REKLAMA
REKLAMA

15.09.2008

Umowa adopcyjna

author-avatar.svg

psy.pl

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Jaką moc prawną ma umowa zawarta między dwiema cywilnymi osobami - czy na jej podstawie można odebrać zwierzę komuś, kto nie spełni jej warunków?

pani w schronisku, schronisko w Celestynowie

fot. Shutterstock

REKLAMA

Coraz częściej nie tylko schroniska, lecz także osoby prywatne zajmujące się bezdomnymi zwierzętami oddają je nowym opiekunom, zawierając tzw. umowę adopcyjną. Nie ma ona jednego wzorca ani nie jest uregulowana w przepisach. Strony mogą ją kształtować dowolnie, zgodnie z zasadą swobody umów wyrażoną w art. 3531 kodeksu cywilnego.
Umowę adopcyjną można skutecznie zawrzeć niezależnie od jej formy. Jednak ze względów praktycznych – i dowodowych na wypadek sporu – powinno się ją spisać. Wiadomo wtedy, do czego dokładnie zobowiązały się strony, jakie mają prawa i obowiązki.
Niekiedy umowa zawiera pewne elementy odpłatności, np. zwrot kosztów szczepienia, symboliczną złotówkę albo darowiznę na rzecz schroniska. Nie powinno to jednak zmienić jej ogólnego charakteru ani wywieranych przez nią skutków prawnych.
Oprócz określenia stron oraz opisu adoptowanego zwierzaka powinny się w niej znaleźć zobowiązania nowego opiekuna i sprecyzowanie sposobu, w jaki będzie kontrolowane wywiązanie się z nich. Jest to istotne, bo w wypadku złamania ustaleń może dojść do zerwania umowy i odebrania zwierzęcia. Jeśli chcemy sprawdzić, jak nowy opiekun wywiązuje się z postawionych warunków, trudno nie naruszyć jego prywatności. Dlatego trzeba jasno określić np. zasady odwiedzin, przedstawiania dowodów opieki weterynaryjnej czy przeprowadzenia sterylizacji. Jeśli wypełnienie tych postanowień napotka trudności, będzie to niepokojący sygnał.
Nawet najlepiej skonstruowana umowa nie daje prawa do ingerencji w prywatną sferę drugiej strony bez jej zgody – np. wejścia na posesję, wglądu w rachunki czy odebrania zwierzęcia. Pozwoli jednak skutecznie dochodzić praw przed sądem. Powinno to zniechęcić osoby nieodpowiedzialne. Konsekwencją może być przecież nie tylko odebranie czworonoga, ale również poniesienie kosztów sądowych. W praktyce umowy adopcyjne są jednak na ogół dość krótkie i ogólne, co nie stanowi dobrego zabezpieczenia prawnego.

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
psy.pl

Psy.pl to portalu tworzony przez specjalistów, ekspertów ale przede wszystkim przez miłośników zwierząt.

REKLAMA
REKLAMA
Koty i Psy - E-booki

Pobierz darmowy ebook o rasach psów

Zapisz się na newsletter i odbierz ebook „50 ras w sam raz do kochania” całkowicie za darmo

Zapisz się
REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA zniknie za 10s

REKLAMA zniknie za 10s