Zaczerwienione oczy u psa – powód do zmartwienia?

author-avatar.svg

Dorota Jastrzębowska

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Zaczerwienione oczy u psa to częste zjawisko. Jednych opiekunów ten objaw bardzo niepokoi, inni uważają, że to nic groźnego. Kto ma rację? Czy czerwone oczy u psa to powód do obaw?

zaczerwienione oczy u psa

Fot. Shutterstock

  1. Przyczyny zaczerwienionych oczu u psa
  2. Kiedy iść do weterynarza?

Przyczyny zaczerwienionych oczu u psa

Latem szczególnie często możemy zobaczyć zaczerwienione oczy u psa. Łatwo o ich podrażnienie zwłaszcza podczas suszy. Zwierzak przemieszcza się blisko ziemi, nad którą unosi się piasek i kurz. Dlatego o wiele bardziej niż my jest narażony na zaprószenie oczu. Pół biedy, jeśli oko zostanie tylko podrażnione. Może też jednak dojść do jego uszkodzenia – czy to ostrą drobinką, czy kłosem, podczas harców na łonie natury. Oglądajmy więc uważnie oczy naszych pupili.

Zaczerwienione oczy u psa – zapalnie spojówek lub uszkodzenie rogówki

Powszechnym schorzeniem naszych oczu jest zapalenie spojówek. Nie inaczej jest z psami. Często towarzyszy ono m.in. mechanicznemu uszkodzeniu rogówki – najbardziej zewnętrznej warstwy oka. Szczególnie narażone są na nie rasy brachycefaliczne, o skróconych pyskach i wypukłych oczach, a także psy długowłose (ich oczy może drażnić sierść; długą sierść zawsze trzeba na co dzień odgarniać z oczu, nawet jeśli wzorzec rasy mówi co innego!). Oprócz czynników mechanicznych, zapalenie spojówek może też być spowodowane zespołem suchego oka, alergią, wirusami lub substancjami chemicznymi, np. dymem (przy psie nie palimy!). Może też dojść do nadkażenia bakteryjnego. Oczy przy zapaleniu spojówek są zaczerwienione i łzawią, a po nadkażeniu wycieka z nich ciemna, śmierdząca ropa. Na skutek bólu pies trze oko łapą lub się tarza, trąc pyskiem o podłoże. Nie wolno zwlekać z wizytą u weterynarza, bo stan będzie się pogarszał z dnia na dzień i może się pojawić nawet zagrożenie utraty wzroku.

Czerwone oczy u psa – jaskra lub zapalenie naczyniówki

Jaskra to groźna choroba, zarówno dla nas, jak i dla naszych pupili. Nieleczona grozi nawet utratą wzroku. Dochodzi do tego wskutek podwyższonego ciśnienia w gałce ocznej, co prowadzi do niszczenia siatkówki oka i nerwu wzrokowego. Jaskra, oprócz zaczerwienienia, powoduje rozszerzenie źrenic (niestety dość trudno to zauważyć u psów o brązowych tęczówkach), a także obrzmienie oka, które wydaje się wyłupiaste. Często dochodzi też do łzawienia. Pies wzbrania się przed dotykiem okolic oka (czego zresztą nie należy robić), gdyż zaatakowana przez jaskrę gałka oczna jest bardzo tkliwa. Jeśli natomiast źrenica jest zwężona, a oko zaczerwienione, może to oznaczać zapalenie w głębszej warstwie gałki ocznej – naczyniówce. Od jaskry odróżnia to schorzenie też inny objaw: niskie ciśnienie śródgałkowe. Takiego pomiaru może jednak dokonać tylko weterynarz.

Gdy widzisz, że oko jest czerwone, nie zwlekaj z wizytą u weterynarza

Niezależnie od tego, co dolega psim oczom, reakcje zwierzaka na te dolegliwości zawsze prowadzą do pogorszenia jego stanu. Czy będzie tarł oko brudną łapą, czy się tarzał, trąc nim o podłoże pełne drobnoustrojów, bardzo łatwo wtedy o nadkażenie bakteryjne czy grzybicze. Nie wolno jednak karcić psa za takie zachowanie, bo powoduje je ból. Nie należy też samemu grzebać pupilowi w oku. Możemy co najwyżej delikatnie przetrzeć oko czystą chusteczką higieniczną – w jednym wypadku: gdy widzimy na powiece coś, co może psa kłuć, np. drobny fragment rośliny, który się przyczepił do sierści. Nawet wtedy trzeba jednak potem to oko obserwować, czy nie doszło w nim do stanu zapalnego, wymagającego leczenia. Z każdym innym ocznym problemem od razu idziemy do weterynarza.

Nawet jeśli oko nie jest zaczerwienione...

...warto pamiętać o tym, że niektóre rasy są predysponowane do problemów z oczami. Oprócz wspomnianych już ras brachycefalicznych dotyczy to też collie i owczarków szetlandzkich. Cierpią one na schorzenia typowe dla swoich ras: postępujący zanik siatkówki i tzw. „wodoocze collie". Warto więc kontrolować ich narząd wzroku, nawet jeśli oczy nie są zaczerwienione.

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
Dorota Jastrzębowska

Miłośniczka psów, szczególnie terierów. Obecnie opiekunka przygarniętej yoreczki Adelki, wolontariuszka opiekująca się kotami wolno żyjącymi w warszawskiej dzielnicy Ochota, była redaktor prowadząca czasopismo „Mój Pies i Kot".

Koty i Psy - E-booki

Pobierz darmowy ebook o rasach psów

Zapisz się na newsletter i odbierz ebook „50 ras w sam raz do kochania” całkowicie za darmo

Zapisz się

REKLAMA zniknie za 10s

REKLAMA zniknie za 10s