Prawdziwe historie
3 października 2016 4 minuty czytania

„Zerwijmy łańcuchy” – pomagam! Wystarczy 20 zł, by uszczęśliwić jednego psa

Akcja „Zerwijmy łańcuchy” już za nami, ale nie przestajemy działać i walczyć o dobro psów. Wiemy, że nie wszystkie psy da się z dnia na dzień spuścić z łańcuchów, ale można… zamienić ciężki łańcuch na lekką linkę z miękką obrożą. I na to rozpoczynamy zbiórkę pieniędzy!

psy.pl
Udostępnij:
Pies na łańcuchu

Gdy mamy do czynienia z przeciwnikami naszej akcji, bardzo często używają oni argumentu, że spuszczenie z łańcucha psa, który całe życie spędził na uwięzi, jest niebezpieczne dla otoczenia. Dodają, że wielu właścicieli uwiązanych na stałe psów nie ma wokół swoich domów ogrodzenia, bo ich na to nie stać. Wówczas nie mogą nawet na chwilę odpiąć czworonoga z łańcucha, bo ten by uciekł.

Dlatego wspólnie z Towarzystwem Opieki nad Zwierzętami w Polsce opracowaliśmy kompromis. Coś, co ulży psom, a jednocześnie nie spowoduje, że te pouciekają lub staną się niebezpieczne.

1942084935_874167616.webp

Zestawy, w skład których wchodzą: lekka, amortyzowana linka o długości 5 metrów i miękka, materiałowa, regulowana obroża zostaną zakupione przez TOZ z pieniędzy, które zbierzemy podczas zbiórki na stronie akcji. Jeden taki zestaw kosztuje 20 zł, ale oczywiście można wpłacić dowolną kwotę.

Linki i obroże będą rozdawane przez inspektorów TOZ-u podczas interwencji, gdy psa nie trzeba zabierać dotychczasowym właścicielom, ale jego byt można znacznie poprawić zamianą łańcucha na taki właśnie zestaw.

Jeśli chcesz pomóc, wejdź na stronę www.zerwijmylancuchy.pl/pomagam.

Organizator:

logotyp-psy.pl_-e1651237535487.png.webp
 

Partnerzy:

toz.png
eukanuba
     
 

Patroni medialni:      

Koty.pl
moje smaki życia
Kropka TV
Mój pies

 

Interesuje Cię ta tematyka?

Pamiętacie suczkę bez nosa? Sprawdziliśmy, co u niej słychać
Prawdziwe historie

Pamiętacie suczkę bez nosa? Sprawdziliśmy, co u niej słychać

Przykuty do łańcucha pilnował stawu rybnego. Nie miał stałego dostępu do wody ani jedzenia
Prawdziwe historie

Przykuty do łańcucha pilnował stawu rybnego. Nie miał stałego dostępu do wody ani jedzenia

Taro i Jiro: niezwykła historia psów, które cudem przeżyły na krańcu świata
Prawdziwe historie

Taro i Jiro: niezwykła historia psów, które cudem przeżyły na krańcu świata

Udostępnij:
Data pierwszej publikacji: 3 października 2016

Newsletter

Chcesz otrzymywać wyjątkowe porady, newsy i historie na maila? Zapisz się na newsletter! (psst… mogą pojawić się też kody rabatowe)

Zapisz się!

Chcesz otrzymywać wyjątkowe porady, newsy i historie na maila? Zapisz się na newsletter!
(psst… mogą pojawić się też kody rabatowe)