17-latek doznał udaru mózgu. Życie uratował mu pies

Anna Marciniak

Anna Marciniak

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Border collie uratował życie 17-letniemu chłopakowi, który doznał udaru mózgu. Axel zaalarmował jego rodziców. Pies dosłownie uratował nastolatkowi życie i gdyby zareagował później, mogłoby dojść do tragedii.

Pies uratował życie nastolatkowi

fot. Good Morning America/YouTube

Psy może i nie kontaktują się z nami za pomocą mowy, ale dzięki świetnemu węchowi wyczuwają zagrożenie i potrafią uratować życie. Dowodem na to jest historia, która miała miejsce w Teksasie. To tam 17-letni chłopak został uratowany przez swojego czworonoga.

Pilna nocna pobudka

Pewien border collie nad ranem niespodziewanie obudził swoich opiekunów, Amandę i Dainesa Tannerów. Początkowo małżeństwo zignorowało obecność czworonoga, licząc, że Axel zaraz pójdzie spać. Tak się jednak nie stało. Pies ani myślał opuścić pokój. Zrobił wszystko, by zwrócić na siebie uwagę. W końcu osiągnął cel.

Myślałem, że wiesz, on budzi mnie o piątej rano. Niezbyt dobry moment, ale musiał po prostu wyjść na zewnątrz i skorzystać z toalety – powiedziała Tanner.

Daines ruszył za psem, lecz ten zamiast na zewnątrz, poprowadził mężczyznę do pokoju ich syna Gabriela. Ojciec znalazł chłopaka na podłodze. Rodzice natychmiast zabrali go do szpitala.

 

Nastolatek przeżył dzięki szybkiej reakcji psa

Lekarze zdiagnozowali udar niedokrwienny mózgu. Pod opiekę specjalistów trafił, zanim doszło do poważnego uszkodzenia narządu. Gdyby nie szybka reakcja Axela, nie wiadomo, jak mogłoby się to skończyć. 17-latek dochodzi do zdrowia. Czuje się coraz lepiej i uczęszcza na specjalną terapię. Podczas gdy wszystkie inne narządy dobrze pracują, chłopak wciąż ma problemy z mową.

Gabriel wraz z mamą udzielili wywiadu w programie „Good Morning America”, gdzie podkreślili, że nastolatek żyje dzięki Axelowi, któremu cała rodzina jest wdzięczna za pomoc.

 

Pierwsza publikacja: 27.10.2023

Podziel się tym artykułem:

Anna Marciniak
Anna Marciniak

Absolwentka dziennikarstwa, od zawsze kochająca pisać. Prywatnie wielka miłośniczka zwierząt. Kocha naturę, a w szczególności ceni sobie zapach lasu, do którego często zagląda w towarzystwie swojego 3-letniego mieszańca.

Zobacz powiązane artykuły

Nie porzucaj – reaguj! Bierność wobec cierpienia zwierząt to przyzwolenie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Wyobraź sobie psa, który przez lata był członkiem rodziny. Pewnego dnia znika – nie dlatego, że zaginął, ale dlatego, że ktoś go porzucił. Zostawiony w lesie, przywiązany do drzewa, bez szans na przetrwanie. I choć widzimy, że sąsiad nagle przestał wychodzić z psem – milczymy. W tegorocznej edycji kampanii Nie Porzucaj mówimy wprost: bierność to współudział!

null

undefined

Pies w miejscach pracy i przestrzeniach publicznych – co mówi prawo?

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Coraz częściej widujemy psy nie tylko w parkach i na osiedlach, ale także w kawiarniach, urzędach, centrach handlowych, a nawet w biurach. Czy obecność psa w takich miejscach jest legalna? Co mówią przepisy i kto odpowiada za ewentualne szkody lub bezpieczeństwo innych ludzi i zwierząt? Sprawdzamy, jak wygląda sytuacja prawna psów w przestrzeni publicznej i miejscach pracy.

null

undefined

Wakacje a porzucane psy – co roku przeżywamy ten sam dramat

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Są tacy, którzy z początkiem lata kupują walizkę. I tacy, którzy zostają przywiązani do drzewa. Dla tysięcy psów wakacje to nie odpoczynek – to moment, w którym ich życie się kończy. I to nie jest metafora.

null

undefined

null

Bądź na bieżąco

Zapisz się na newsletter i otrzymuj raz w tygodniu wieści ze świata psów!

Zapisz się