Życie z psem
6 kwietnia 2017 3 minuty czytania

Czy piszczące zabawki są bezpieczne?

Pies bawi się piszczącym kurczakiem

Czy dawać psu piszczące zabawki? Znajoma behawiorystka odradziła mi je, ponieważ dźwięk wydawany podczas naciskania zabawki zębami podobno przyzwyczaja psa do gryzienia bez wyczucia. Szczenięta podczas wspólnej zabawy piszczą, gdy ugryzienie drugiego psa jest zbyt mocne. Czy piszczące zabawki są bezpieczne i mogą wpływać na sposób gryzienia?

Czy piszczące zabawki są bezpieczne? To zależy przede wszystkim od konstrukcji produktu oraz sposobu zabawy konkretnego psa. Zabawka powinna mieć odpowiednią wielkość, aby zwierzę nie mogło jej połknąć, i być wykonana z materiałów odpornych na jego styl gryzienia. Należy także sprawdzić, czy nie ma ostrych lub bardzo twardych elementów, które mogłyby zranić pysk. Szczególną uwagę warto zwrócić na piszczałkę ukrytą wewnątrz — jeśli pies rozrywa zabawki, może ją wyjąć i połknąć. Uszkodzoną zabawkę trzeba od razu zabrać.

Piszcząca zabawka dla psa powinna być również dopasowana do jego preferencji. Niektóre psy wybierają miękkie zabawki z futrem, inne wolą piłki, gumowe ringi albo przedmioty wydające dźwięki. Część zwierząt chętnie bawi się piszczącymi zabawkami, podczas gdy inne nie wykazują nimi zainteresowania lub reagują niepewnie. Znaczenie ma także przeznaczenie produktu: inaczej wybiera się zabawkę do wspólnej aktywności z opiekunem, a inaczej taką, którą pies ma zajmować się samodzielnie.

Ważne jest również pobudzenie wywoływane przez zabawę. U niektórych psów piszczenie może nasilać ekscytację, prowadzić do bardzo intensywnego gryzienia lub utrudniać zakończenie aktywności. W takiej sytuacji opiekun powinien nadzorować zabawę, robić przerwy i pomagać psu wrócić do spokoju. Jeżeli zwierzę nie potrafi się wyciszyć, obsesyjnie poszukuje zabawki albo próbuje ją natychmiast zniszczyć, lepiej wybrać inny rodzaj aktywności. Jeśli natomiast pies zachowuje kontrolę nad emocjami i spokojnie kończy zabawę, sam dźwięk nie stanowi powodu do rezygnacji z produktu.

Nie ma podstaw, aby zakładać, że piszcząca zabawka automatycznie uczy psa gryzienia ludzi lub innych zwierząt bez wyczucia. Pies potrafi rozróżniać zabawę przedmiotem od kontaktu z człowiekiem czy drugim psem i dostosowywać zachowanie do sytuacji. Pisk wydawany przez szczenię podczas wspólnej zabawy jest elementem komunikacji społecznej, natomiast mechaniczny dźwięk zabawki pojawia się w innym kontekście. O umiejętności kontrolowania siły ugryzienia decydują przede wszystkim doświadczenia psa, prawidłowa socjalizacja oraz sposób prowadzenia wspólnej zabawy.

Podsumowując, piszczące zabawki dla psa mogą być bezpieczne, jeśli mają właściwy rozmiar, są dostosowane do siły szczęk i pozostają w dobrym stanie. Warto obserwować zarówno sposób gryzienia, jak i poziom pobudzenia zwierzęcia. Psy niszczące zabawki powinny korzystać z nich wyłącznie pod nadzorem. Jeśli pupil bawi się chętnie, nie odgryza fragmentów i potrafi się wyciszyć, nie ma obiektywnych powodów, aby odbierać mu taką formę rozrywki.

Osobiście nie kupuję moim suczkom piszczących zabawek, ale jedynym powodem jest to, że sama nie jestem w stanie znieść dźwięków, które wydają, gdy znajdą się w psich pyskach 🙂

Ewelina Włodarczyk

Psycholog, instruktor szkolenia psów, behawiorysta
Centrum Kynologiczne Canid
www.canid.pl

Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu
Zakład Etologii i Psychologii Porównawczej

Interesuje Cię ta tematyka?

Czy twój pies jest na ciebie zły?
Życie z psem

Czy twój pies jest na ciebie zły?

Masz psa? Od tych 5 typów osób musisz się odciąć!
Życie z psem

Masz psa? Od tych 5 typów osób musisz się odciąć!

Chcesz mieć 100% psa w psie? Podpowiadamy, co warto robić!
Życie z psem

Chcesz mieć 100% psa w psie? Podpowiadamy, co warto robić!

Ewelina Włodarczyk

Ewelina Włodarczyk

Czytaj więcej
Udostępnij:
Data pierwszej publikacji: 6 kwietnia 2017

Newsletter

Chcesz otrzymywać wyjątkowe porady, newsy i historie na maila? Zapisz się na newsletter! (psst… mogą pojawić się też kody rabatowe)

Zapisz się!

Chcesz otrzymywać wyjątkowe porady, newsy i historie na maila? Zapisz się na newsletter!
(psst… mogą pojawić się też kody rabatowe)