Twój pies wie, że on to on. Naukowcy właśnie odkryli, że ma samoświadomość

author-avatar.svg

Magdalena Ciszewska

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Azor nie zdał testu lustra, nie rozpoznał siebie w swym odbiciu. Wcale to jednak nie znaczy, że nie ma samoświadomości. Włoski naukowiec i amerykańska badaczka wymyślili lepszy sposób, jak sprawdzić, czy twój pies wie, że on to on. Jak to zrobili i czego się dowiedzieli?

Pies wącha kwiatki

fot. Shutterstock

Trzy osoby z miejscowości Myśliwiec koło Wąbrzeźna trafiły do szpitala z podejrzeniem zatrucia czadem. Wydobywał się ze źle zgaszonego pieca węglowego i prawdopodobnie doprowadziłoby to do śmiertelnego zatrucia mieszkańców domu, gdyby nie… pies. To on wyczuł, że dzieje się coś niedobrego, i obudził domowników. Ta historia zdarzyła się kilka lat temu, ale gdyby poszperać w sieci, znalazłoby się wiele podobnych.

Czworonogi często ratują nam w takich sytuacjach życie, bo węch to najważniejszy z psich zmysłów. Jeden z pierwszych oprócz dotyku, którym zaczynają się posługiwać zaraz po urodzeniu. Ich opuszka węchowa w mózgu jest cztery razy większa niż nasza. My mamy około 5 mln receptorów węchowych, a taki bloodhound aż… 300 mln. Człowiek poznaje świat głównie za sprawą tego, co widzi, pies zaś dzięki temu, co czuje jego czuły nos. Naukowcy wymyślili więc coś, co można nazwać „lustrem węchowym”.

Szczeniaczek w lustrze

Najpierw rok temu włoski naukowiec prof. Roberto Cazzolla Gatti pracujący na uniwersytecie w Tomsku w Rosji opracował specjalny zapachowy test samorozpoznawania (STSR). Stosując go, wykazał, że psy więcej czasu poświęcają na wąchanie cudzego moczu niż własnego.

Zdaniem Gattiego świadczyło to o zdolności psów do rozpoznawania własnego zapachu, czyli o tym, że mają świadomość własnej tożsamości. A mówiąc po prostu, chodzi o to, że Azor wie, iż on to on. Profesor Gatti opublikował swe badania w pracy „Samoświadomość: Po drugiej stronie lustra i co zobaczył tam pies” („Ethologu Ecology & Evolution”).

W tym roku podobny eksperyment przeprowadziła dr Alexandra Horowitz z Wydziału Psychologii Barnard College w Stanach Zjednoczonych. Wyniki opublikowała w piśmie „Behavioural Processes”.

Pies czerpie wiedzę o świecie za pośrednictwem swego nosa. Informacje, które każdy pies – i ten tropiący, i ten, który wyleguje się obok ciebie na kanapie – uzyskuje na podstawie tego, co wywącha, są niesamowicie bogate. My, ludzie, wiedzieliśmy o tym, ale trochę mało się dotąd tym interesowaliśmy – pisze Alexandra Horowitz w książce Being a Dog: Following a Dog into a World of Smell.

Dr Horowitz postanowiła się tym zająć i obserwowała zachowanie 36 psów w kontakcie z własnym zapachem w postaci czystej (tylko własny zapach) i zmodyfikowanej (własny zapach uzupełniony o dodatkową woń). Co się okazało?

Czworonogi dłużej koncentrowały się na wąchaniu zmodyfikowanego zapachu – co wskazuje, że zwierzęta umieją rozpoznać własny zapach i są zaskoczone, gdy wyczuwają w nim dodatkową woń. Rezultaty badania potwierdziły więc hipotezę o istnieniu samoświadomości u psów.

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
Magdalena Ciszewska

Absolwentka teatrologii na Uniwersytecie Jagiellońskim. Od 2005 roku sekretarz redakcji miesięcznika „Mój Pies”, a później także autorka tekstów na portalu PSY.PL. W dzieciństwie wychowywała się z suczką owczarka niemieckiego o imieniu Diana.

Koty i Psy - E-booki

Pobierz darmowy ebook o rasach psów

Zapisz się na newsletter i odbierz ebook „50 ras w sam raz do kochania” całkowicie za darmo

Zapisz się

REKLAMA zniknie za 10s

REKLAMA zniknie za 10s