Labrador i hipopotam. Który z nich jest mordercą, a który ofiarą?

Najlepszym przyjacielem bezdomnego czteroletniego Hanka, psa w typie labradora, był pluszowy fioletowy hipopotam. Mieszkali razem w schronisku dla bezdomnych zwierząt Fox Valley Humane Association. Labrador i hipopotam spędzali razem każdą chwilę, aż do momentu, gdy doszło do tragicznego incydentu, w którym hipopotam o mało co nie stracił życia.

Labrador i hipopotam – czy to kogoś dziwi?

Takie pary nie są niczym dziwnym, więc szefowie schroniska Fox Valley Humane Association nie mieli nic przeciwko temu, żeby labrador i hipopotam zamieszkali w jednym pomieszczeniu. Wszystko było w porządku, aż tu pewnego dnia znaleziono poturbowanego hipopotama, niemal pozbawionego głowy. A materiał, którym hipcio był wypchany, walał się po całym pomieszczeniu. Czy Hank naprawdę chciał zamordować swego przyjaciela? Co doprowadziło do tak tragicznego zdarzenia?

Jeśli nie jesteś gotowy adoptować czteroletniego czekoladowego labradora Hanka i wolisz pluszowego hipopotama – zrozumiemy twój wybór. Hipopotam jest raczej ospały, czego absolutnie nie można powiedzieć o Hanku – napisali na Instagramie pracownicy Fox Valley Humane Association. 

Wkrótce na Instagramie Fox Valley Humane Association pojawiły się nowe wpisy poświęcone nietypowej parze, bo okazało się, że hipopotam potrzebował interwencji chirurgicznej.

Przesłuchanie hipopotama
fot. Instagram / Fox Valley Humane Association

Doktor Laura właśnie prowadzi ratującą życie operację przyszywania niemal odciętej głowy. Szczegóły incydentu, który doprowadził do tak poważnych zranień, nie są znane, ponieważ Hank odmawia odpowiedzi na pytania. Próbowaliśmy pytać: „co mu zrobiłeś?”. Ale on tylko odwraca łeb z wyrazem pyska zdradzającym poczucie winy. Pamiętajcie o fioletowym hipopotamie, będziemy was informować o sprawie na bieżąco – czytamy na Instagramie.

UPDATE: The Fuzzy Purple Hippo, bonded with Hank, who we told you about last week has had a medical emergency. Dr. Laura is currently performing life-saving surgery to repair the near-decapitation. Details of the incident which caused the injury are murky, as Hank is refusing to answer our questions. (Yes, we have tried sternly asking, "what did you DO??" but he only looks away with a guilty look on his face.) Please keep the Fuzzy Purple Hippo in your thoughts. We will continue to keep you updated. #fvha #foxvalleyhumaneassociation #shelterlife #fuzzypurplehippo

A post shared by Fox Valley Humane Association (@foxvalleyhumane) on

Hipopotam po operacji miał nałożony kołnierz ochronny. Był trochę nieprzytomny, ale to w wyniku podanych leków. Wszyscy mieli nadzieję na to, że w pełni wyzdrowieje.

Hank został formalnie przesłuchany w sprawie napaści na swego towarzysza – piszą pracownicy Fox Valley Humane Association.

Hipopotamie, jak się czujesz w tej relacji?

Z kolei fioletowy hipopotam spotkał się terapeutką, by ustalić, czy czuje się bezpieczny w relacji z Hankiem i czy po tym zdarzeniu nie pozostały jakieś ślady w jego psychice. Hank spotkał się zaś ze swym opiekunem, który został mianowany jego pełnomocnikiem, by porozmawiać o podejrzeniu o napaść na hipopotama. Hankowi nie postawiono formalnych zarzutów.

Policyjne przesłuchanie
fot. Instagram / Fox Valley Humane Association

Pod schroniskiem pojawili się pikietujący, którzy wierzą w niewinność Hanka. Policjant z psem przyjechał na miejsce napaści, by poszukać dowodów przestępstwa. Okazało się jednak, że Hank jest niewinny.

Labrador i hipopotam z nową rodziną
fot. Instagram / Fox Valley Humane Association

Wkrótce po ogłoszeniu tej informacji Hank został adoptowany, a fioletowy hipopotam (troszkę sflaczały, bo w wyniku operacji pozbawiony materiału, którym był wypchany) oczywiście też. Mamy nadzieję, że teraz ich życie potoczy się już jak w bajce.

Autor: Magdalena Ciszewska