Życie z psem
23 stycznia 2026 20 minut czytania

Jak dbać zimą o sierść psa? Proste sposoby, jak pomóc pupilowi w mrozy

Pielęgnacja sierści psa zimą to sprawa niezwykle ważna, bo jej dobry stan jest konieczny dla ochrony przed zimnem. Poznaj sposoby o cudownym działaniu, które to zapewnią twojemu pupilowi!

Jak dbać zimą o sierść psa

Zima to trudny czas zarówno dla naszej cery i włosów, jak i dla skóry oraz sierści naszego pupila. Powietrze na zewnątrz w mroźne dni jest suche, do tego ogrzewanie w pomieszczeniach sprawia, że skóra staje się przesuszona i często odwodniona. My używamy zimą odpowiednich szamponów i odżywek. Czy nasz pies również potrzebuje o tej porze roku intensywniejszej pielęgnacji?

Jak dbać o sierść psa zimą?

W mroźnej zimowej aurze psom może dokuczać silne swędzenie skóry, mogą także mieć suchą, matową sierść i łupież. Brak połysku to jednak najmniejszy problem. Podrażniona skóra może doprowadzić czworonoga do szału! Jeśli twój psiak bez przerwy się drapie, oznacza to, że cierpi, i po prostu musisz coś z tym zrobić! Podpowiadamy, jak dbać zimą o sierść psa!

1. Dodaj olej do jedzenia

Odżywiać skórę i sierść najlepiej od wewnątrz. A niektóre oleje mogą zdziałać cuda! Jednym z nich jest olej kokosowy. Zawiera on kwas laurynowy, znany ze swojej zdolności nawilżania i wzmacniania funkcji bariery skórnej od wewnątrz. Włączenie odrobiny oleju kokosowego do diety psa może pomóc zachować jego elastyczną skórę i błyszczącą sierść. Ponadto olej ten ma właściwości antybakteryjne i przeciwzapalne, więc jest pomocny i działa profilaktycznie przy wszelkich podrażnieniach skóry.

Najlepiej zacząć od podawania 1/4 łyżeczki małym psom, a większym – od łyżki stołowej. Stopniowo można  zwiększać dawkę do jednej łyżeczki na 5 kg masy ciała. Jeżeli pies ma nadwagę, warto nieco zmniejszyć porcję karmy na czas podawania oleju. Trzeba także pamiętać o tym, że olej kokosowy zawiera dużo tłuszczów nasyconych, co może prowadzić do przyrostu masy ciała i mieć negatywny wpływ na kondycję serca. Najlepiej podawać go psu po konsultacji z lekarzem weterynarii.

olej kokosowy dla psa
fot. Shutterstock

Olej powinien być dobrej jakości, nierafinowany, tłoczony na zimno. Jeżeli z jakichś względów obawiamy się dodawać go do jedzenia, można odrobiną oleju natrzeć skórę i sierść psa. Nawet jeśli zwierzak to zliże, nie powinno mu zaszkodzić – chyba że ma alergię. Zamiast oleju kokosowego można dodawać do psiego jedzenia oleje z łososia lub kryla albo lniany.

2. Zachęcaj go do picia

Aby utrzymać skórę i sierść psa w doskonałej kondycji, nie wystarczy tylko z rzadka gasić pragnienie. Zwierzak powinien pić regularnie, zwłaszcza gdy jest żywiony suchą karmą. Woda pomaga w utrzymaniu elastyczności skóry. Kiedy psy są odpowiednio nawodnione, ich skóra jest mniej podatna na wysuszenie i łuszczenie się, a sierść pozostaje błyszcząca także zimą. Wiadomo, że zwierzak musi mieć dostęp do wody przez cały czas. Niektóre „niepijki” trzeba jednak zachęcać do częstszego picia. Nie tylko ilość wody ma znaczenie, lecz także jakość. I to czasem jej niedostatek powoduje, że psiak nie ma ochoty pić.

Chłodna woda w czystej misce

Na co trzeba zwrócić uwagę? Przede wszystkim na to, czy naczynie na wodę jest czyste, a jego zawartość często zmieniana. Stojąca w misce woda jest pożywką dla bakterii. Badania wykazały, że śliska substancja powstająca na ściankach miski wypełnionej wodą, gdy bakterie przylegają do powierzchni, może prowadzić do wielu chorób, które mogą atakować skórę i sierść. Psią miskę trzeba CODZIENNIE myć dokładnie gorącą wodą i płynem do mycia naczyń, po czym bardzo dokładnie ją opłukać.

Filtrowana woda i fontanny

Niektóre psy zniechęca smak lub zapach dodatków w wodzie z kranu. Woda filtrowana może być dla nich bardziej smakowita i sprawić, że zaczną więcej pić. Można również kupić fontannę z filtrowaną wodą – płynący strumień zazwyczaj zachęca zwierzę do picia.

Aromatyczne dodatki do wody

Warto także sięgnąć po dodatki do wody, które zapobiegają osadzaniu się płytki nazębnej. Często zawierają one bowiem aromaty, które sprawiają, że woda staje się dla psa bardziej smaczna. 

3. Podawaj suplementy

Lśniąca sierść i zdrowa skóra to cechy dobrze odżywionego psa. Jednym ze sposobów osiągnięcia tego jest równowaga niezbędnych kwasów tłuszczowych w diecie. Podanie psu suplementu kwasów tłuszczowych może pomóc złagodzić wiele problemów, w tym swędzenie skóry i suchość sierści. Kwasy tłuszczowe, które doskonale wpływają na sierść psa (i zapewniają inne korzyści zdrowotne), to omega-3 i omega-6. Kwasy tłuszczowe omega-3 znajdują się w rybach morskich, siemieniu lnianym i suplementach z oleju rybnego. Są znane ze swoich właściwości przeciwzapalnych. Zapalenie może prowadzić do problemów skórnych. Podając te kwasy tłuszczowe, można uniknąć podrażnienia skóry i uczynić ją bardziej odporną.

suplementy na sierść dla psa
fot. Shutterstock

Kwasy tłuszczowe omega-6 występują w olejach roślinnych, takich jak szafranowy (z krokosza) i słonecznikowy, a także w tłuszczu drobiowym. Są niezbędne do wzrostu i regeneracji skóry. Ważne jest, aby zachować równowagę pomiędzy kwasami tłuszczowymi omega-3 i omega-6. Zbyt dużo omega-6 może prowadzić do stanu zapalnego, przyczyniając się do problemów skórnych i innych kłopotów zdrowotnych. Jednakże, gdy są zrównoważone kwasami omega-3, współdziałają, aby zapewnić zdrową skórę i błyszczącą sierść. Suplementy w płynie można dodawać do karmy, ale jest też możliwość podawania kwasów tłuszczowych w formie przysmaków. Szukaj suplementów zawierających oprócz kwasów tłuszczowych omega także inne składniki wzmacniające skórę, takie jak:

  • witamina E: przeciwutleniacz, który pomaga chronić skórę przed uszkodzeniami oksydacyjnymi.
  • olej lniany: bogaty w kwas alfa-linolenowy z grupy roślinnych kwasów tłuszczowych omega-3.
  • olej szafranowy: dobre źródło kwasów tłuszczowych omega-6, które może pomóc odżywić i utrzymać barierę ochronną skóry.

Wybierając suplement, upewnij się, że jest on przeznaczony dla psów i sprawdź instrukcje dawkowania, aby dopasować je do wielkości i potrzeb twojego pupila. I jak zawsze, skonsultuj się ze swoim lekarzem weterynarii.

4. Zimowa kąpiel

Kąpanie psa zimą to kontrowersyjny temat. Czasem jednak nie ma wyjścia i trzeba to zrobić, gdyż zwłaszcza błoto pośniegowe pełne soli jest szkodliwe dla sierści i skóry. Częstotliwość kąpieli zależy nie tylko od rodzaju sierści, lecz także od sylwetki psa. Przykładowo psy z „niskim zawieszeniem”, takie jak jamniki, corgi lub shih tzu zbierają większe ilości brudu i mogą wymagać częstszych kąpieli. Kąpiel w odpowiednio dobranym szamponie może też pomóc na zimowe dolegliwości.

  • Dla swędzącej skóry szukaj szamponów zawierających łagodzące składniki, takie jak płatki owsiane lub aloes.
  • Dla skóry przesuszonej kupuj szampony nawilżające, zawierające naturalne olejki lub środki utrzymujące wilgoć.

Jeśli nie masz pewności, jaki szampon będzie najlepszy dla twojego psa, skonsultuj się z groomerem lub weterynarzem. Nigdy nie używaj szamponów dla ludzi, ponieważ nie mają one odpowiedniego pH dla psów i mogą uszkodzić ich skórę i sierść.

Pamiętaj także o tym, że na zewnątrz jest zimno. Jeśli kąpiesz pupila w domu, rób to po ostatnim wieczornym wyjściu. Nie zapomnij również dokładnie go wysuszyć.

Z częstotliwością kąpieli w zimowych miesiącach nie wolno jednak przesadzać. Tymczasem szczególnie podczas odwilży psiak będzie się brudził codziennie. Co wtedy? Jest parę prostych sposobów na utrzymanie psa w czystości pomiędzy kąpielami.

  • Chusteczki pielęgnacyjne dla psów pozwalają szybko usunąć zanieczyszczenia.
  • Regularne szczotkowanie nie tylko pomaga pozbyć się brudu, ale także rozprowadza na całej długości sierści naturalne oleje, które ją chronią przed szkodliwymi zewnętrznymi czynnikami.

5. Nawilżacz powietrza

Grzejniki wysysają wilgoć z powietrza. Psy również cierpią z tego powodu, ponieważ zbyt suche powietrze powoduje wysuszenie skóry i sierści. Pomóc może dobry nawilżacz – który będzie bezpieczny w domu ze zwierzakiem?

  • Wybierz nawilżacz z chłodną mgiełką. W przeciwieństwie do nawilżacza z ciepłą mgłą nie stwarza on ryzyka poparzenia, jeśli pies podejdzie zbyt blisko lub przypadkowo go przewróci.
  • Dobierz odpowiedni rozmiar nawilżacza. Zbyt wilgotne środowisko może prowadzić do wielu problemów, takich jak rozwój pleśni.
  • Nie zapominaj o regularnym czyszczeniu nawilżacza. Dzięki temu zapobiegniesz rozwojowi pleśni i rozmnożeniu się bakterii, które mogą być szkodliwe zarówno dla ciebie, jak i twojego pupila.

6. Buciki i balsamy

Zimowe spacery mogą być wyjątkowo niebezpieczne dla psich łap. Połączenie soli i lodu jest dla nich wyjątkowo szkodliwe. Sól używana do odladzania może bardzo podrażniać poduszki. Lód i zlodowaciały śnieg mogą również doprowadzać do skaleczeń lub osadzania się kryształków lodu pomiędzy opuszkami łap, powodując dyskomfort, a nawet odmrożenia oraz inne obrażenia.

lizanie łapy z nudów(1)-min.jpg
fot. Shutterstock

Buty dla psa

Jeżeli twój pies często podczas zimowego spaceru kuleje lub skacze na trzech łapach, warto pomyśleć o butach dla niego. Wybierając psie obuwie, zwróć uwagę na kilka kwestii.

  • Materiał. Szukaj wodoodpornych lub wodoodpornych materiałów, aby łapy były suche.
  • Podeszwa. Antypoślizgowe podeszwy mają kluczowe znaczenie dla przyczepności na oblodzonych nawierzchniach.
  • Dopasowanie do łap. Zmierz łapy psa zgodnie z instrukcjami marki, aby precyzyjnie dopasować buty. Upewnij się, że nie są za ciasne. Palce muszą mieć trochę miejsca na poruszanie się, lecz buty nie powinny łatwo się obracać ani zsuwać.
  • Dopasowanie do trybu życia. Aktywny pies potrzebuje solidniejszych butów niż staruszek człapiący na powolny spacer.

Nawet jeśli znajdziesz idealne buty, nakłonienie psa do noszenia ich może być wyzwaniem. Przyzwyczajaj go do nich stopniowo, zakładając je początkowo tylko na krótko w domu. Nagradzaj pupila za spokojne zachowanie w obuwiu.

Balsamy do łap

Nie wszystkie psy tolerują buty – dla niektórych są one po prostu nie do przyjęcia. Rozwiązaniem mogą być wtedy balsamy do łap, zapewniające barierę ochronną przed mroźnym podłożem. Szukaj balsamów zawierających takie składniki, jak masło shea, olej kokosowy i wosk pszczeli. Te naturalne składniki doskonale nawilżają i chronią suche poduszki. 

Jak dbać o zimą o sierść psa w zależności od jej rodzaju?

Często wydaje się nam, że zimą pies długowłosy „ma lepiej”. Bo jest dobrze zabezpieczony przed zimnem, grzeje go długi włos… A ten krótkowłosy biedak marznie na mrozie. To wszystko nie jest jednak takie proste. To, czy pies marznie, zależy od jego ogólnej kondycji: zdrowia, diety, wieku, budowy sierści (np. czy ma podszerstek), ale także od tego, jak o tę sierść dbamy. Na co zwrócić uwagę zimą w zalezności od rodzaju sierści naszego pupila?

Długa sierść, duży kłopot?

Długa sierść niewątpliwie może zimą przysporzyć sporo problemów pielęgnacyjnych. Zwłaszcza gdy spadnie śnieg przy stosunkowo łagodnej aurze i jest on nie sypki, lecz mokry i kleisty. Większość długowłosych czworonogów zamienia się wtedy w urocze bałwanki, oblepione od stóp do głów białymi kulkami. Dotyczy to zwłaszcza psiaków aktywnych, którym ani w głowie dreptanie za nami wydeptaną w śniegu ścieżką. Jednak to, co śmiesznie wygląda w realu i na filmikach, często wcale nie jest dobre dla psa. Nie inaczej jest w tym wypadku. Pies oblepiony śniegiem ma na sobie zimny okład. W zależności od grubości sierści może on przenikać do ciała. A wtedy już tylko krok do przeziębienia czy odmrożenia.

mity o psim zdrowiu zimą
fot. Shutterstock

Po powrocie ze spaceru w takich warunkach koniecznie musimy zrobić z tym porządek. W przeciwnym razie nasz pupil będzie próbował sam sobie poradzić, zlizując śnieg – i zapalenie gardła gotowe! Poza tym śnieg może być zanieczyszczony różnymi szkodliwymi substancjami i nie jest wskazane, aby pies go połykał. Na pozbycie się lodowatych kulek musimy poświęcić trochę czasu. Najlepiej rozpuścić je w wodzie, ale musi być ona co najwyżej letnia, w żadnym razie nie może być gorąca ani nawet mocno ciepła! Proces możemy nieco przyspieszyć – ostrożnie rozkruszając kulki palcami, tak by nie uszkodzić sierści. Oczywiście na koniec musimy sierść dokładnie wysuszyć i delikatnie rozczesać.

Czy są jakieś środki zapobiegawcze, dzięki którym unikniemy długich zabiegów po każdym spacerze w śniegu z długowłosym psem? Niestety, nie ma ich zbyt wiele, zwłaszcza w wypadku dużych zwierzaków. Maluchom, np. yorkom, można zakładać papiloty. Te jednak również mogą ulec zamoczeniu, a wtedy i tak musimy psiaka wysuszyć. Dużym psom możemy papilotować niektóre partie ciała, z włosem szczególnie narażonym na zamoczenie, np. okolice pyska czy długie uszy. Dobrym sposobem chronienia długiej sierści przed oklejeniem śniegiem są też ubranka. Jeśli nie mają czworonoga ogrzewać, a tylko chronić jego szatę, możemy wybrać cieńsze, ortalionowe, za to mocniej zabudowane, z długimi nogawkami, które zakryją długą sierść na łapach. 

Łapa – czuły punkt

A skoro już mowa o łapach, to o nie trzeba zimą u długowłosych czworonogów dbać szczególnie. Najlepiej jak najkrócej przyciąć sierść między palcami, zwłaszcza od spodu. W przeciwnym razie tam również będą zalegać lodowe kulki, co spowoduje ból przy każdym stąpnięciu. Jeśli pies zaczyna zimą kuleć, to koniecznie obejrzyjmy jego stopy. Czasem bowiem śnieg wprawdzie stopnieje, ale pozostaje kołtun między palcami. Trzeba go delikatnie rozciąć czubkami małych nożyczek i usunąć.

Precz z kołtunami

Kołtuny są niebezpieczne nie tylko na łapach. Skołtuniona sierść nie zapewnia psu odpowiedniej ilości ciepła, poza tym może też doprowadzić do powstania odparzeń na skórze. Są one nie tylko bolesne, ale także grożą rozwinięciem się zakażenia. Dlatego zimą trzeba szczególnie dbać o regularne wyczesywanie pupila, pilnując jedynie, by nie usunąć za dużo podszerstka (jeśli go ma). Jednak dostęp powietrza do skóry zwierzaka musi być zapewniony. Dotyczy to także psów mieszkających w budzie. W ich wypadku jest szczególnie ważne, aby termoregulacja działała jak należy.

Krótka sierść, mały problem?

A co z krótką sierścią? Czy zimą trzeba o nią dbać jakoś inaczej niż zwykle? Nie, ale nie należy psa kąpać, aby sierść i skóra pozostawały naturalnie natłuszczone i dzięki temu lepiej chroniły zwierzaka przed zimnem. Wiele krótkowłosych psów – zwłaszcza szczeniąt, seniorów, zwierząt chorych i o smukłej budowie, jak np. charty – potrzebuje zimą ubranka. Musimy im je zapewnić, zwłaszcza na dłuższe spacery.

Szorstka sierść zimą

Czy to znaczy, że opiekunowie psów szorstkowłosych mają najlepiej? Bo ich pupile nie potrzebują ubranek, ale też ich sierść nie okleja się tak łatwo śniegiem? Nie do końca. Niektóre spośród tych ras noszą imponujące brody lub dłuższe włosy na łapach. Problem śnieżnych kołtunów nie jest więc obcy ich opiekunom. Czasem muszą zatem zastosować po spacerze metody „odśnieżania” niektórych partii ciała psa podobne do tych, do których uciekają się opiekunowie długowłosych czworonogów. Z pewnością jednak szata ze sztywnej, szorstkiej sierści stawia większy opór mokremu śniegowi i lepiej izoluje ciało przed wilgocią.

Interesuje Cię ta tematyka?

jak dbać o psie łapy zimą
Życie z psem

Jak dbać o psie łapy zimą?

quiz
Życie z psem

Rozwiąż quiz i dowiedz się, kim jesteś! Psiarzem czy tylko właścicielem psa?

czym kierować się przy wyborze psa
Życie z psem

4 kluczowe pytania, które musisz sobie zadać przed wyborem rasy psa

Dorota Jastrzębowska

Dorota Jastrzębowska

Czytaj więcej
Udostępnij:
Data pierwszej publikacji: 23 stycznia 2026

Newsletter

Chcesz otrzymywać wyjątkowe porady, newsy i historie na maila? Zapisz się na newsletter! (psst… mogą pojawić się też kody rabatowe)

Zapisz się!

Chcesz otrzymywać wyjątkowe porady, newsy i historie na maila? Zapisz się na newsletter!
(psst… mogą pojawić się też kody rabatowe)