Pies „bawił się” jeżem. Autor filmiku twierdzi, że to tylko scenka przyrodnicza

fot. Shutterstock

Turlany, drapany, atakowany. Pabianicki portal opublikował filmik, na którym możemy zobaczyć, jak pies bawił się ze zwiniętym w kulkę jeżem. Dlaczego właściciel nie zareagował?

Filmik zatytułowany „Pies vs. jeż – dziś na jednym z pabianickich podwórek” zbulwersował zarówno internautów, jak i obrońców praw zwierząt. Dlaczego autor nagrania nie zareagował, gdy pies bawił się jeżem? Czworonogi w kontaktach z dzikimi zwierzętami będą kierować się swoim instynktem. Bliskie spotkanie psa z jeżem niestety najczęściej kończy się śmiercią kolczastego ssaka i obrażeniami psiej paszczy. Dlatego opiekun czworonoga nie powinien nigdy dopuścić do sytuacji, która miała miejsce na nagraniu opublikowanym przez portal Pabianice.tv.

Pies bawił się jeżem

W sobotę – 16 maja – na pabianickim fanpage’u na Facebooku ukazał się blisko półtoraminutowy filmik. Nagranie wywołało tysiące komentarzy, a sami internauci nie kryli oburzenia. Z kolei autor filmiku uważa, że uchwycił na nim jedynie „scenkę z życia zwierząt”.

W głównych rolach możemy zobaczyć psa i jeża, a w tle usłyszeć śmiech osoby nagrywającej całe zdarzenie. Podczas nagrania pies turla zwiniętym w kulkę jeżem i przez cały czas próbuje też złapać go zębami. Należy dodać, że jeż, który się boi i jest przerażony – w przeciwieństwie do wielu innych zwierząt – nie ucieka, a kuli się i stroszy swoje kolce. To jego sposób na obronę. Filmik ostatecznie urywa się w momencie, kiedy psu udaje się ugryźć zwierzę. Przez całe nagranie możemy też zaobserwować brak jakiejkolwiek reakcji ze strony nagrywającego.

Pies ???? vs. jeż ???? – dziś na jednym z pabianickich podwórek.

Opublikowany przez pabianice.tv Sobota, 16 maja 2020

„To film dokumentalny”

Filmik został wyświetlony 78 tysięcy razy i skomentowany przez ponad tysiąc osób. Internauci są wstrząśnięci nagraniem i postawą właściciela czworonoga, który w żaden sposób nie interweniuje. Jeszcze bardziej wstrząsające wydają się odpowiedzi redaktorów z portalu Pabianice.tv, które można poczytać pod opublikowanym filmikiem. Na tym jednak nie koniec.

Właścicielka portalu internetowego jest również autorką artykułu, w którym pyta, co jest gorsze: turlanie jeża czy zabicie nienarodzonego dziecka, czym jeszcze bardziej zaostrza całą sytuację. Pisze, że nie rozumie zarzutów wobec nagranego filmiku i podkreśla, że internauci nie oburzają się tak bardzo, kiedy na portalu pojawiają się treści związane z ruchem pro-life. Cały artykuł możecie zresztą przeczytać TUTAJ.

Sprawa zgłoszona do prokuratury

Organizacje prozwierzęce postanowiły nie pozostawiać nagrania bez echa. OTOZ Animals Łódź zawiadomił prokuraturę.

Rozmawialiśmy z autorką materiału, która jest także właścicielką serwisu internetowego. Usłyszeliśmy, że na filmie nie zarejestrowano znęcania się nad jeżem, a jedynie scenkę przyrodniczą. Nie doszliśmy do porozumienia, więc w poniedziałek złożyłam zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Pabianicach – czytamy na portalu Lodz.tvp.pl

Nie zapominajmy, że w naszym otoczeniu mieszkają także dzikie zwierzęta. Opiekun psa zawsze powinien pilnować pupila i nie pozwalać mu na polowanie na takie zwierzęta jak np. jeże. Jest to bowiem przestępstwo. Przypomnijmy też, że w Polsce jeże są pod ochroną, a za znęcanie się nad zwierzętami grozi do 3 lat więzienia.

źródła: www.facebook.com/OtozAnimalsLodz, lodz.tvp.pl/48141491

Autor: Magdalena Olesińska
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments