Jak przewieźć małego psa samolotem? Praktyczne porady


Opiekun małego psa może przetransportować pupila samolotem jako bagaż podręczny. Tylko jak to zrobić? W czym go przewieźć? Czy to kosztuje?

Coraz częściej decydujemy się na zagraniczne wyjazdy z pupilem. Dla wielu opiekunów jednym z największych wyzwań może okazać się transport małego psa samolotem – zwłaszcza gdy jest to pierwsza tego typu podróż. Zanim zabierzemy czworonoga na pokład samolotu, powinniśmy zrobić odpowiednie rozeznanie. Nie wszystkie linie lotnicze wyrażają bowiem zgodę na przewóz psa w kabinie pasażerskiej, czyli jako bagaż podręczny. A na właśnie tej kwestii skupimy się w tym artykule.

Bez tego nie planuj podroży

Nie wystarczy zabukować bilet, spakować się, a w dniu odlotu znaleźć się z psem na lotnisku. Zanim przejdziemy odprawę i dostaniemy się na pokład samolotu, musimy załatwić kilka niezbędnych formalności. Najlepiej dużo wcześniej przed planowaną podróżą. Jeśli planujemy podróż z czworonogiem do krajów należących do Unii Europejskiej oraz Norwegii, Szwajcarii, Islandii, Watykanu, Andory, Monako, San Marino czy Liechtensteina, zwierzę musi mieć:

  • wystawione przez uprawnionego lekarza weterynarii zaświadczenie o aktualnych szczepieniach, w tym głównie przeciwko wściekliźnie,
  • wszczepiony czip, który należy zarejestrować w internetowej bazie danych,
  • wyrobiony paszport dla zwierząt domowych. Więcej o tym pisaliśmy TUTAJ.

Jeśli zaś planujemy przelot z psem do Stanów Zjednoczonych, musimy upewnić się, że nasz pupil jest zdrowy – w przeciwnym razie zwierzę może nie zostać wpuszczone do kraju. Do takiej podróży nie możemy przygotowywać się na ostatnią chwilę. Musimy o niej powiadomić lekarza weterynarii, który pomoże nam załatwić wszelkie formalności. Pies powinien mieć ukończone minimum 4 miesiące, zrobione badanie krwi, komplet szczepień – przeciwko wściekliźnie, parwowirozie, nosówce i leptospirozie, a także musi być odrobaczony (3 dni przed podróżą). Potrzebne jest też świadectwo zdrowia (nie może być starsze niż 10 dni), z którym udajemy się do powiatowego lekarza weterynarii. Pies musi mieć oczywiście czip, który trzeba wszczepić przed wykonaniem szczepień przeciwko wściekliźnie. Każdy stan ma jednak swoje prawo, z którym można się zaznajomić pod tym linkiem : www.aphis.usda.govZ doświadczeń różnych osób wynika, że może (ale nie musi!) być wymagany również psi paszport – dlatego lepiej zawsze mieć go ze sobą Więcej ważnych informacji można znaleźć na tej stronie: www.cdc.gov.

Warto w tym momencie wspomnieć o tym, że aktualnie nie ma żadnych globalnych norm prawnych, które dotyczyłyby lotniczego transportu zwierząt. W związku z tym opiekun jest zobowiązany, by we własnym zakresie zapoznać się z przepisami obowiązującymi na terenie kraju, do którego wyjeżdża ze zwierzakiem. Takie informacje można uzyskać na stronie Głównego Inspektoratu Weterynarii (są dostępne zasady podróży ze zwierzakiem do krajów UE i krajów poza UE) bądź dzwoniąc lub pisząc w tej sprawie do ambasady.

pies w transporterze
fot. Shutterstock

Warunki transportu zwierząt linii lotniczych

Wyrobienie odpowiednich dokumentów to jednak nie wszystko, co nas czeka. Wymagana jest również zgoda linii lotniczych, o którą staramy się za każdym razem, gdy chcemy przewieźć małego, średniego czy dużego psa samolotem. Jest to związane z zasadami bezpieczeństwa, ponieważ liczba zwierząt, która może lecieć jednym samolotem, jest ograniczona – zazwyczaj w kabinie mogą znajdować się dwa, maksymalnie 3 psy. Naszym obowiązkiem jest więc jak najszybsze poinformowanie przewoźnika o chęci podróży z pupilem. Informujemy o tym, kontaktując się z przewoźnikiem telefonicznie – w myśl zasady, kto pierwszy, ten lepszy. Kolejnymi ważnymi aspektami są waga i rozmiar psa, które decydują o tym, w jaki sposób czworonóg zostanie przetransportowany – w luku bagażowym, w luku bagażowym ale jako cargo czy na pokładzie samolotu w transporterze.

Możliwość przewiezienia czworonoga w kabinie pasażerskiej mają wyłącznie opiekunowie, których psy wraz z transporterem (!) nie będą ważyć więcej niż 8 kilogramów. Wyjątek od tej zasady stanowią tylko psy asystujące. Natomiast pozostałe czworonogi, niemieszczące się w limicie wagowym, podróżują w luku bagażowym w odpowiednim transporterze zgodnym z wytycznymi IATA (Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych).

Jakie psy nie mogą latać samolotem?

Warto dodać, że niektóre linie lotnicze mogą odmówić przewozu konkretnych psów – na przykład Lufthansa nie zabiera na pokład psów ras brachycefalicznych, które ze względu na skróconą budowę pyska bardzo często mają problemy z oddychaniem. Z kolei nasza narodowa linia lotnicza LOT nie zabiera ras powszechnie uznanych za niebezpieczne.

Jakiego przewoźnika wybrać?

Nie wszystkie linie lotnicze pozwalają na przelot psa – czy to na pokładzie, czy w luku bagażowym. W szczególności dotyczy to tych tanich przewoźników, jak na przykład WizzAir, Ryanair czy EasyJet. Wyjątek stanowi jedynie service dog, czyli pies przewodnik dla osoby niewidomej lub pies asystujący, który bez względu na wagę leci bezpłatnie w kabinie pasażerskiej. Ale nawet tej opcji przewozu psa nie dopuszczają niektóre linie, takie jak Emirates lub Qatar.

Najpopularniejsze linie lotnicze, którymi mogą latać psy

  • PLL LOT
  • Lufthansa
  • Finnair
  • Air France
  • KLM Royal Dutch Airlines
  • AirBaltic
  • Swiss
  • Eurowings
  • SAS
  • Turkish Airlines

W związku z nadużyciami ze strony pasażerów prawie wszystkie linie lotnicze, w tym polski LOT, od 2021 roku przestały akceptować zabieranie na pokład tzw. psów ESA (które mają za zadanie dawać wsparcie emocjonalne podróżującemu). Przed wprowadzeniem tych zmian praktycznie każdy pies, którego opiekun posiadał zaświadczenie od psychologa bądź psychiatry, mógł lecieć jako wsparcie emocjonalne. Opiekunom dużych psów pozostaje więc umieszczenie ich w luku bagażowym, a małych – zabranie jako bagaż podręczny. Ale i w tym przypadku nie oznacza to, że przelot jest za darmo. Większość przewoźników dolicza dodatkową opłatę za transport małego czworonoga w kabinie. Koszt przelotu psa oscyluje w okolicach 200 zł. Ceny różnią się jednak w zależności od przewoźnika.

Mały pies w kabinie pasażerskiej

Co zrobić z transporterem, w którym znajduje się pies, gdy będziemy już w samolocie? Warto wiedzieć, że pies podczas całego lotu musi znajdować się w transporterze, który z kolei ustawia się pod poprzedzającym fotelem pasażera. Po starcie i odpięciu pasów bezpieczeństwa możesz – jeśli przewoźnik na to pozwala – postawić transporter z psem na kolanach. Dlatego też przewożenie zwierząt w klasie biznes jest niemożliwe – pod rozkładanymi siedzeniami nie ma wystarczającej ilości miejsca.

źródło: www.lot.com/mk/pl/przewoz-zwierzat

Wymiary specjalnej torby do przewozu małych psów mogą się nieznacznie różnić u poszczególnych przewoźników. Różnice wynikają też z rodzaju samolotu. Na przykład linia lotnicza LOT na pokład Boeingów B787 i 737 akceptuje transporter o wymiarach 55x40x20 cm, natomiast dla samolotów DH4, E70, E75, E95 – 45x30x20 cm. Dlatego też w pierwszej kolejności przed rezerwacją biletu powinniśmy skontaktować się z przewoźnikiem, który powie nam, jakie wytyczne obowiązują na konkretnej trasie. Linie lotnicze podkreślają, że transporter musi spełniać też kolejny wymóg poza rozmiarem, czyli być komfortowy dla psa. Zgodnie z nim zwierzę musi mieć możliwość swobodnego stawania, obracania się czy położenia. Linie lotnicze mogą odmówić przewozu zwierzęcia, jeśli uznają, że transporter jest dla psa za mały.

Transport małego psa samolotem jako bagaż podręczny

Linie lotniczeLOTLufthansaFinnairAir FranceAirBalticKLM Royal Dutch AirlinesSASTurkish AirlinesWizzair/Ryanair/EasyJet
Wymiary transporterka (cm)55x40x20  lub 45x30x2050x40x2355x40x2055x35x2555x40x2046x28x2440x25x2355x40x23brak możliwości przewożenia psów

Jaki transporter kupić?

Linie lotnicze zezwalają na przewożenie psa w kabinie pasażerskiej zarówno w transporterze wykonanym z plastiku, jak i materiału. Większość jednak, jak na przykład Lufthansa czy Finnair, akceptuje wyłącznie miękki transporter. Jest to związane z tym, że w przeciwieństwie do plastikowego stanowi on mniejsze zagrożenie, gdyby wysunął się spod siedzenia. Transporter powinien być bezpieczny, szczelnie zamknięty, a także wentylowany minimum z trzech stron. Co ważne, jego spód (i miękkiego, i twardego) musi być wyłożony materiałem chłonnym.

pies w trasporterze
fot. Shutterstock

Co z jedzeniem, piciem i toaletą?

Według powszechnych zaleceń, które znajdują się również na stronach linii lotniczych, nie zaleca się karmić i poić psa na 4 godziny przed wylotem – ostatecznie jednak decyduje o tym opiekun. W końcu on sam zna swojego psa najlepiej. Natomiast przed samą podróżą można podać zwierzęciu nieduże ilości wody. Zalecany jest również długi spacer, na którym pies załatwi swoje potrzeby fizjologiczne i się wyciszy. Dobrym pomysłem – jeśli jest taka możliwość – jest też zabranie pupila na szybką toaletę tuż przed odprawą.

Do samolotu na wszelki wypadek warto zabrać ze sobą podkład higieniczny dla zwierząt i mokre chusteczki. Przyda się również miseczka czy zabawka do gryzienia. Niektóre linie lotnicze nie zalecają karmienia psa w trakcie lotu, jednak nie jest to oczywiście zabronione – tak naprawdę wszystko zależy od tego, jak długi będzie lot. Nie chodzi przecież o to, by zwierzę głodzić, tylko by go nie przekarmiać i podawać pupilowi jedzenie tylko wtedy, gdy rzeczywiście jest on głodny. Dzięki temu pies może uniknąć dolegliwości związanych z niestrawnością. Jeśli chodzi o wodę, to zawsze można o nią poprosić stewardessę. W trakcie lotu – gdy zajdzie taka potrzeba – można udać się z psem w transporterze do toalety, by mógł na przykład na podkładzie higienicznym załatwić swoje potrzeby fizjologiczne.

Nie ryzykuj

Szczegółowe informacje dotyczące przewozu małego, średniego czy dużego psa samolotem są dostępne na stronach poszczególnych linii lotniczych. Przed każdą podróżą z pupilem i tak trzeba się skontaktować telefonicznie z przewoźnikiem, więc zgłaszając psa na konkretny lot, można też dopytać o interesujące nas szczegóły. Ignorowanie wytycznych ustalonych przez linie lotnicze grozi niewpuszczeniem psa do kabiny. Nie warto też łudzić się, że obsługa lotu przymknie oko na nadprogramowe kilogramy zwierzaka czy źle dopasowany transporter, w którym pies nie ma możliwości swobodnego poruszania się. Może się to skończyć tym, że pies będzie ostatecznie leciał w luku bagażowym bądź przymusową rezygnacją z podróży. Warto mieć też na uwadze, że odprawa z psem trwa znacznie dłużej – wielu przewoźników zaleca, by być już trzy godziny przed czasem wylotu.

Zapisz się do newslettera Psy.pl i otrzymuj ciekawe treści przed innymi!

źródła: www.lot.com, mubi.pl, walizki-kabinowe.pl, www.podrozezpazurem.pl, odkrywajacameryke.pl

Autor: Magdalena Olesińska
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments