19.01.2022

Życie z psem

Jak wyglądałoby twoje życie, gdybyś był psem?

author-avatar.svg

Magdalena Olesińska

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Wyobraź sobie, że pewnego dnia budzisz się i odkrywasz, że jesteś…. psem. Jak wtedy wyglądałoby twoje życie? Co byś porabiał, gdybyś był psem?

gdybyś był psem

fot. Shutterstock

Przed nami nie musisz udawać – wiemy, że zastanawiałeś się, jak wyglądałoby twoje życie, gdybyś choć na jeden dzień zamienił się w… psa. Spróbujmy więc to sobie wyobrazić. Pozwól zatem, że będę mówić, choć trafniej byłoby – haupisać, w imieniu wszystkich moich koleżanek i kolegów. Jak już się zapewne domyśliłeś – szczekałbyś do innych psów, ludzi czy na poruszające się obiekty. Ale to nie wszystko! Jak to jest być psem?

Kochałbyś spacery, zwłaszcza te długie

O, znowu ten dziwny dźwięk. Każdego dnia tylko brzęczy i brzęczy. Na początku myślałem, że to może człowiek coś tam mamrocze pod nosem. Wciąż nie wiem, czym dokładnie jest ten dźwięk. Bardziej zastanawia mnie, dlaczego mój człowiek wciąż śpi, a przecież widzę, że rusza ręką, a i dźwięk wtedy ustaje na jakiś czas. Krzyczę wtedy: „Wstawaj, idziemy na spacer!”, ale on słyszy tylko „hau hau” i idzie dalej spać. To biegnę do drzwi – no jaśniej już chyba się nie da przekazać, że chcę, a przepraszam – MUSZĘ – wyjść na spacer. Nie pomaga? Czas więc zmienić taktykę – wskakuję na łóżko, szturcham nosem, liżę po twarzy. To zawsze działa. I teraz zaczyna się prawdziwa euforia. Tak się cieszę na spacer, że nie jestem w stanie kontrolować mojej radości. Nieważne, że na dworze jest zimno, pada, czy jest błoto. Chwila, napisałem błoto? To jedna z tych rzeczy, którą lubią (prawie) wszystkie psiaki.

Interpretowałbyś świat nosem 

Gdybyś choć na jeden dzień został psem, wiedziałbyś, jak ważny jest dla nas węch. Żyjemy, komunikujemy się z innymi psami i poznajemy otaczający nas świat za pomocą nosa, który swoją drogą jest tak unikalny jak twój odcisk palca. Uwielbiam szukać zabawki, którą zakopałem, a jeszcze bardziej smaczków. O, i bawić się w chowanego – zawsze wygrywam z człowiekiem. Każdy zapach musimy dokładnie przeanalizować i rozłożyć na części pierwsze. Dlatego tak bardzo irytuje nas, kiedy podczas spaceru człowiek odciąga od wąchania słupa, trawnika czy krzaków. Tu jest tyle ciekawych informacji, które musimy… obsikać. A ludzie wciąż myślą, że węch służy nam jedynie do znajdywania śmieci w trawie. Wstyd. Skoro już mowa o zapachach i frustracji, dodam w imieniu wszystkich psiaków – nie używajcie tych duszących perfum. Auć, to tak bardzo drażni nasze nosy.

emiteo

Łaknąłbyś towarzystwa

Na pewno słyszałeś o wilkach. Robią wrażenie, prawda? Czasami to nawet próbuję wyć jak one, ale coś mi chyba nie bardzo wychodzi. Do rzeczy… Jesteśmy dumnymi potomkami wilków i odziedziczyliśmy po nich wiele instynktów. Mamy więc potrzebę przynależności do stada. Jesteśmy też zwierzętami współpracującymi. Gdybyś był psem, wiedziałbyś, że z przewodnikiem życie jest dużo prostsze, przyjemniejsze, a przede wszystkim daje poczucie bezpieczeństwa. Wiedziałbyś też, że potrzebujemy towarzystwa.

Nieważne, czy pracujesz, czy tylko oglądasz film, lubię przebywać obok ciebie i obserwować, co porabiasz. Zawsze też z niecierpliwością wyczekuję, aż wrócisz do domu. A wykonywanie poleceń? Przecież to frajda dla mnie i dla tego człowieka, a i do pyska wleci coś pysznego. Naprawdę lubię być psim detektywem i otrzymywać zadania, w których mogę się wykazać. Uwielbiam też wspólne zabawy, kiedy nie mam tej przypiętej smyczy – wtedy ja uciekam, a człowiek mnie goni. Choć nikłe szanse, by dogonił…

Miałbyś dwa razy więcej snu

Ćwiczenia, zabawy, węszenie, wygłupy z psyjacielami – uwielbiam takie aktywne dni. Do tego jeszcze tylko pyszne jedzonko i porządna drzemka, nawet w dzień. Oczywiście, że nie jest to jedna, a kilka. Wysypiać się trzeba – to ci hautwierdzi każdy pies. Bym zapomniał… najlepiej to się odpoczywa w łóżku razem z człowiekiem.

O psie, który nie ma domu

Najbardziej smuci mnie fakt, że gdzieś na świecie są psiaki, którym w życiu się tak dobrze nie ułożyło. Trafiły do złych domów lub nie mają go wcale. Nikt się z nimi nie bawi, nie głaszcze, nikogo nie interesuje ich psi los, a do jedzenia dostają jakieś resztki, których nawet człowiek by nie tknął. Jeszcze ten łańcuch. Naprawdę? I z czego taki psiak ma się cieszyć?

MAMY DLA CIEBIE PREZENT! Zapisz się do newslettera Psy.pl i już teraz odbierz za darmo e-book „50 ras w sam raz do kochania”

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
Koty i Psy - E-booki

Pobierz darmowy ebook o rasach psów

Zapisz się na newsletter i odbierz ebook „50 ras w sam raz do kochania” całkowicie za darmo

Zapisz się