07.05.2017

DOG GAMES uzależnia! Nasze odczucia po 4 startach

author-avatar.svg

Anka & Tajga

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

22-23 kwietnia był dla nas weekendem niezwykłym. Czekała nas wyprawa na boisko w Kaputach koło Ożarowa Mazowieckiego.

dog games uzależnia

fot. Anka & Tajga

Był to nasz kolejny, czwarty start na DOG GAMES, od których, muszę to przyznać, jestem uzależniona.

20170422_115449-1.jpg.webp

DOG GAMES, co to takiego?

Dog Games to seria zawodów psich sportów zainicjowana w 2012 roku. Zawody przechodziły wiele zmian, w zeszłym roku przez chwilę planowano nawet zaprzestanie ich organizacji. Tak się na szczęście nie stało.

Fascynują nas mądre, dynamiczne psy, potrafimy się z nimi porozumiewać. Spotykamy się zatem, by się nimi chwalić, by podziwiać, oklaskiwać pracę i osiągnięcia konkurentów.

Spędzamy wspólnie czas, wymieniamy myśli, doświadczenia.

Dog Games gościło turnieje flyball – wyścigi psich sztafet, dogfrisbee w wielu odsłonach, speedway – próby szybkości przywołania psów oraz frizgility, konkurencję mieszaną, dla fanów agility i dogfrisbee. To konkurencje rangi mistrzowskiej i konkursy dla początkujących. Dog Games to energia, dokładność, strategia w powiązaniu z doskonałą komunikacją człowieka z psem. Dog Games to trzy, świetnie spędzone weekendy w roku – mówi Dariusz Radomski, inicjator i główny organizator zawodów [więcej].

W bieżącym roku królować będzie dogfrisbee, połączona zostanie tradycja tego sportu z jego nowoczesnymi trendami. W programie zawodów pozostanie SpeedWay. Dog Games uzależnia, kto raz startował, ten będzie wracał!

Czym są DOG GAMES dla mnie?

20170423_110531.jpg.webp
20170423_110531.jpg.webp

Psie zawody to coś, co wciąga na maksa! Nie chodzi tu tylko o wyniki, rywalizację, popisanie się przed innymi. To pasja, hobby, coś, co mnie kręci, od czego w pewnym stopniu jestem uzależniona. Jak to inaczej nazwać, jeśli nie jestem zmotoryzowana, nie mam ogrzewanego namiotu, a mimo to nie poddaję się i startuje z Tajgą?

Chyba już tradycją DOG GAMES Spring jest bardzo silny, porywisty i przeszywający na wylot wiatr. Często temperatura oscyluje około zera – zwłaszcza rano. W tym roku na szczęście pogoda nas oszczędziła i nie padało podczas naszej obecności na zawodach.

DOG GAMES są dla mnie niesamowitą przygodą, próbą charakteru. Zawody hartują mnie zewnętrznie i wewnętrznie. Na początku targały mną przeróżne emocje, z czasem przekalkulowałam wszystko na chłodno, życie zweryfikowało moje poglądy na różne sprawy.

Jeśli zainteresowałam Was zawodami, to po więcej wrażeń zapraszam tu:

Relacja z DOG GAMES Spring 2017 Kaputy k/Ożarowa Mazowieckiego

Konkurencje rozegrane na DOG GAMES Spring 2017

  • Dog Dartbee
  • Time Trial
  • Super-Pro Toss & Fetch
  • Frizgility
  • Time Warp
  • Spaced Out
  • ThrowNGo level 1 i 2
  • FreeStart – dla debiutantów freestyle’owych
  • SpeedWay

Dog Dartbee i Time Trial miały fazę klasyczną i finałową (Dog Dartbee Play-Off oraz Time Trial Parallel).

Z Tajgą w sobotę startowałam w Dog Dartbee oraz w Time Trialu, podobnie jak w zeszłym sezonie. Zabrakło nam trochę szczęścia, aby wejść do II dywizji w Dog Dartbee, nie weszłyśmy do rozgrywek finałowych. Time Trial totalnie nam nie poszedł przez nagłe porywy wiatru.

W niedzielę wzięłyśmy udział w nowej konkurencji – Time Warp. Udało nam się zaliczyć tylko jedną strefę z wymaganych trzech, mimo to uważam nasz debiut w tej konkurencji za całkiem udany. W czerwcu też planuję start w Time Warp. Świetnie się bawiłyśmy, a Tajga wspaniale pracowała i była zaangażowana całą sobą podczas każdego naszego startu. Była skupiona na dysku i na mnie – jestem dumna z mojego psa.

Co dalej?

To chyba oczywiste! 24 i 25 czerwca 2017 startujemy w kolejnej edycji zawodów – DOG GAMES Summer, a 23 i 24 września 2017 DOG GAMES Fall. Już nie mogę się doczekać czerwcowych startów.

Muszę dopracować moje rzuty, bo niestety ciągle kuleją. Mamy pecha i w czasie przygotowań do startu życie ciągle rzuca nam jakieś kłody pod nogi, ale szczęście musi się w końcu do nas uśmiechnąć!  Nie poddamy się.

Moim celem nie jest zwycięstwo. Stawiam na dobrą zabawę i komfort zarówno psychiczny, jak i fizyczny Tajgi. Nie ukrywam jednak, że miło byłoby kiedyś stanąć na pudle, ale nie czuję presji. Będzie, co ma być. Najważniejsze jest w tej chwili dla mnie zdrowie Tajgi oraz jej emocjonalne zrównoważenie.

Zaciekawiła Was tematyka frisbee? Możecie być pewni, że to nie ostatni post tego typu na naszym blogu! 🙂

Dog Games uzależnia, nawet jeśli tylko obserwujecie zmagania innych, to są emocje, których nie sposób opisać słowami. Tego trzeba doświadczyć na własnej skórze!

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
Anka & Tajga

Cześć! Ta blondynka po lewej to Anka, czyli ja. Szalona weganka, z wykształcenia socjolożka a z wyboru psia matka i blogerka. Ta mała wilczasta po prawej to Tajga, czyli mój ukochany pies.

Koty i Psy - E-booki

Pobierz darmowy ebook o rasach psów

Zapisz się na newsletter i odbierz ebook „50 ras w sam raz do kochania” całkowicie za darmo

Zapisz się