Dlaczego pies nie chce spać na swoim posłaniu?

Kupowanie wyprawki dla psa to czysta przyjemność. Ale czy nasz wybór przypadnie mu do gustu – to już całkiem inna sprawa...

Obecnie wybór legowisk może przyprawić o niemały zawrót głowy. Ostatecznie zdecydowaliśmy się na ten jedyny, szczęśliwi wracamy do domu, a nasz pupil… nim gardzi! Dlaczego pies nie chce spać na swoim posłaniu? Przyczyn może być wiele. Oto kilka najczęstszych.

Jeśli pies nie chce spać na swoim posłaniu…

Mój pies nie chce spać na swoim posłaniu, choć jest ono miękkie i przytulne. Szczeniak wybiera do spania przypadkowe miejsca, a gdy nawet trafi na swoje posłanie, to zamiast się na nim położyć, zaczyna je gryźć. Pcha się za to na kanapę, gdy na niej siedzimy.

Zachowania szczeniąt często wynikają z ciekawości, chęci poznawania świata, skłonności do naśladowania innych członków „stada” i potrzeby bliskiego kontaktu z nimi. Nie wpadajmy zatem w panikę, obserwując niezbyt korzystne z naszego punktu widzenia zachowania pupila – wiele z nich, jeśli je zignorujemy, z czasem zaniknie.

Szczeniak nie dba o swój komfort w takim stopniu jak starsze psy – zmęczony zasypia natychmiast, byle gdzie i w byle jakiej pozycji. Nie idzie na swoje posłanie, bo może nie znać do niego drogi, nie pamiętać w ogóle, że coś takiego istnieje. Gdy widzi ludzi siedzących na kanapie, próbuje się do nich dostać z chęci naśladownictwa i bycia w grupie, a nie z chęci zdominowania rodziny. Dajmy mu czas na wyrośnięcie ze szczenięcej ciekawości świata, przyzwyczajajmy go do spania na posłaniu, ale nie oczekujmy natychmiastowych rezultatów.

Blokujmy dostęp do kanapy, lecz w zamian siadajmy przez jakiś czas na podłodze, by psiak miał nas na wyciągnięcie łapy, gdy tego potrzebuje. W nocy dbajmy o to, by zasypiał blisko nas. Jeśli popiskuje i czuje się samotny, a nie chcemy go przyzwyczajać do spania w łóżku, przenieśmy się na kilka nocy na podłogę, w pobliże jego legowiska.

beagle śpi na kanapie
fot. Shutterstock

Jeśli ostatecznie wybiera coś innego…

Moja suczka nie chce spać na swoim posłaniu, tylko wyleguje się na kanapie. Jej legowisko to plastikowa kuweta ze zwiniętym kocem, ma tam też kilka zabawek. Czasem idzie do siebie, ale zamiast się położyć, zmienia zdanie.

Pies nie chce spać na swoim posłaniu, jeśli nie wyda mu się ono komfortowe. Dlatego warto zadbać, by posłanie psa było wygodne i ustawione w miejscu spokojnym, ale będącym jednocześnie dobrym punktem obserwacyjnym. Pies ceni sobie komfort. Jeśli legowisko jest zbyt twarde, za małe, brudne, mokre, są w nim zabawki, resztki kości czy patyki, wtedy może nie chcieć z niego korzystać.

Jeśli śpi gdzie popadnie…

Mój Bary nie śpi na swoim posłaniu, tylko układa się w korytarzu, gdzie przeszkadza.

Właściciele często skarżą się, że pies nie chce spać na swoim posłaniu i kładzie się gdzie popadnie, a zapytani, gdzie umieścili legowisko, odpowiadają, że w drugim końcu domu. Tymczasem pies chciałby przebywać ze swoim „stadem”, dlatego na drzemki wybiera sobie miejsca, gdzie toczy się życie rodzinne. Spanie w korytarzu po wyjściu jednego z domowników może dodatkowo wskazywać na problem separacyjny – pies tęskni i zostaje tam, gdzie widział opiekuna po raz ostatni.

W takiej sytuacji warto zrobić dwie rzeczy. Po pierwsze, w okolicach kuchni lub salonu – czyli tam, gdzie najczęściej spotyka się rodzina – przygotować dodatkowe posłanie dla psa, zapewniające mu minimum komfortu. Po drugie, w korytarzu, gdzie pupil zwykł się wylegiwać, na jakiś czas ustawić coś, co zniechęci go do kładzenia się tam – szafkę z butami, stojak na parasole – lub położyć wycieraczkę z plastikowymi igłami. Przyda się też nauka zostawania w samotności.

beagle leży w legowisku
fot. Shutterstock

Jeśli legowisko to rzecz święta…

Mój jamnik Larry warczy, gdy ktoś mija jego posłanie.

Niektóre psy swoje legowisko traktują jak coś cennego, do czego mają nieograniczone prawa własności. Same też zwykle tego przestrzegają i omijają pobratymca, który leży lub śpi. Szczególnie wrażliwe są na to psy młode, w wieku 7-18 miesięcy, oraz starsze, dla których komfort fizyczny zaczyna odgrywać kluczową rolę. Aby nie wywoływać u nich stresu związanego z pilnowaniem swojego legowiska, należy:

  • nie przeszkadzać leżącemu lub śpiącemu psu,
  • położyć legowisko w zacisznym miejscu, z dala od przejść i drzwi,
  • nie przeganiać psa z kanapy lub fotela; jeśli nie chcemy, by wchodził na meble, uniemożliwmy mu dostęp do nich,
  • kupić nieprzeźroczystą klatkę, by pies czuł się w niej bezpieczny.

Jeśli pies czuwa…

Podczas wystawy, szkolenia, zawodów czy gdy wyjeżdżamy rodziną na weekend, mój pies nie potrafi położyć się przy mnie i zasnąć, tylko bez przerwy czuwa.

Często przeceniamy możliwości naszych psów. Czy ktokolwiek z nas usnąłby w trakcie ekscytującego spotkania, nawet jeśli trwałoby ono cały dzień? Gdy jesteśmy na szkoleniu, to psiak jest pobudzony i z niecierpliwością oczekuje kolejnej sesji. Poza tym może się czuć niepewnie w nowym otoczeniu, wśród obcych ludzi i psów.

Dlatego trzeba stworzyć mu warunki do odpoczynku – w samochodzie czy pokoju hotelowym – i podczas przerw w pracy z czworonogami odprowadzić go tam choć na godzinę. Innym dobrym rozwiązaniem jest kupienie składanego namiotu wystawowego lub klatki i przyzwyczajenie psa do spania w nich. Trzeba wtedy jednak pilnować, by inne psy nie przeszkadzały naszemu w odpoczynku.

pies śpi przy ścianie
fot. Shutterstock

Jeśli pies śpi przy ścianie…

Mój pies śpi na plecach i łapami brudzi ścianę.

Na dzienne drzemki psy często upatrują sobie miejsca przy ścianach, gdzie kładą się na plecach i opierają o nie łapy. Przybranie takiej pozycji świadczy o tym, że pies czuje się bezpiecznie i że jest mu gorąco. W ten sposób może spać też na swoim legowisku – wtedy ściana przy nim szybko się brudzi. Zamiast walczyć z tym zachowaniem, lepiej… zabezpieczyć ją dodatkowym materiałem ochronnym, takim jak pleksi, tapeta z korka czy ozdobny panel drewniany. Można też pomalować ten fragment farbą zmywalną albo kupić legowisko z podwyższonym brzegiem.

Autor: Krzysztof Nawrocki