Na takie rozwiązanie organizacje prozwierzęce, schroniska i samorządy czekały od dawna. Dotychczas w Polsce funkcjonowało wiele niezależnych baz czipów, które nie były ze sobą połączone. W praktyce oznaczało to, że odnalezienie opiekuna zagubionego psa często było trudne lub wręcz niemożliwe.
Czym jest KROPiK?
KROPiK, czyli Krajowy Rejestr Oznakowanych Psów i Kotów, będzie publicznym systemem teleinformatycznym prowadzonym przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Jego celem jest stworzenie jednej, ogólnopolskiej bazy oznakowanych zwierząt, dzięki której możliwa będzie szybka identyfikacja psa lub kota i ustalenie jego opiekuna.
Jak podkreślił prezydent po podpisaniu ustawy, nowe przepisy mają umożliwić szybką i skuteczną identyfikację zwierzęcia oraz zastąpić obecny system rozproszonych rejestrów jednym spójnym narzędziem.
Obowiązkowe czipowanie psów
Najważniejszą zmianą jest wprowadzenie obowiązku elektronicznego oznakowania zwierząt. Docelowo system ma objąć około 8 milionów psów i 6 milionów kotów żyjących w Polsce. Dla odpowiedzialnych opiekunów nie będzie to rewolucja. Wielu z nich już od lat czipuje swoje psy. Różnica polega na tym, że teraz dane zwierzęcia będą trafiać do jednego, centralnego rejestru.
To szczególnie ważne w przypadku zaginięć. Każdego roku do schronisk trafiają setki tysięcy psów, których opiekunów nie udaje się odnaleźć. Organizacje zajmujące się pomocą zwierzętom od dawna wskazywały, że ogólnopolska baza mogłaby znacząco ograniczyć ten problem.
Nowe przepisy przewidują również sankcje za niedopełnienie obowiązku oznakowania i rejestracji zwierzęcia. Grzywna może wynieść od 20 zł do nawet 5 tys. zł.
Kiedy przepisy zaczną obowiązywać?
Samo podpisanie ustawy nie oznacza jeszcze natychmiastowego uruchomienia rejestru. Według założeń rządu stworzenie systemu KROPiK ma potrwać do trzech lat, a kolejne trzy lata przewidziano na oznakowanie i rejestrację zwierząt objętych ustawą. Psy i koty, które już posiadają zgodny mikroczip, nie będą musiały być czipowane ponownie, konieczne będzie jedynie ich zarejestrowanie w nowym systemie.
Dlaczego to ważna zmiana?
Choć nowe obowiązki budzą emocje, trudno nie zauważyć potencjalnych korzyści. Jednolita baza może ułatwić odnajdywanie zagubionych zwierząt, ograniczyć problem porzuceń i uporządkować system identyfikacji psów w Polsce. To rozwiązanie od lat funkcjonuje w wielu krajach Europy i było jednym z najczęściej zgłaszanych postulatów środowiska zajmującego się ochroną zwierząt. Teraz pozostaje najważniejsze pytanie: jak sprawnie uda się wdrożyć system w praktyce.
