W niedzielę 18 października około południa mężczyzna przerzucił wychudzoną suczkę przez ogrodzenie Miejskiego Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Opolu. Schronisko było wtedy otwarte, a na miejscu byli pracownicy, wolontariusze i odwiedzający. Wystarczyło podejść do bramy. Jeśli kiedyś nie dasz rady dalej opiekować się psem, są legalne i bezpieczne sposoby, żeby znalazł nowy dom.
W skrócie:
- Suczka, którą pracownicy nazwali Hope, przeżyła upadek. Jest bardzo wychudzona, ale według schroniska nie ma obrażeń.
- Porzucenie psa to w polskim prawie znęcanie się nad zwierzęciem. Grozi za to do 3 lat więzienia.
- Jeśli nie możesz zatrzymać psa, poproś o pomoc bliskich, organizację prozwierzęcą albo schronisko i powiedz wprost, w jakiej jesteś sytuacji.

Co wydarzyło się w Opolu?
Zdarzenie nagrał monitoring schroniska. Ogrodzenie jest wysokie: koordynatorka schroniska Aneta Dominik mówiła 24opole.pl o około 2,5 metra, a schronisko w swoim wpisie na Facebooku pisało o około 3 metrach. Koordynatorka opisywała, że psa przerzucono przez płot „jak piłkę”.
Według koordynatorki schroniska suczka nie ma widocznych obrażeń, a badania nie wykazały na razie urazów wewnętrznych. Jest za to bardzo wychudzona. Przebywa na kwarantannie i czekają ją badania krwi, a potem schronisko poszuka dla niej domu. Pracownicy mówią, że mimo wszystko nie straciła zaufania do ludzi.
Schronisko złożyło zawiadomienie na policję i sprawą zajmują się policjanci z Opola. Pracownicy podkreślali w rozmowach z mediami, że placówka była czynna i przyjęłaby psa, gdyby ktoś po prostu przyszedł i poprosił o pomoc.
Nasza opinia
Każdemu może się zdarzyć sytuacja, w której nie da rady dalej mieć psa: choroba, przeprowadzka, utrata pracy, problemy w rodzinie. To nie powód do wstydu. Wstydem jest dopiero to, co stało się w Opolu. Nie wiemy, co kierowało tą osobą, ale wiemy, że pies mógł przy tym poważnie ucierpieć. Rozumiemy, że trudno stanąć przed pracownikiem schroniska i powiedzieć „nie daję rady”. Ale ta jedna rozmowa daje psu szansę na nowy dom. Przerzucenie przez płot, przywiązanie do bramy albo wywiezienie do lasu naraża psa na urazy, ogromny stres i błąkanie się bez opieki.
Jak oddać psa, gdy nie możesz się nim dłużej opiekować?
Najpierw sprawdź, czy psa może przejąć ktoś bliski albo organizacja prozwierzęca z domami tymczasowymi. Jeśli to się nie uda, zadzwoń do schroniska i opisz swoją sytuację. Zasady przyjmowania psów od właścicieli różnią się między schroniskami, więc zapytaj o nie wcześniej, zanim przyjedziesz z psem. Więcej piszemy w poradniku Nie możesz dłużej opiekować się psem?

- Zapytaj bliskich. Czasem ktoś z rodziny albo znajomych może wziąć psa na stałe albo na czas kryzysu.
- Porozmawiaj z lekarzem weterynarii psa. Zna psa i może wiedzieć, które organizacje w okolicy pomagają w takich sytuacjach.
- Skontaktuj się z fundacją albo stowarzyszeniem. Część organizacji prozwierzęcych ma domy tymczasowe, w których pies czeka na adopcję.
- Przygotuj informacje o psie. Wiek, numer mikroczipa, szczepienia, leki, choroby, nawyki i lęki. Nowy opiekun szybciej dobierze psu dom.
- W ostateczności – zadzwoń do schroniska w swojej gminie. Zapytaj, jak przyjmuje psy od właścicieli i co trzeba przygotować.
Co mówi polskie prawo?
Ustawa o ochronie zwierząt uznaje porzucenie zwierzęcia, w szczególności psa lub kota, przez właściciela albo opiekuna za znęcanie się (art. 6 ust. 2 pkt 11). Grozi za to kara pozbawienia wolności do 3 lat (art. 35 ust. 1a), a gdy sprawca działa ze szczególnym okrucieństwem, od 3 miesięcy do 5 lat (art. 35 ust. 2). W razie skazania sąd orzeka też nawiązkę od 1000 do 100 000 zł na cel związany z ochroną zwierząt i może zakazać posiadania zwierząt.
Najczęstsze pytania
Czy porzucenie psa jest przestępstwem?
Tak. Porzucenie psa przez właściciela albo osobę, która się nim opiekuje, to według ustawy o ochronie zwierząt znęcanie się nad zwierzęciem. Grozi za to do 3 lat więzienia.
Co zrobić, gdy widzisz, że ktoś porzuca psa?
Zadzwoń pod 112 albo na policję i przekaż, co widzisz: miejsce, godzinę, wygląd osoby, numer rejestracyjny auta. Jeśli możesz to zrobić bezpiecznie, nagraj zdarzenie telefonem.
Komu zgłosić znalezionego psa?
Opiekę nad bezdomnymi zwierzętami organizuje gmina. Zadzwoń do straży miejskiej, urzędu gminy albo schroniska, które działa na terenie gminy. Gdy pies stoi na ruchliwej drodze i grozi sytuacja wypadkiem, dzwoń pod 112. Rannego psa zgłoś straży miejskiej albo urzędowi gminy: gmina musi zapewnić całodobową opiekę weterynaryjną zwierzętom poszkodowanym w zdarzeniach drogowych.
Źródła
- https://tvn24.pl/opole/opole-ktos-przerzucil-psa-przez-trzymetrowy-plot-schroniska-sprawa-zajmuje-sie-policja-st9295099
- https://www.24opole.pl/62293,Wychudzona_suczke_przerzucono_przez_plot_schroniska_w_Opolu_WIDEO,wiadomosc.html
- http://radio.opole.pl/100,925349,suczka-hope-przerzucona-przez-plot-schroniska-w-
