Pamiętacie suczkę bez nosa? Sprawdziliśmy, co u niej słychać

author-avatar.svg

psy.pl

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Kilka dni temu na portalu Psy.pl zamieściliśmy artykuł o bestialsko pobitej suczce bez nosa. Wasza reakcja przeszła nasze najśmielsze oczekiwana. Ponad 7000 użytkowników zareagowało na udostępniony na Facebooku post, który pojawił się na fanpage’u Zerwijmy łańcuchy. Wielu z was wsparło też finansowo leczenie suczki. Specjalnie dla wasze życzenie sprawdziliśmy, co u niej słychać.

fot. Facebook/Zwierzęca Polana

Suczka wciąż pozostaje pod opieką Fundacji Zwierzęca Polana, od której – poza szansą na zdrowie – otrzymała też imię: Neska.

Jak możemy przeczytać na fanpage’u fundacji, psina jest radosna i ma wielką wolę życia. Odzyskała pełny apetyt, wyraźnie też zmniejszyła się opuchlizna na jej głowie. Nesca ma też już za sobą pierwszy spacer! I co ważne, mimo tego, co ją spotkało, wciąż ufa ludziom. Domaga się kontaktu, pieszczot i uwagi. Zresztą zobaczcie sami:

 

Niestety są też złe wiadomości. Neska ma chore serce. Dlatego jeszcze jakiś czas musi pozostać w lecznicy pod stałą opieką weterynarza.

 

Kardiolog stwierdził kardiomiopatię rozstrzeniową ze zwyrodnieniami i powiększony przedsionek lewej komory serca. Powoduje to wtórne problemy z oddychaniem, zwłaszcza gdy mała się ekscytuje i przy wysiłku fizycznym. Do końca życia na pewno będzie brała leki i czeka ją wiele wizyt u kardiologa – czytamy na profilu fundacji.

14311265_1104456932965022_8312953828818136478_o.jpg
fot. Facebook/Zwierzęca Polana

Problemy z sercem sprawiają, że na razie nie można podjąć leczenia nosa Neski (znieczulenie przy tak chorym sercu wiąże się ze zbyt dużym ryzykiem). Pozostaje tylko czekanie…

Ze względu na stan zdrowia Nesca nie nadaje się jeszcze do adopcji! Jej leczenie można wesprzeć finansowo, dokonując przelewu na konto Fundacji Zwierzęca Polana z dopiskiem: „suczka bez nosa”.
 

Dane do przelewu:

Fundacja Zwierzęca Polana
ul. Umińskiego 16 m. 41
03-984 Warszawa

KRS 0000432119
REGON 146284323
NIP 5252545894

nr konta: 89 2030 0045 1110 0000 0373 2130
PayPal: [email protected]
Przelewy zagraniczne GOPZPLPW PL 89 2030 0045 1110 0000 0373 2130

AB

Pierwsza publikacja: 26.04.2022

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
psy.pl

Psy.pl to portalu tworzony przez specjalistów, ekspertów ale przede wszystkim przez miłośników zwierząt.

Zobacz powiązane artykuły

Bohaterowie nie zawsze noszą pelerynę. Poznajcie historię, która przywraca wiarę w ludzi

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Sergio Florian, 44-letni maratończyk z Hawajów, często zachwyca się niezwykłymi widokami. Jednak to, co zobaczył podczas swojego treningu po górach O’ahu, było zaskakujące – nawet jak na jego standardy.

bohaterowie

undefined

„Dawno nie mieliśmy przypadku, w którym tak upodlono psa”. Pieski los na posesji wartej miliony

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Z pseudohodowli trafiła do prywatnego przytuliska, a później do wielkiego domu. Mogłoby się więc zdawać, że historia starszej suczki zakończyła się szczęśliwie. Nic bardziej mylnego. 

Beza na opuszczonej posesji

undefined

Taro i Jiro: niezwykła historia psów, które cudem przeżyły na krańcu świata

Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Arktyka to najzimniejsze, najbardziej wietrzne i suche miejsce na ziemi. Ten najdalej wysunięty na południe kontynent zajmuje powierzchnię około 14 milionów kilometrów kwadratowych, z czego 98% pokrywa gruby lód. Mimo surowego klimatu i nieprzyjaznego środowiska od dziesięcioleci fascynuje i przyciąga naukowców i badaczy z całego świata. To właśnie tutaj w 1957 roku, w japońskiej stacji badawczej Syowa, miała miejsce jedna z najbardziej niezwykłych psich historii.

taro i jiro

undefined

null

Bądź na bieżąco

Zapisz się na newsletter i otrzymuj raz w tygodniu wieści ze świata psów!

Zapisz się