10 wskazówek dla psiarzy, którzy wyjeżdżają na majówkę

Planujesz spędzić długi majowy weekend razem ze swoim psem... Czy wiesz, jak się do tego przygotować? Majówka z psem może niestety skończyć się tragicznie - podpowiadamy, jak temu zapobiec!

Poniżej znajdziesz 10 wskazówek dla psiarzy, którzy wyjeżdżają na majówkę i zabierają ze sobą pupila. Dzięki tym poradom podróż będzie spokojna i bezpieczna, a po dojechaniu na miejsce nic was nie zaskoczy!

1. Uwaga na opryski – zatrucie nimi to nie są żarty!

Przełom kwietnia i maja to czas intensywnych oprysków w sadach oraz na polach. Miasta stosują także opryski na chwasty, komary i kleszcze. Działkowcy stosują środki na ślimaki. Opryski są o tyle bardzo niebezpieczne, że często nie mamy pojęcia o ich wykonaniu. Nasz pies szaleje na polach i ciach – nagła biegunka, wymioty, osłabienie… Trzeba być czujnym i zachować zimną krew oraz niezwłocznie udać się do weterynarza. Pierwsza pomoc w zatruciu opryskami oraz objawy zatrucia. Równie niebezpieczne są trutki na gryzonie, które pies może znaleźć zarówno na wsi, jak i w mieście.

2. Koniecznie zabierz wszystkie potrzebne dokumenty

Książeczkę zdrowia lub paszport z aktualnymi szczepieniami zawsze warto mieć przy sobie. Nie tylko przy przekraczaniu granicy, ale także podczas korzystania z transportu publicznego. Pamiętaj także o swoim dowodzie osobistym, paszporcie i prawie jazdy, jeśli je posiadasz i planujesz usiąść za kierownicą. Spakuj także ubezpieczenie i wszelkie dokumenty, takie jak zaświadczenie o przeglądzie samochodu, jeśli podróżujesz autem. Nie zapomnij o dokumentach uprawniających do ulg, jeśli takie posiadasz.

3. Pamiętaj o zapasie wody na podróż i o miskach

Mamy końcówkę kwietnia, a temperatura już teraz podskoczyła niemal w całej Polsce do 26 stopni w cieniu! Nie tylko nam chce się pić. Pamiętaj o odpowiednim i częstym nawadnianiu psa. O przegrzanie i odwodnienie w podróży oraz podczas wędrówek jest naprawę łatwo, a ich skutki są nieprzyjemne i zagrażają życiu. Czasem na trasie trudno o znalezienie sklepu, dodatkowo 1 i 3 mają sklepy będą nieczynne.

4. Zabierz odpowiednią ilość karmy i smaczków

W tym celu najlepiej odmierz potrzebną ilość karmy na każdy dzień lub posiłek i zapakuj ją w woreczki, które później możesz wykorzystać do sprzątania po psie. W ten sposób oszczędzisz sobie targania całego worka karmy. Nie zapomnij o smaczkach i gryzakach, które urozmaicą spacery i pomogą wyciszyć się psu po dniu pełnym przygód. Zapasy jedzenia są niezwykle istotne w podróży – zwłaszcza jeśli mamy psa alergika lub takiego, który nie przyswaja wielu składników i ma bardzo wrażliwy układ pokarmowy. Biegunka i wymioty to ostatnie, czego chcemy podczas urlopu.

5. Pamiętaj o apteczce i lekach oraz suplementach, jakie pies przyjmuje na co dzień

To bardzo istotne, jeśli nasz pies jest przewlekle chory i musi przyjmować codziennie leki. Podobnie sytuacja ma się w przypadku suplementów. Zabierz też swoje leki i witaminy, jeśli jakieś przyjmujesz. Tu też przyda się odsypanie ich z dużych pojemników do mniejszych lub zapakowanie w specjalny pojemniczek z dniami tygodnia. W waszej apteczce powinny się znaleźć: środki dezynfekujące, jałowe gaziki, bandaż samoprzylepny, opaska uciskowa, maść z antybiotykiem, buty ochronne dla psa, plastry, kleszczołapki, spray odstraszający kleszcze i komary, tabletki przeciwbólowe i coś na biegunkę (dla ciebie), probiotyk, węgiel aktywny, nożyczki, leki na alergię (w tym krople do oczu). Jeśli z doświadczenia wiesz, że może się przydać coś jeszcze, to spakuj większą apteczkę, która będzie dostosowana do waszych potrzeb.

6. Rozważ zakup maty chłodzącej lub kamizelki

Duża część psów źle znosi upały i spacery w pełnym słońcu. Rozważ akcesoria chłodzące, zwłaszcza jeśli twój pies jest starszy, nie lubi upałów, ma problemy z sercem lub skróconą kufę albo jeśli w planach są długie wycieczki, a zapowiadają się ciepłe i słoneczne dni.

7. Zabierz kapok dla psa, jeśli wybierasz się nad wodę

Kajaki, żaglówki, pływanie w jeziorach, wypad nad morze – majówka to najlepszy czas na wodne szaleństwa! Zadbaj o bezpieczeństwo swojego psa i wyposaż go w kapok, zwłaszcza jeśli wiesz, że niezbyt dobrze radzi sobie z pływaniem lub szybko się męczy podczas pływania. Głęboka woda i fale to wyzwanie nawet dla psa dobrze radzącego sobie w małych rzeczkach i płytszych stawach.

8. Uważaj na węże, owady, żaby i ślimaki. Zabezpiecz psa przed kleszczami!

Tu chyba nikomu nie trzeba tłumaczyć, jak niebezpieczne jest ukąszenie przez jadowitego węża. Kleszcze przenoszą śmiertelne choroby. Zabezpieczenie to nie wszystko, są niestety takie rejony w Polsce, że na każdym niemal źdźble trawy czyha po kilka kleszczy… Wędrują po psim futrze, ale także my zabieramy je na buty, na spodnie, skąd wędrują do kieszeni czy na głowę. Niestety doświadczyliśmy takiej inwazji podczas świąt spędzonych na Podkarpaciu. Polecam zabranie grzebyka i przeczesywanie psa co jakiś czas. My po każdym spacerze zgarnialiśmy po kilka sztuk kleszczy. Ukąszenie owada może wywołać silną reakcję alergiczną (zarówno u człowieka, jak i u psa). Ślimaków i żab też lepiej unikać, a zwłaszcza chwytania ich przez ciekawskiego psa w pysk.

9. Zapisz kontakt do najbliższej lecznicy weterynaryjnej

Zrób to jeszcze przed wyjazdem. Sprawdź też, czy podczas majówki te lecznice będą na pewno czynne. Poszukaj także lecznicy 24/7 i zapisz kontakt do niej. Nigdy nie wiadomo, co się zdarzy, a w nagłych wypadkach liczy się jak najszybsze udzielenie psu pomocy. Nikomu nie życzę stresu, jaki towarzyszy panicznym poszukiwaniom weterynarza w obcym mieście czy na wsi, kiedy pies np. puchnie czy rozciął sobie mocno łapę.

10. Zadbaj o bezpieczną i komfortową podróż

Pasy i szelki z atestem lub klatka z atestem do przewozu zwierząt, zamocowana w bezpieczny sposób w samochodzie, to konieczność, a nie wymysł. W razie wypadku chronimy życie i zdrowie psa, ale też i swoje, bo pies lecący do przodu z tylnej kanapy to nic fajnego… Jeśli podróżujemy pociągiem lub autobusem, to warto zabrać klatkę, w której pies spokojnie będzie mógł odpoczywać, albo przynajmniej matę podróżną czy ulubiony kocyk. Złagodzimy w ten sposób także stres towarzyszący podróży.

O takich banałach jak kaganiec, smycz, obroża, szelki, adresówka, ulubiona piłeczka, szarpak lub inna zabawka też wspomnę, bo bywają zapominalscy. Przyda się też długa linka, bo nie wszędzie można spuszczać psy i nie każdy wraca na wołanie. A w długi majowy weekend możecie mieć spory problem z dokupieniem potrzebnych rzeczy, zwłaszcza karmy i przysmaków dla psa alergika.

Należy uważać na buszującego w trawach i zaroślach psa, który jest narażony na poranienie przez rośliny. Mogą nawet wbić się w skórę, trafić do nosa, zostać połknięte – jeśli wbiją się w gardło, nieszczęście gotowe. Najdrobniejszą rankę zdezynfekuj jak najszybciej. Jeżeli dojdzie do zakażenia, walka z nim może być długa i trudna.

W ogrodzie i na działce zwróć uwagę na: rododendron, goździki, chryzantemy, cis pospolity, kasztanowiec, brzoskwinie, begonie, tulipany, mieczyki, hiacynty, hortensje, krokusy, lilie, oleander, pomidory, winogrona. Te rośliny szkodzą psom i mogą być przyczyną nawet śmiertelnych zatruć, a jak wiadomo psiaki lubią podgryzać i zjadać zieleninę.

Podobnie jak my, nasze psy mogą odczuwać przykre dolegliwości z powodu uczulenia na pyłki traw czy drzew. Dodatkowo inne alergie (na roztocza kurzu domowego, alergie kontaktowe itd.) mogą zaostrzać się właśnie w okresie wiosennym. Jeśli zauważymy jakiekolwiek niepokojące objawy, trzeba udać się na konsultację do weterynarza.

Przeczytaj więcej o zagrożeniach czyhających na psa wiosną i latem. Życzymy udanej majówki, naładowania baterii, bezpiecznej podróży i tylko pozytywnych przygód!