić obcych ludzi i dzieci

Ile to razy opiekunowie psów, które nie lubią dzieci, usłyszeli, że ich pies jest dziwny albo niewychowany. Z podobnymi reakcjami spotykają się ci, których pupil nie jest wylewny wobec obcych osób. I nie chodzi tylko o gości, którzy przychodzą do domu, ale też o zupełnie przypadkowe osoby na spacerze czy w autobusie. A przecież i my, ludzie, nie wszyscy przepadami za kontaktami z osobami, których nie znamy. To zupełnie normalne, że lepiej czujemy się wśród rodziny i znajomych, a obcych traktujemy z dystansem lub (w przypadku psów) z niechęcią. Nie można się temu dziwić, a już na pewno nie reakcji psów na dzieci. Te są często nieprzewidywalne, szybko się przemieszczają, głośno zachowują i wielu psom trudno się poczuć w ich obecności bezpiecznie. Zawsze warto pracować z pupilem nad zwiększeniem komfortu w takich sytuacjach, ale nie wolno robić nic na siłę.

5. Bawić się z każdym napotkanym psem

Ta kwestia, spośród tych 5 umiejętności, może być sporna. No bo jak to, pies nie akceptuje innych czworonogów? Nawet takich przyjaznych, które tylko chcą się z nim pobawić? Może ich nie lubić i ma do tego prawo, choć nie wszyscy są gotowi to uszanować. Ale tak naprawdę niewiele psów jest zachwyconych mnóstwem przypadkowych spotkań z obcymi czworonogami. Większość preferuje towarzystwo kilku dobrze znanych psów, po których wiadomo, czego się spodziewać. Zdrowa sytuacja to taka, kiedy pies ma swoich kumpli, z którymi lubi spędzać czas, a pozostałe psy, na które trafia w parku i zupełnie ich nie zna, traktuje ledwie przyjaźnie lub wręcz obojętnie. Gorzej, gdy jest wobec nich agresywny, ale psy po przejściach i tak potrafią reagować, gdy nie czują się bezpiecznie. Najważniejsze, by opiekun to rozumiał.


Artykuł sponsorowany