Pies to nie zabawka, którą można zwrócić
Zwierzę to nie przedmiot, który można wymienić, gdy przestanie pasować do wystroju mieszkania. To żywa, czująca istota, która ma emocje, przywiązuje się, tęskni i cierpi. Kupując lub adoptując psa w imieniu kogoś innego, odbierasz mu prawo do decyzji o tym, czy jest gotowy wziąć odpowiedzialność za kilkanaście lat życia z drugim stworzeniem.
Niechciane prezenty często kończą w schroniskach. W najlepszym razie w kojcu na podwórku. Bo nagle okazuje się, że pies brudzi, szczeka, wymaga spacerów i kosztuje więcej, niż ktokolwiek przewidział. Właśnie tak rodzi się bezdomność zwierząt – nie z okrucieństwa, tylko z ludzkiej nieodpowiedzialności.
Święta to nie czas na naukę czystości i remonty
Kiedy w domu pachnie piernikiem, dzwoni telefon, a goście pukają do drzwi, nowy pies nie wie, co się dzieje, dla niego to chaos i stres. Święta nie są dobrym momentem na powitanie nowego członka rodziny. Szczeniak potrzebuje spokoju, rutyny i pełnej uwagi. Nie błysków lampek, hałasu i stołu pełnego obcych ludzi, którzy wszyscy chcą go pogłaskać.
Nawet jeśli decyzja o przygarnięciu psa jest przemyślana, lepiej poczekać. Po świętach będzie czas, by spokojnie przygotować dom, zebrać potrzebne akcesoria i dać zwierzakowi ciepłe, bezpieczne powitanie.
Prawdziwy prezent to dom – nie opakowanie
Marzysz o tym, by zrobić coś dobrego w te święta? Wspaniale. Ale niech to nie będzie zakup psa z hodowli „dla dziecka”. Zrób prezent tym, którzy naprawdę go potrzebują – bezdomnym zwierzętom. Możesz wesprzeć je realnie, bez podejmowania pochopnych decyzji i zobowiązań, na które niekoniecznie jesteś gotów.
Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce od lat ratuje, leczy i znajduje domy dla porzuconych czworonogów. Teraz ich wsparcie stało się jeszcze prostsze dzięki współpracy z Blikiem – możesz przekazać darowiznę jednym kliknięciem robiąc przelew BLIK na numer 789 711 811 z tytułem POMAGAM. Każda złotówka to ciepły koc, miska jedzenia, lekarstwo lub szansa na nowy dom. To gest, który naprawdę ma znaczenie.
Dobro zwierzą leży na sercu również firmom takim jak Royal Canin, która aktywnie wspiera ich dobrostan. Powołana w 2008 r. Royal Canin Foundation i prowadzone przez nią liczne programy pomocowe wspierają schroniska, edukują opiekunów i wspomagają instytucje terapeutyczne i ratownicze.
Co możesz zrobić zamiast „prezentu z ogonem”?
- Wpłać darowiznę Blikiem na rzecz TOZ – nawet symboliczna kwota może uratować życie.
- Zorganizuj zbiórkę wśród znajomych – karmy, koce, środki czystości, smycze.
- Pomóż lokalnie – wystaw miski z wodą i jedzeniem dla zwierząt bezdomnych, zbuduj budkę dla kota wolnożyjącego.
- Zostań domem tymczasowym – jeśli możesz, podaruj choć kilka tygodni opieki psu czekającemu na dom.
Święta to czas dzielenia się dobrem. Wymaga empatii i odwagi, by powiedzieć: Zwierzę to nie prezent. To przyjaciel na całe życie.

Materiał powstał we współpracy z Towarzystwem Opieki nad zwierzętami w Polsce oraz Royal Canin