Jak zajmować się psem z ADHD?

Pies nadaktywny to wymagający współlokator. Nierzadko wydaje się towarzyszem nie do zniesienia. Bez codziennej, intensywnej dawki ruchu, rozniesie każde mieszkanie. Prawie nigdy się nie kładzie, by odpocząć – wciąż szuka jakiegoś zajęcia.

Bieganie nie wystarczy

Wbrew pozorom rozwiązaniem nie jest intensywny trening fizyczny każdego dnia – w ten sposób możesz łatwo stworzyć psa, który nigdy nie jest zmęczony, nie potrzebuje odpoczynku, a pragnie wciąż więcej i więcej. Jeśli nie zamierzasz rzucić pracy zawodowej na rzecz biegania z psem po kilka godzin dziennie, musisz zacząć robić coś innego.

Zmniejsz do minimum powtarzalne elementy w życiu psa – jeśli rzucasz mu piłkę, nie rób tego więcej niż dziesięć razy; jeśli ćwiczysz z nim komendę siad, nie wydawaj jej więcej niż pięć razy z rzędu. Każde działanie kończ czymś uspokajającym – piłkę wolno poturlaj, a komendy wydawaj wolno, spokojnie, w dużych odstępach czasowych.

masaż zadowolonego psa
fot. Shutterstock

A może masaż?

Spróbuj masażu – możesz skorzystać z technik metody TTouch. Na początek wystarczy, że usiądziesz na podłodze i poczekasz, aż pies do ciebie przyjdzie i położy się obok. Nie zwracaj uwagi na zaczepki, którymi z początku będzie próbował cię zachęcić do aktywnej zabawy.

Jeśli wykażesz się cierpliwością, zdziwisz się, jak chętnie twój ADHD-owiec kładzie się obok i relaksuje w twoim towarzystwie. Nie zaszkodzi włączenie muzyki relaksacyjnej – tak, tak, działa również na psy!

Jedzenie nie z miski

Twój nadaktywny pupil zapewne pochłania jedzenie w ułamek sekundy. Jeśli nad tym zapanujesz, wdzięczny ci będzie nie tylko jego układ pokarmowy, ale ograniczysz też nadpobudliwość. Karm psa tylko z ręki, kawałek po kawałku (lub ziarenko karmy po ziarenku). Niech posiłek trwa nawet godzinę. Rób to spokojnie, bez specjalnych emocji, by dodatkowo nie nakręcać psa.

Karmienie z ręki wykorzystuj też na spacerach – zamiast podać psu śniadanie w domu, odmierz odpowiednią porcję i weź ze sobą. W parku usiądź na ławce i po ziarenku wydawaj karmę. Pies skupi się na tobie i pożywieniu, nie będzie gwałtownie reagował na bodźce zewnętrzne i nauczy się spokojnego zachowania – zarówno podczas jedzenia, jak i na dworze, a więc upieczesz dwie pieczenie na jednym ogniu.

Autor: Aleksandra Więcławska