Prawdziwe historie
25 grudnia 2017 3 minuty czytania

Te psy przez 8 lat nie oglądały światła dziennego. Teraz wrócą do właścicieli

Wójt gminy Stara Kamienica (w powiecie jeleniogórskim) Zofia Świątek odmówiła odebrania trzech psów i dwóch kotów właścicielom oraz obciążenia ich kosztami leczenia. Psy zamknięte przez lata w komórce wrócą do właścicieli. Przedstawiciele Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt uważają tę decyzję za niedopuszczalną.

Wrócą do właścicieli

W maju 2017 roku Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt interweniował w gospodarstwie w Kromnowie. W pomieszczeniu gospodarczym przetrzymywane były na uwięzi trzy psy, a piętro wyżej dwa koty. Ustalono, że dzieje się tak od ośmiu lat. Podjęto więc decyzję o ich odebraniu. Teraz decyzją wójt gminy psy wrócą do właścicieli.

Zwierzęta przez wiele lat nie opuszczały miejsca, w którym bytowały – zmuszone były spać we własnych odchodach. Posadzka, po której chodziły, miała konsystencję plasteliny, zaś warstwa odchodów w niektórych miejscach mogła sięgać nawet 30 cm. W miejscu ich przebywania znajdowało się wiele śmieci oraz niebezpiecznych przedmiotów – tak sytuację czworonogów opisali przedstawiciele inspektoratu na dioz.org.pl.

W miejscu, gdzie znajdowały się zwierzęta, dało się wyczuć silny odór amoniaku. Trudno się dziwić, skoro nikt tam nigdy nie sprzątał odchodów zwierząt. One same zaś nie opuszczały pomieszczenia.

Psy przetrzymywane w komórce

Zwierzęta wrócą do właścicieli

Pod koniec listopada Zofia Świątek, wójt gminy Stara Kamienica, po rozpoznaniu zawiadomienia Dolnośląskiego Inspektoratu podjęła decyzję, że odmawia odebrania zwierząt i obciążenia właścicieli kosztami transportu, utrzymania i leczenia. Oznacza to, że psy wrócą do właścicieli.

DIOZ zwraca uwagę, że przy wydawaniu decyzji wójt Zofia Świątek zdawała się nie zwracać uwagi na opinie weterynaryjne, z których jasno wynika, że zwierzęta były chore i skrajnie zaniedbane. Poza tym właścicielka zwierząt usłyszała zarzut znęcania się nad zwierzętami – piszą na dioz.org.pl.

Właścicielka twierdzi z kolei, że dbała o zwierzęta, dawała im jedzenie i wodę, a także wyprowadzała na zewnątrz. Brud panujący w pomieszczeniach tłumaczy tym, że zwierzęta wciąż coś targały.

Decyzja

Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt złożył od decyzji wójt Zofii Świątek odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Jeleniej Górze.

Interesuje Cię ta tematyka?

Jadły padłe gołębie, brodziły w odchodach. Tak wyglądała hodowla owczarków
Prawdziwe historie

Jadły padłe gołębie, brodziły w odchodach. Tak wyglądała hodowla owczarków

Czy psy uratowane z Radys mogą stać się domowymi pupilami?
Prawdziwe historie

Czy psy uratowane z Radys mogą stać się domowymi pupilami?

Licealistki rzucały psu patyk pod koła samochodów. Zwierzak mógł zginąć
Prawdziwe historie

Licealistki rzucały psu patyk pod koła samochodów. Zwierzak mógł zginąć

Magdalena Ciszewska

Magdalena Ciszewska

Czytaj więcej
Udostępnij:
Data pierwszej publikacji: 25 grudnia 2017

Newsletter

Chcesz otrzymywać wyjątkowe porady, newsy i historie na maila? Zapisz się na newsletter! (psst… mogą pojawić się też kody rabatowe)

Zapisz się!

Chcesz otrzymywać wyjątkowe porady, newsy i historie na maila? Zapisz się na newsletter!
(psst… mogą pojawić się też kody rabatowe)