Wyjątkowa klinika ratująca zdrowie i życie bezdomnych zwierząt powstaje przy schronisku w Celestynowie

author-avatar.svg

psy.pl

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Klinika Zapobiegania Bezdomności Zwierząt to miejsce, w którym zawsze najważniejsze będzie dobro, życie i zdrowie niechcianych czworonogów. Inwestycja pożądana i bardzo potrzebna zarówno naszym rodzimym bezdomniakom, jak i tym przywożonym z Ukrainy z powodu toczącej się tam okrutnej wojny.

Klinika Zapobiegania Bezdomności Zwierząt

Fot. Shutterstock

Nawet 50 psów z jednej interwencji, koty i psy, które doznały przemocy ze strony człowieka, zwierzęta kalekie, porzucone, z wypadków – te, które nie mają się gdzie podziać po śmierci swoich opiekunów, i te najbar­dziej zaniedbane oraz potrzebujące pilnej pomocy. Teraz to także zwierzęta przywożone z Ukrainy. To codzienność w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Celestynowie. Codzienność, na którą ma wpływ każdy człowiek chcący wspomóc celestyniaki – poprzez adopcję, darowiznę, spacer czy po prostu nagłaśnianie nowych inicjatyw, a taka właśnie powstaje.

Schroniska i fundacje w Polsce w obliczu wojny w Ukrainie

W obecnej nadzwyczajnej sytuacji – wojny w Ukrainie – do wielu schronisk w Polsce dołączają ukraińskie zwierzęta. Placówki choć od dawna pękają w szwach, bez przeszkód przyjmują kolejne psy i koty w potrzebie, wywożone ze strefy objętej konfliktem zbrojnym. To często zwierzęta straumatyzowane, które będą wymagać długotrwałej opieki behawioralnej. Dodatkowo po przybyciu muszą być przez pewien czas trzymane w izolacji, dokładnie przebadane oraz ewentualnie zaczipowane i zaszczepione przeciwko wściekliźnie, jeśli dotąd tego nie wykonano. Nie mogą od razu trafić do nowych opiekunów. Teraz czworonogi z Ukrainy mogą wydawać się spokojne i przyjazne, z czasem jednak – nawet do pół roku – ich zachowanie może ulec diametralnej zmianie. Wojna odbiła piętno na ich psychice – potrzebują czasu, aby odnaleźć się w nowej sytuacji i środowisku.

Jak możemy pomóc zwierzętom z Ukrainy, które dotarły do polskich schronisk? Przede wszystkim zapewniając im miejsce w placówkach. A to sprowadza się do zaangażowania w pomoc czworonogom już od dawna przebywającym w schroniskach. Przyjmujmy do domów tymczasowych lub adoptujmy żyjące od wielu miesięcy czy lat psy oraz koty z polskich schronisk. Nie zapominajmy o zwierzętach z Polski. Adoptując je lub dając im tymczasowo dach nad głową, robimy miejsce dla nowo przybywających czworonogów – szczególnie tych z Ukrainy.

Pamiętajmy, że zwierzęta długo przebywające w schroniskach są już odpowiednio przygotowane do nowych domów. Miały zapewnioną właściwą opiekę zdrowotną i behawioralną, mają dobry kontakt z ludźmi, często także z innymi czworonogami, i tylko czekają, aż ktoś przyjmie je pod swój dach. Z pewnością odwdzięczą się miłością. Dodatkowo istotne jest wszelkie wsparcie organizacji prozwierzęcych. To na schroniskach czy fundacjach, nie tylko w obliczu wojny w Ukrainie, spoczywa wielka odpowiedzialność. A chcą zapewnić zwierzętom należytą opiekę. Liczy się dobrostan czworonogów.

Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Celestynowie również nie pozostaje obojętne na los zwierząt przybywających zza wschodniej granicy. Wolontariusze i pracownicy placówki stale robią wszystko, by stworzyć nowym czworonogom jak najlepsze warunki. Chcą zapewnić im nie tylko godne miejsce do życia, troskę oraz wsparcie behawioralne, lecz także specjalistyczną pomoc zdrowotną. Będą mogli jej udzielać w nowopowstającej Klinice Zapobiegania Bezdomności Zwierząt.

Wielkie serca potrzebują więcej przestrzeni

Jeden mały pokój zaadaptowany na gabinet zabiegowy to za mało. Zbyt mało przestrzeni do ratowania istot, które nie potrafią poprosić o pomoc, za to bez względu na swoją przeszłość bezgranicz­nie ufają ludziom. Po ponad 60 latach działalności Schronisko, funkcjonujące tylko dzięki ludziom dobrej woli, chce pomagać jeszcze bardziej i jeszcze więcej, ale już w nowym miejscu. W tworzonej właśnie Klinice Zapobiegania Bezdomno­ści Zwierząt, która powstanie w istnie­jącym już obiekcie w oddalonej około 2 kilometrów od Celestynowa Starej Wsi.

Ty też możesz zbudować Klinikę Zapobiegania Bezdomności Zwierząt

Pomysł nowej inwestycji kwitł w głowie dyrektora Schroniska w Celestynowie już od jakiegoś czasu. Łukasz Balcer, który tę funkcję pełni od 2014 roku, opisuje to tak: „7 lat temu przyszedłem do Schroniska na chwilę, aby pomóc nim zarządzić. Miałem tu zostać trzy miesiące – zostałem do dzisiaj. I będę tak długo, jak tylko będzie to możliwe.

Dzięki wieloletniej moderni­zacji podopieczni Schroniska mają dzisiaj właściwą opiekę, a każdego roku ponad pół tysiąca z nich znajduje nowy dom. Nie udałoby się to bez pomocy tysięcy ludzi dobrej woli – lekarzy, ponad 400 wolonta­riuszy, pracujących tu za darmo, i w końcu darczyńców, dzięki którym wszystkie te działania możemy realizować. Kolejny krok to zapewnienie pomocy weteryna­ryjnej jak największej liczbie bezpańskich zwierząt. Będzie to możliwe w Klinice, którą właśnie tworzymy”. Klinika dla celestyniaków to duża inwestycja wyma­gająca ogromnych nakładów finansowych. Potrzebne są fundusze na przygotowanie projektów architektonicznych, remont i wykończenie obiektu oraz zakup sprzę­tów medycznych. To, kiedy powstanie Klinika, zależy od ludzi dobrej woli – od nas, od Ciebie, od każdego, kto zechce dołożyć do tej inwestycji swoją cegiełkę. Bo właśnie z małych cegiełek wspólnie będziemy mogli zbudować coś wielkiego.

Pamiętaj, że w obecnych trudnych czasach wsparcie polskich schronisk jest bardzo ważne. Udzielają pomocy nie tylko rodzimym zwierzętom, lecz także nowo przybyłym z Ukrainy. Klinika Zapobiegania Bezdomności Zwierząt to inwestycja pożądana i bardzo potrzebna w aktualnych realiach. Musimy teraz ze zdwojoną siłą pomagać schroniskom, fundacjom i innym organizacjom prozwierzęcym. To na nie spada największy ciężar, zarówno finansowy, jak i organizacyjny. Mimo wszystko, wciąż bez wytchnienia pomagają zwierzętom w potrzebie. To od ciebie teraz zależy, jak szybko będą mogli jeszcze lepiej zadbać o czworonogi.

Jak możesz wspomóc wykończenie inwestycji? Zbiórka na wyposażenie kliniki: https://www.ratujemyzwierzaki.pl/klinikacelestyniakow

TOZ Klinika Zapobiegania Bezdomności Zwierząt

Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce

Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Celestynowie im. Adolfa Dygasińskiego

ul. Prosta 3, 05-430 Celestynów

tel. 22 789 70 61, e-mail: [email protected]

www.celestynow.toz.pl

nr konta: PKO BP VIII O/Warszawa 43 1020 1156 0000 7102 0061 5146

Przekaż 1% swojego podatku na rzecz celestyniaków: KRS 0000154454

Cel szczegółowy: Schronisko w Celestynowie

Pierwsza publikacja: 26.04.2022

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
psy.pl

Psy.pl to portalu tworzony przez specjalistów, ekspertów ale przede wszystkim przez miłośników zwierząt.

Zobacz powiązane artykuły

Adoptowałeś lękliwego psa? Radzimy, jak zabezpieczyć go przed ucieczką!

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Adoptowane psiaki, które wcześniej nigdy nie mieszkały w domu, mogą mieć skłonności do ucieczek. Jak zabezpieczyć psa przed ucieczką?

lękliwy pies

undefined

Bohaterowie nie zawsze noszą pelerynę. Poznajcie historię, która przywraca wiarę w ludzi

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Sergio Florian, 44-letni maratończyk z Hawajów, często zachwyca się niezwykłymi widokami. Jednak to, co zobaczył podczas swojego treningu po górach O’ahu, było zaskakujące – nawet jak na jego standardy.

bohaterowie

undefined

„Dawno nie mieliśmy przypadku, w którym tak upodlono psa”. Pieski los na posesji wartej miliony

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Z pseudohodowli trafiła do prywatnego przytuliska, a później do wielkiego domu. Mogłoby się więc zdawać, że historia starszej suczki zakończyła się szczęśliwie. Nic bardziej mylnego. 

Beza na opuszczonej posesji

undefined

null

Bądź na bieżąco

Zapisz się na newsletter i otrzymuj raz w tygodniu wieści ze świata psów!

Zapisz się