Nowoczesne protezy dla okaleczonych psów odmienią ich życie!


Drukowane na drukarce 3D protezy dla psów z częściowo amputowanymi kończynami zaczął projektować student medycyny weterynaryjnej.

Każdy, kto opiekował się psiakiem bez łapy wie, że takie zwierzaki nie mają łatwego życia! Niestety dostępne na rynku indywidualnie zamawiane protezy są niezwykle drogie… A gdyby tak sprawić, by stały się dostępne nie tylko dla bogatych opiekunów? Na pomysł drukowania protez dla psów wpadł pewien polski student medycyny weterynaryjnej. Na czym polega jego projekt?

Student weterynarii zaprojektował protezy dla psów

Protezy kończyn dla psów nie są w Polsce popularne, choć na całym świecie stosuje się je coraz częściej. Problemem są przede wszystkim wysokie koszty takiego sprzętu robionego na zamówienie. Okazuje się jednak, że istnieją tańsze metody ich produkcji, na przykład… drukowanie protez na drukarce 3D!

Interesuję się ortopedią weterynaryjną i już od dawna myślałem o tym, by druk 3D wykorzystać do leczenia zwierząt z częściową amputacją kończyn. To dużo tańsza metoda niż np. endoproteza. W Polsce to temat świeży, dopiero raczkujący, ale np. w Stanach Zjednoczonych to powszechna alternatywna metoda leczenia okaleczonych zwierząt – opowiada Maciej Szczepański, student z Wydziału Medycyny Weterynaryjnej Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.

Pierwsze protezy dla Soni i Leta

Maciej Szczepański ma już pierwszych klientów. Sonia to 3-letnia suczka, która straciła fragment tylnej łapy w wypadku samochodowym. Ośmioletni Leto ma natomiast ubytki w przedniej łapie, po której przejechał mu pociąg. Tworzenie protez to proces wieloetapowy. Początkowo przygotować trzeba odlew uszkodzonej kończyny, następnie go zeskanować i dopiero na tej podstawie można przygotowywać pliki dla drukarki 3D. Proteza dla Soni jest już gotowa – trzeba tylko dopasować uprzęże. Leto na swoją nową łapkę będzie musiał jeszcze chwilę poczekać.

Czy warto decydować się na protezę dla psa?

Psy z uszkodzonymi kończynami narażone są na rozmaite problemy wynikające z nietypowego sposobu poruszania się. Brak jednej łapy czy nawet jej fragmentu i wynikająca z tego kulawizna może przyczynić się do nadwyrężeń mięśni, osłabienia stawów, kręgosłupa i ich zwyrodnień. Dlatego opiekując się psem po wypadku, należy zadbać, by jego ruch był jak najbardziej naturalny. To właśnie mają ułatwić protezy Macieja.

Chcę, żeby mój projekt był powszechny, by pomagał w zatrzymaniu postępujących zwyrodnień układu mięśniowego i stawów i poprawiał jakość życia psów. Mam nadzieję, że w przyszłości będę mógł pomagać jak największej liczbie zwierząt – mówi Maciej Szczepański.

Maciej Szczepański jest laureatem 1. edycji programu stypendialnego „Magistrant wdrożeniowy na UPWr”. Promotorem jego projektu naukowego jest prof. Jakub Nicpoń.

Zapisz się do newslettera Psy.pl i otrzymuj ciekawe treści przed innymi!

Autor: Aleksandra Prochocka
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments