11.07.2016

Żebrał z chorym szczeniakiem, by wzbudzić litość

author-avatar.svg

psy.pl

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Słabnący szczeniak u boku żebrzącego mężczyzny na warszawskiej ulicy – taki widok zaniepokoił przechodnia, który zgłosił sprawę fundacji ratującej psy i dzięki temu uratował pieska. Nie wiadomo, czy szczeniak przeżyłby kolejny gorący dzień, leżąc w słońcu na asfalcie.

fot. Facebook

Niewielki, apatyczny psiak tkwiący u boku żebrzącego mężczyzny, przykuł wzrok przechodnia, który zdecydował się zrobić coś więcej, niż tylko westchnąć albo wzruszyć się losem psiej kruszynki.

Wezwana na miejsce Fundacja Ratujemy Kundelki od razu zaczęła działać. Sprawdziła stan zdrowia psiaka – okazało się, że jest nie najlepszy. Przyjechała też policja, która bardzo pomogła w tej sprawie, co nie jest takie częste, jeśli chodzi o przypadki znęcania się nad zwierzętami.

Domniemany właściciel pieska okazał się obywatelem Rumunii narodowości romskiej. Miał przy sobie dokumenty zwierzęcia, co jest rzadkością w podobnych przypadkach. Fundacja Ratujemy Kundelki zwróciła się jednak do ambasady Rumunii, aby sprawdzić, czy papiery nie są podrobione.

Tymczasem z uwagi na stan, w jakim był szczeniak, przedstawicielka fundacji przy wsparciu policjantów wynegocjowała zrzeczenie się pieska.

Malec, który otrzymał w fundacji imię Myszon (zamiennie z Romek), jest już bezpieczny. Dochodzi do siebie pod opieką wolontariuszy. Oprócz ogólnego wycieńczenia i odwodnienia zdiagnozowano u niego anemię. Myszon początkowo bardzo bał się ludzi i unikał z nimi kontaktu, ale już jest lepiej. Na szczęście jest jeszcze na tyle mały, że brak socjalizacji w pewnym stopniu można jeszcze nadrobić.  

Proceder żebrania z psami u boku (które na ogół wzbudzają współczucie, a więc czynią szansę na zarobek większą), stał się powszechny. Nierzadkie są przypadki pojenia psów alkoholem, by leżały spokojnie i nie kręciły się podczas długich godzin na ulicy.

Niestety, mamy do czynienia nie tylko z przywożeniem do Polski psów, które mają wzbudzać litość w przechodniach. Mnożą się informacje o uprowadzeniach – najczęściej chodzi o małe, pokojowe, ładne pieski, które zdaniem złodziei najłatwiej wzruszą ewentualnych darczyńców.

Przedstawiciele organizacji prozwierzęcych proszą, aby nie dawać pieniędzy osobom żebrzącym z psami. Poza tym, jeśli w wyglądzie zwierzaka coś nas zaniepokoi, powinniśmy wezwać policję lub straż miejską.

Nie zawsze zwierzątko towarzyszące osobie bezdomnej czy proszącej o wsparcie ma się źle – zdarzają się przypadki niezwykłych, psio-ludzkich przyjaźni. Zawsze jednak warto sprawdzić, czy z taką akurat sytuacją mamy do czynienia. PŁ

romek_02.jpg
romek_01.jpg
Pierwsza publikacja: 26.04.2022

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
psy.pl

Psy.pl to portalu tworzony przez specjalistów, ekspertów ale przede wszystkim przez miłośników zwierząt.

Zobacz powiązane artykuły

21.02.2024

Pies na forsę. Pierwszy nos w Europie do wykrywania walut

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Czworonożna funkcjonariuszka Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego specjalizuje się w lokalizowaniu ukrytych walut oraz tytoniu. Przed jej czułym nosem nic się nie ukryje!

Poli - suczka, która wykrywa waluty.

undefined

20.02.2024

Nagrał filmik, jak psy zagryzają kota. Teraz ruszył jego proces

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Ruszył proces byłego myśliwego, który w 2022 roku udokumentował drastyczne wydarzenie. Nie tylko nagrał, jak jego dwa psy zagryzają kota, ale też chwalił się zarejestrowanym incydentem swoim kolegom. Sprawa znalazła swój finał w sądzie.

nagrał filmik, jak psy zagryzają kota

undefined

19.02.2024

„Ekstremalne cierpienie”. Pies przez 8 miesięcy żył z guzem, który rozsadzał mu czaszkę

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Był ofiarą nie tylko bezlitosnej choroby, ale też i ludzkiej obojętności – zarówno ze strony właściciela, jak i mieszkańców wsi.

pies przez 8 miesięcy żył z gnijącą głową

undefined

null

Bądź na bieżąco

Zapisz się na newsletter i otrzymuj raz w tygodniu wieści ze świata psów!

Zapisz się