Wycieczka rowerowa z psem to jedna z najpopularniejszych form aktywnego spędzania czasu z pupilem w ciepły, wiosenny dzień. Bieg przy rowerze to doskonały sposób na wykorzystanie nadmiaru energii psa, natomiast postój w ciekawym, porośniętym zielenią miejscu pozwoli mu zaspokoić potrzebę eksploracji nowych miejsc i spędzić miło czas z ukochanymi członkami rodziny. Jednak w takich wyprawach mogą wziąć udział nie tylko większe, sprawne fizycznie zwierzaki, ale również mniejsi przedstawiciele tego ukochanego przez nas gatunku zwierząt! Jak przygotować się do wyjścia na rower z psem, by wycieczka była przyjemna i bezpieczna dla wszystkich jej uczestników?
Czy pies może biec przy rowerze?
Bieganie przy rowerze to duży wysiłek dla psa. Chcąc zabierać pupila na takie wycieczki, opiekun musi upewnić się, że zwierzak jest zdrowy i nie ma żadnych przeciwwskazań do intensywnej aktywności fizycznej. Warto także pamiętać, że pies musi mieć wyrobioną odpowiednią kondycję – dlatego na początku sezonu należy stopniowo zwiększać dystans i tempo jazdy, uważnie obserwując zachowanie zwierzaka. W ten sposób znacząco zmniejszy się ryzyko urazów mięśni, przemęczenia i przegrzania organizmu.
Na początek 10 min spokojnego truchtu będzie dla psa aż nadto dużym wysiłkiem. Stopniowo można wydłużać czas, jednak dla bezpieczeństwa nie więcej niż o 15 min na tydzień, i uważnie obserwować czworonoga. Jeśli pies bez wysiłku i chętnie biegnie – można pozwolić mu na nieco więcej. Należy też pamiętać o kontrolowaniu prędkości. Pies powinien biec kłusem, a nie galopem (wyjątkiem są charty, dla których galop jest bardziej naturalny).
Jakie psy sprawdzą się do biegania przy rowerze?
Im bardziej twój pies przypomina wyglądem pierwotne rasy, tym lepiej będzie sobie radzić przy rowerze. Husky może uwielbiać długie rowerowe wycieczki, podobnie jak owczarek niemiecki lub pinczer. Nie będzie to natomiast ulubiona rozrywka buldoga angielskiego lub leonbergera.

Oprócz rasy trzeba też mieć na uwadze wiek podopiecznego, masę ciała, kondycję i stan zdrowia. Intensywny i długotrwały wysiłek nie jest wskazany w wypadku szczeniaków i młodych psów, których układ ruchu jeszcze nie w pełni dojrzał. Zbytnie obciążenie stawów i więzadeł może skutkować późniejszymi problemami zdrowotnymi. Trzeba też pamiętać, że psy o długim tułowiu (jamniki, basety) są szczególnie narażone na urazy kręgosłupa. A zatem trening przy rowerze powinno się zaczynać najwcześniej w 10.-11. miesiącu życia.
Im cięższy pies, tym bardziej podczas biegu obciąża nie tylko układ ruchu, ale również układ krążenia i oddechowy. Takie psy szybciej się męczą i częściej odpoczywają. Musisz się więc liczyć z tym, że po przebiegnięciu kilometra pies się położy i spędzisz godzinę, podziwiając z nim przydrożne widoki.
Jakie psy nie powinny biegać przy rowerze?
Bieganie przy rowerze nie będzie dobrym pomysłem w przypadku psich miniaturek, psów w okresie wzrostu, czworonogów cierpiących na problemy ortopedyczne, kardiologiczne czy zwierzaków zmagających się z otyłością. Nie znaczy to jednak, że opiekunowie takich zwierząt muszą zrezygnować z wycieczek rowerowych z ukochanym pupilem!
W przypadku bardzo małych psów (do 5 kg) doskonałym rozwiązaniem będzie zakup solidnego koszyka do przewozu zwierzaków. Odpowiednia konstrukcja pozwoli maluchowi obserwować świat, równocześnie zapewniając mu bezpieczeństwo. Koszyk na rower dla psa można zamontować na kierownicy, by stale mieć pupila na oku.
Większe psy, które nie poradzą sobie z bieganiem przy rowerze, również nie muszą zostawać w domu – można je zabrać na przejażdżkę w wygodnej przyczepce rowerowej dla psa. Tego typu rozwiązanie powinno być zabudowane z każdej strony przewiewnym materiałem, posiadać stabilne mocowanie i odblaskowe elementy zapewniające bezpieczeństwo po zmroku. Musi być także dostosowane do masy ciała i wielkości danego zwierzaka. W przypadku czworonogów mających problemy z poruszaniem się, warto też zwrócić uwagę na wysokość, jaką będzie musiał pokonać psiak wsiadający do przyczepki.
Co zabrać na wycieczkę rowerową z psem?
By wycieczka rowerowa z psem była przyjemna i bezpieczna, konieczne będzie zaopatrzenie się w kilka niezbędnych akcesoriów. Do najważniejszych sprzętów należy oczywiście wygodny i lekki rower, który poradzi sobie zarówno w miejskich warunkach, jak i na nieutwardzonych drogach. Opiekun musi także zadbać o bezpieczeństwo i komfort swojego pupila, dlatego powinien zabrać ze sobą:
- butelkę i miskę dla psa– podczas wycieczek w upalny dzień sprawdzi się butelka utrzymująca odpowiednią temperaturę, która zapewni zwierzakowi dostęp do chłodnej wody i zmniejszy ryzyko przegrzania organizmu. Jeśli nie mamy wystarczająco dużo miejsca w torbie na osobną produkt tego typu, przydatna będzie składana, silikonowa miska, którą można zawiesić przy plecaku, by po użyciu nie zamoczyła jego zawartości.
- ręcznik – szybko schnący ręcznik z mikrofibry niezbędny będzie każdemu opiekunowi psiaka, który uwielbia wskoczyć do kałuży podczas spaceru. Pozwoli także szybko osuszyć sierść zwierzaka w przypadku niezapowiadanej ulewy.
- długa smycz – kilkumetrowa linka treningowa zapobiegnie ucieczce psa podczas postoju, a równocześnie pozwoli mu na swobodą eksplorację otoczenia.
- przysmaki – w przypadku czworonogów biegnących przy rowerze sprawdzą się drobne przekąski przeznaczone dla psów aktywnych, które podczas postoju zapewnią zastrzyk energii niezbędnej do dalszej aktywności.
Każdy pies powinien być także zabezpieczony przed atakiem kleszczy – niezależnie od obranej przez nas trasy wycieczki! Nawet jedno ugryzienie kleszcza może stać się przyczyną potencjalnie śmiertelnej choroby odkleszczowej, dlatego obowiązkiem opiekuna jest stosowanie skutecznych preparatów na kleszcze – w formie obroży, tabletek lub kropel aplikowanych na kark.

Jazda na rowerze z psem – praktyczne wskazówki
O czym jeszcze należy pamiętać, przygotowując się do wycieczki rowerowej z psem? Oto kilka praktycznych wskazówek!
Pamiętaj o rozgrzewce
Każdy sportowiec wie, jak ważna jest odpowiednia rozgrzewka przed dłuższą aktywnością. Nie inaczej jest w przypadku psów! Przed przypięciem psa do roweru warto zabrać go na krótki, energiczny spacer, który pobudzi krążenie w mięśniach i zmniejszy ryzyko urazów lub przeciążeń.
Uważaj z karmieniem
Poważnym błędem jest zabieranie psa na rower tuż po karmieniu! Przepełniony żołądek będzie sprawiał dyskomfort biegnącemu czworonogowi, co może prowadzić do wymiotów. Karmienie psa przed i w trakcie wysiłku jest szczególnie niebezpieczne w przypadku dużych ras psów, które są narażone na potencjalnie śmiertelny skręt żołądka. Dlatego wyjście na rower należy planować z minimum trzygodzinnym odstępem od posiłku, a podczas postojów nie należy podawać psu większych przekąsek, które mogą obciążyć jego żołądek.
Unikaj asfaltu
Bieganie po asfalcie nie jest niczym przyjemnym, a nawet może negatywnie odbić się na zdrowiu stawów zwierzaka. Należy także pamiętać, że podczas upałów chodniki i ulice bardzo się nagrzewają i mogą poparzyć psu opuszki łap. Dlatego lepszym wyborem na rower z czworonogiem będzie wycieczka po nieutwardzonych drogach.
Szelki zamiast obroży
Psiak biegnący obok roweru nie powinien być przypięty do obroży – nagłe szarpnięcia mogą nie tylko sprawić mu dyskomfort i odebrać frajdę z wycieczki, ale także stać się przyczyną uszkodzeń tchawicy. Dużo bezpieczniejszym wyborem będą komfortowe szelki typu guard, które nie powodują ucisku na układ oddechowy i nie krępują ruchów biegnącego czworonoga.
O czym jeszcze pamiętać?
- Pozwól pupilowi ochłodzić się w rzece lub innym bezpiecznym akwenie. Można mu też polać wodą głowę, kark i przedpiersie.
- Jazda na rowerze z psem nie powinna mieć miejsca w upalne dni, jeśli zamierzasz jechać w nasłonecznionym terenie. Dotyczy to zwłaszcza psów o krótkiej kufie, takich jak boksery, które łatwo się przegrzewają i mogą mieć trudności z wymianą ciepła.
- Nie wybieraj się z czworonogiem na wyprawy rowerowe w środku dnia, gdy praży słońce, chyba że będziecie się poruszać w cieniu, masz przy sobie wodę, a pies będzie miał się gdzie ochłodzić.
- Planując wycieczkę, pomyśl o drodze powrotnej. Jeśli pies będzie nadmiernie zmęczony, może nie mieć sił, aby wrócić przy rowerze.